Kinga: Spowiedź

Obiecałam dawno Matce Bożej  ,że  złożę  świadectwo NP w int spowiedzi św., a wciąż zwlekałam ze składaniem świadectwa. Otóż od wielu lat cierpiałam na kłopoty ze przygotowaniem się do spowiedzi,miałam skrupulatne sumienie, obsesje grzechowe,  potrzebowałam prawie tydzień czasu na przygotowanie się na spowiedź. Było mi ciężko, trudno mi było wyznać czy miałam grzech dany czy nie, nawet musiałam spowiadać ze szczegółami dla uspokojenia swojego sumienia. Na początku  części dziękczynnej zauważyłam poprawę, coraz lepiej i spokojniej przygotowuję się do spowiedzi św, nie tak przez tydzień.
Dziękuję MB i Bogu za pomoc, choć nadal cierpię , mimo iż modliłam osobną NP w int. Eucharystii, bym mogła regularnie przyjąć komunię św. – z powodu nerwicy , z  obsesji grzechowych nie dałabym rady. Potem podjęłam NP w int zdrowia, miałam kłopoty żołądowe, zgagi przez kilka miesięcy , ale dopiero za drugim razem NP dzięki modlitwie mojej matki zauważyłam poprawę.
Odmawiałam również  NP w int. za ciocię o nawrócenie, na razie nie widzę czy coś się działo, bardzo rzadko ją widuję. Następna NP w int. towarzysza życia dla mnie – nie wysłuchana. Obecnie modlę NP w int. o inną pracę, obecnie jestem w 2 dniu części dziękczynnej i na razie nie widzę wysłuchanej modlitwy. To jest moje drugie składane świadwectwo , łącznie modliłam 9 Nowenn + 1 obecnie.
Pytanie – czy warto modlić NP? Odpowiedź  brzmi – tak. Nieważne czy NP została wysłuchana czy nie. Różaniec ma moc i jest nie do odparcia.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

8 myśli na temat „Kinga: Spowiedź

  1. „w int. towarzysza życia dla mnie – nie wysłuchana.”
    Jeśli modlimy się sercem, to wszystkie nasze prośby są wysłuchiwane i to skrupulatnie przez naszą Mateńkę ;-), tylko nie wszystkie mogą być spełniane, bo nie wszystko o co prosimy byłoby dla nas dobre.
    „Obecnie modlę NP w int. o inną pracę, obecnie jestem w 2 dniu części dziękczynnej i na razie nie widzę wysłuchanej modlitwy”
    Jeśli tak ma być, to będzie. Czasem zamiast zmieniać pracę, być może powinniśmy zmieniać siebie…a potem naszym świadectwem zarażać innych ?

  2. Musimy ufać,ufać,ufać… są ciężkie dni ale zgodnie i bez marudzenia musimy nieść swój krzyż. Matka Boża Pompejańska zawsze wysłuchuje ale musimy pamietać,że to Ona ustala w jakiej kolejności przemiany w naszym życiu są konieczne.teraz sami tego nie widzimy,nie rozumiemy:) Musimy zawierzyć się Jej NASZEJ UKOCHANEJ MATCE.Kinguś 🙂 przytul się do serca Jezusa i Mateczki naszej. Ja też modlę się o pracę i wiem ,że ją dostanę.Po prostu wiem – a kiedy to będzie? Mateńka wie.Pomodlę się za Ciebie:) Powtarzaj – Jezu,Troszcz się TY, a On się zatroszczy:) z Panem Bogiem.

  3. Dziękuję Kingo za to świadectwo!Dodało mi ono otuchy, że nie jestem sama z moimi problemami i inni wznoszą podobne prośbny do Matki Bożej.. Otóź jestem o krok od podjęcia Nowenny Pompejańskiej, tylko nie wiem jak sformuować intencję… Mam podobne problemy ze spowiedzią, a, przez to umawiam się na indywidualne rozmowy, ale i to jest bardzo ciężkie;odstępy pomiędzy spowiedziamy to nawet kilka miesięcy :(( Poza tym mam problemy z psychiką.. Zastanawiam sie, czy prośba o „uzdrowienie wewnętrzne”, mając na myśli uzdrowienie zarówno duchowe i psychiczne, jest jedną intencją?? Czy powinnam może to rozdzielić..

    • Wg mojej wiedzy, najczęściej uzdrowienie duchowe wyzwala uzdrowienie psychiczne i fizycznie. Moim zdaniem jedno wynika z drugiego i łączy się pod wspólną nazwą „uzdrowienia wewnętrznego”, tak jak to właśnie trafnie określiłaś. Ja myślę że to bardzo trafna i właściwa intencja.

  4. Ja mam identyczny problem! Wmurowało mnie. Ja 2 miesiac zabieram sie za spowiedź, na razie bezskutecznie. Modlę się, poszło to nieco do przodu (albo mi sie tylko wydaje) bo zrobilam sobie listę wątpliwości. Mimo to, ciężko strasznie. Proszę o modlitwę 🙁

  5. Do Zwlekającej – nie poddawaj i módl się NP o uzdrowienie duchowe i porozmawiaj z MB jakie masz problemy duchowe np ze spowiedzią. I Bądź cierpliwa.

  6. Ja właśnie tak sformulowalam intencje- o uzdrowienie wewnętrzne. obecnie koncze nowennę i dziękuję Matce bo widze ze jest znacznie lepiej.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!