Małgorzata: odzyskane zdrowie

Mam na imię Małgorzata, pragnę podzielić się radością uzyskania dobrej pracy za przyczyną Matki Bożej w 8 dniu odmawiania Nowenny, dokładnie rok temu.Drugi raz zostałam wysłuchana w lutym b.r., kiedy siostra moja odzyskała zdrowie. Jestem Matce Bożej bardzo wdzięczna i nie wiem jak mam dziękować. Obecnie jestem w trakcie odmawiania...
Przeczytaj całość

Joanna: Matka Najświętsza zawsze nam pomaga

Pragnę złożyć świadectwo o łaskach jakie doświadczyła moja rodzina podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej . Kiedy dowiedziałam się,że moja synowa jest w szpitalu zaczęłam modlić się z całego serca o uratowanie mojego wnuka, jeśli taka jest wola Boża.Przeczytaj Joanna: Matka Najświętsza zawsze nam pomaga
Przeczytaj całość

Wiktoria: Zaczęłam się modlić z powodu poczucia głębokiej samotności

Wierzę, że jeszcze będę miała rodzinę, a jeżeli nie, to Maryja sprawi, że łatwiej będzie mi wytrzymać samej ze sobą :) Dziękuję Matko :).
Przeczytaj całość

Anna: Zawsze mogę zwrócić się do Maryi!

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać pod wpływem swojej siostry jeszcze w 2012 r. i od tego czasu odmawiam ją bez przerwy. Gdy potrzebuję pomocy, zawszę mogę zwrócić się do Maryi. Chciałam podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za uleczenie mnie z zapalenia pęcherza, na które cierpiałam od kilku lat. Pragnę też dodać, że w marcu tego roku odczuwałam silny ból w prawym boku. Poszłam do lekarza rodzinnego, który stwierdził, że cierpię na przepuklinę. Rozpoczęłam nowennę pompejańską z prośbą, aby nie była to właśnie ta choroba. Na początku maja otrzymałam skierowanie do chirurga; wtedy też kończyłam odmawianie nowenny. Doktor wykonał badanie USG i stwierdził, że nie mam żadnej przepukliny! Okazało się, że wszystko jest w porządku. Dziękuję Jezusowi i Maryi za wszelkie łaski!
Przeczytaj całość

Grażyna: uzyskane łaski

Witam-odmawiam czwartą nowenne,nie otrzymałam jeszcze wszystkiego o co się modliłam ale wierzę głęboko że nastapi to w odpowiednim czasie,bo to nie moja wola, lecz mateńki naszej ,ona wie kiedy i co nam jest najbardziej potrzebne,modliłam się miedzy innymi aby mój syn znalazł pracę to zostało wysłuchane,ja natomiast uzyskałam spokój wewnętrzny,...
Przeczytaj całość

Kamila i Maciek: Wszystko, co otrzymaliśmy, zawdzięczamy Matce Bożej

Chcemy zaświadczyć o łaskach, które otrzymaliśmy dzięki nowennie pompejańskiej. Matka Boża pomogła nam wyjść z bardzo trudnych sytuacji życiowych. Jesteśmy parą od kilku lat, po studiach zdecydowaliśmy się pobrać. Niestety, brak pracy zmusił Maćka do wyjazdu za granicę. W tym czasie wydarzyło się wiele zła. Samotność i negatywny wpływ otoczenia sprawiły, że odwołaliśmy ślub tuż przed wyznaczonym terminem.

Maciek stał się innym człowiekiem. Dla wszystkich jego zachowanie było niezrozumiałe i raniące. Zdecydowałam się mu pomóc, choć nie chciał ze mną utrzymywać kontaktu. Modliłam się różańcem pompejańskim i prosiłam Matkę Bożą, by nie pozwoliła mu zginąć. Ostatniego dnia nowenny skruszony Maciek odezwał się i od tamtej pory w naszym związku zaczęło się układać. Ponownie planujemy ślub. Odmówiliśmy już kilka nowenn; jedną w naszej intencji, drugą o znalezienie godnej pracy w Polsce, trzecią w intencji zgody między naszymi rodzinami i za każdym razem zostaliśmy wysłuchani.

To wszystko, co otrzymaliśmy, zawdzięczamy Matce Bożej i teraz nie wyobrażamy sobie dnia bez modlitwy do naszej ukochanej Opiekunki. Przeświadczeni o skuteczności nowenny w naszym życiu, gorąco zachęcamy wszystkich do jej odmawiania. Chcemy, żeby nowenna towarzyszyła nam zawsze w naszym małżeństwie. Szczęść Boże!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Kamila i Maciek: Wszystko, co otrzymaliśmy, zawdzięczamy Matce Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Kolejne mocne świadectwo…. I jak tu nie wierzyć w moc różańca?!

Dorota Karnicka
Gość

Krótkie,zwięzłe , ale przez to właśnie piękne i jak pisze Katarzyna mocne świadectwo!
Chwała Panu i Mateńce, za to, co czyni dla Was i w Waszych sercach !!!
Niech Wam Pan Bóg błogosławi , a Maryja chroni swym macierzyńskim płaszczem ! :))))

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!