Małgorzata: tak wiele świadectw…

Szczęść Boże w sumie po raz drugi składam już swoje świadectwo.Niedawno Pisałam o tym co działo się za przyczyną Nowenny Pompejańskiej za pierwszym razem a działo się dużo i pozytywnego i troszkę mniej pozytywnego.Zacznę od tego że Mateńka znowu mnie wysłuchała dała mi łaski o które prosiłam i jeszcze więcej...
Przeczytaj całość

Danuta: Spokój,siła, wiara

Szczęść Boże, Odmówiłam 6 nowenn, jestem bardzo wdzięczna Naszej Matce Najświętszej, która przez ten czas dała mi bardzo dużo siły i spokoju, w moim życiu :)
Przeczytaj całość

Modliłam się o męża, a dostałam tyle innych łask…

O Nowennie po raz pierwszy usłyszałam jakiś rok temu, jednakże nie przyszło mi wówczas do głowy, że ja także mogłabym zacząć ją odmawiać. Każdy z nas ma ciężkie doświadczenia z przeszłości, mniej lub bardziej poukładane sprawy z Panem Bogiem, historię swojej wiary... A ja? Pochodzę z rodziny katolickiej, praktykującej. Sama...
Przeczytaj całość

Agnieszka: modlitwa

Moja mama bierze leki na cisnienie ale ciągle jej nogi puchły rece. Leżała w szpitalu 40 lat temu jak nas urodziła. Pomyslałam w sobie w sercu jakby trafiła do szpitala to by zrobili jej dokładne wyniki na co choruje.
Przeczytaj całość

Łukasz: Matura

Nigdy nie byłem złym uczniem ani też nie wyróżniałem się szczególnie ale pamiętam, że myśl o tak ważnym egzaminie jakim jest matura, trochę mnie paraliżowała i bałem się, że coś może pójść nie tak i mogę nie zdać zbyt dobrze - a przecież chciałem iść na dobre studia.
Przeczytaj całość

Ewa: Nasz Mały Wielki cud!

Kochani, marzyłam o chwili, w której będę mogła napisać to świadectwo, bo oznacza to, że zdarzyło się to co według wielu było niemożliwe. Od blisko czterech lat staramy się z mężem o dziecko. Wiele wizyt u różnych lekarzy, stres i zwątpienie. Poniewaz problem okazał się bardzo skomplikowany, wielu z nich od razu przekreślało możliwość naturalnego poczęcia i zachęcało do in vitro, jako jedyną szansę. W maju 2014 skończyłam nowenne w tej intencji, ale na nasz cud musieliśmy jeszcze poczekań. Co miesiąc monitoring, częste wizyty, leki, aż w końcu decyzja o laparoskopii w październiku. Kolejny monitoring, który nie dawał szans, zwątpienie i wtedy zaczęłam myśleć,że może faktycznie czekam na niemożliwe, zaczęłam myśleć o in vitro… Ale było mi tak bardzo źle, że nie mogę przyjąć Komuni Św, że modliłam się o siłę i o to bym nie musiała stwać przed taką decyzją, było to w grudniu. Święta spedziliśmy pięknie, ale patrząc na inne dzieci w rodzinie, było nam strasznie cieżko, podobnie jak słyszeć, życzenia świateczne ‚potomstwa, bo wszystko inne już macie’… 26.12  od niechcenia zrobiłam test, nie łudząc się nawet, że bedzie pozytywny. Kiedy zobaczyłam dwie kreski, nie wierzyłam własnym oczom, potem regularne badania krwi, zeby sprawdzić czy wszystko ok, aż do momentu, kiedy na usg będzie można coś zobaczyć. W zeszłym tygodniu niestety nic nie było widać i lekarze uprzedzali,że może to być ciąża pozamaciczna. I wtedy zaczęłam kolejną nowennę, w intencji, życia i zdrowia maleństwa. Z dnia na dzień czułam coraz większy spokój, przestałam biegać na badania i czekałam cierpliwie na kolejną wizytę. Wierzyłam, że będzie dobrze, a teraz jestem już tego pewna. Kto najlepiej opiekuje się swoimi dziećmi? Mateńka, Nasza kochana Mateńka… Wiem, że to jej zawdzieńczam najpiękniejszy dzień mojego życia- dzisiaj zobaczyłam bijące seduszko mojej kruszynki:) Chociaż to dopiero początek, wiem, że Nasza kochana Mateńka zaopiekuje się nami. Zaufajcie Maryji, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Ewa: Nasz Mały Wielki cud!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karina
Gość
Karina

Piekne swiadectwo, bardzo sie ciesze ze sie udalo a matuchna pomogla
ja rowniez modle sie w tej intencji i ufam bez konca ………

BASIA
Gość

Kochana Ewo gratulacje zobacz jaki prezent Maryja i Jezus podarowali Ci na Boze Narodzenie myslę ze Maryja tak Cię nagrodziła za Twoją modlitwe i wiarę dając Ci tę łaskę w tym szczególnym dniu bo ona robi nam miłe niespodzianki i daje nam łaski w szczególne święta i dni . Ewuniu życzę Ci szczęścia i wielkiej wiary i miłości.

Monika
Gość
Monika

Dziękuję Ci za to piękne świadectwo, dodało mi otuchy, gratuluję 🙂 Też marzę o tym by w końcu zobaczyć te piękne II kreski na teście lecz lekarze nie dają nam szans 🙁 Ufam i wierzę że Bóg Miłosierny zlituje się nad nami i pobłogosławi potomstwem, chociaż często jest bardzo ciężko 🙁

BASIA
Gość

Moniko lekarze nie dają szans ale szanse daje Bóg i Maryja a więc do dzieła a za kilka miesięcy przeczytamy tu Twoje świadectwo nie moze być inaczej

Ola
Gość

Chwała Panu i chwała Maryi! Ja również modłę się o cud poczęcia.Powierzyliśmy razem z mężem tę sprawę Bogu, prosimy Maryję, aby wyprosiła nam tę łaskę. Wierzymy, a nawet wiem, że otrzymamy – wbrew lekarzom, wynikom i medycynie.

wiktoria l
Gość
wiktoria l

to wspaniale ze zostalas wysluchana, jest za co dziekowac Bogu. ja prosilam nowenna o zmiane mojego ojca, jest alkoholikiem odkad pamietam chcialabym rowniez aby sie nawrocil, niestety nie zostalam wysluchana. w polowie nowenny jest rozniez moja mam i takze nie widac skutku 🙁 nie wiem juz jak mam sie modlic 🙁

Ewa
Gość

Bardzo dziękuję wszystkim za ciepłe słowa. Jestem pewna, że Mateńka zaopiekuje się naszym maleństwem i wszystko będzie dobrze. Modlitwa to najlepsze lekarstwo na wszystkie schorzenie, miałam wiele chwil zwątpienia, ale wtedy zaglądałam na tą stronę i świadectwa, które czytałam bardzo mnie budowały. Mam nadzieję, że i moje świadectwo dało Wam nadzieję. Nie poddawajcie się, Mateńka nikogo nie zostawia bez pomocy.

Bea
Gość

Czytając Twoje świadectwo powróciła nadzieja, że nam też się uda…W tej samej intencji modliłam się niedawno- Nowennę ukończyłam 30 grudnia. Niedługo mamy 13 rocznicę ślubu i w sercach wielki smutek.Wierzę, że Matka Boża wybĺaga nam ten wielki dar. GRATULACJE

Ola
Gość

Bea wiem jakie to oczekiwanie jest trudne. Módl się, ufaj Maryi i wierz. A słyszałas o klinice Napromedica i dr Wasielewskim z Białegostoku? Sama się tam leczę. Polecam, naprawdę warto. Wszystko zgodnie z sumieniem i nauką Kościoła. A dr Wasielewski specjalista wysokiej klasy i przy tym głęboko wierzący. Polecał. Z Bogiem

Bea
Gość

Dzięki Ola za informację- my jesteśmy z Nowego Sącza i kawałek mamy do Białego stoku. Rozpoczęliśmy leczenie w Warszawie ale odkąd zaczęłam odmawiać Nowenne to wyjazdy nie dochodziły do skutku…Przed Świętami wylądowaĺam w szpitalu- usunęli mi polipa… wierzę, że to jakiś znak – bo wszystkie badania mamy w porządku a dzidziusia nie ma….Pozdrawiam

Danuta Albecka
Gość

Cudowne świadectwo, Twoja miłość Ewo do Matki Bożej wygrała. Twoje świadectwo mnie wzruszyło.

Niech Bóg Wam Błogosławi.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!