Martyna: Nowenna odmawiana w intencji poczęcia dziecka

Nowennę odmówiłam tylko raz. Modliłam się o ponowne zajście w ciąże. Marzyłam, żeby udało mi się zajść do maja, bo własnie na ten miesiąc przypadał termin porodu mojego nienarodzonego dziecka.
Read More

A: 1 marca rozpoczęłam pierwszą swoją nowennę

To dało mi ogromną siłę, mimo że nie mam jeszcze widocznych efektów, mąż wciąż wzbrania się przed pójściem do spowiedzi mając swoje teorie na temat spowiedzi.
Read More

Iwona: Oczekiwanie na potomstwo

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się podczas wyjazdu na Przeprośną Górkę. Podczas wyjazdu jedna z Pań zachęciła, abyśmy wszyscy w autobusie z nią odmówili nowennę i odmówiliśmy. Po spotkaniu miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży. Zastanawiałam się jak ja dam radę nosić maleństwo, ponieważ w pierwszej ciąży miałam problemy z kręgosłupem.
Read More

Joanna: usłyszałam w duszy głos Matki Najświętszej

Wiedziałam, byłam przekonana, że wszystko się ułoży że będzie dobrze. Następnego dnia Bartek nie miał już temperatury, a lekarz po dokładnym badaniu stwierdził, że to tylko przeziębienie. Ja dziękując Bogu i Najświętszej Panience odmówiłam do końca całą nowennę pompejańską, a moje wnuki - cała trójka przystąpiła 17 maja 2015 roku do Pierwszej Komunii Świętej.
Read More

Joanna: Znikające różańce ???

Szczęść Boże! Straciłam pracę po 20 latach pracy w jednej firmie . Poczułam się jakby cegła spadła mi na głowę. Postanowiłam być dzielna i pokazać ile sama mogę dokonać, ale po kilku miesiącach i wysyłaniu kilku CV dziennie zaczęło do mnie docierać że sama rady nie dam
Read More

Asia: ODDAJĘ SIĘ TOBIE CAŁA

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się zupełnie przypadkiem ale teraz wiem że to
było przeznaczenie. Połowa roku 2012 nie była dla mnie łatwa w moim życiu wydarzyło się
wiele złego wtedy myślałam że jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem ale kiedy patrzę na te zdarzenie z perspektywy czasu uświadamiam sobie fakt iż nie można budować swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu.
Wychowana byłam w rodzinie religijne ale moja wiara do boga opierała się na niedzielnej mszy świętej i modlitwie odmawianej co jakiś czas.
Zdarzenia 2012 r spowodowały iż tak bardzo zachłysnęłam się swoim szczęściem że nie widziałem ile złego wyrządzam swoim najbliższym.
Kiedy okazało się że bańka szczęścia pękła tak jak moje serce nie wiedziałam gdzie mam szukać pocieszenia i ukojenia mojego ból poszłam do kościoła i wyżaliłam się Mari i ku mojemu zaskoczeniu było mi lżej poczułam że nie jestem sama i że zawsze mogę liczyć na mateńkę.
To był czas kiedy zrozumiała że Matka Boża wsłucha naszych próśb jeśli tylko będzie pewna że powinniśmy iść właśnie tą drogą. Pod koniec 2012 roku postanowiła odmawiać nowennę w intencji rodzicielstwa mój mąż bardzo chciał drugie dziecko ale ja nie była pewna swoich uczuć ale wiedziałam jednio że to jest najlepsze rozwiązanie mojej bardzo skomplikowanej sytuacji. W lutym 2013 roku dowiedziała się że jestem w ciąży i że jeszcze w tym roku tak jak prosiłam mateńkę zostaniemy rodzicami, 23 października na świecie pojawiła się moja iskierka Hubercik nie potrafię opisać słowami mojego szczęścia. Znowu mateńka pokazała mi jak bardzo mnie kocha i że wiara czyni cuda. To nie samowitę wrażenie mieć poczucie tak ogromnego wsparcia z góry. Ale to jeszcze nie koniec moich cudów. Po 8 miesiącach postanowiłam szukać pracy w mieście o 26 % stopą bezrobocia czułam że bez wsparcia z góry będzie to nie możliwe chodziłam na liczne rozmowy i nie raz miotały mną wątpliwości że się nie uda bo jest bardzo ciężko. Miewałam momenty zwątpienia i przyszedł taki czas że byłam zła wściekła na wszystkich świętych . Poszłam do kościoła i po mszy świetej poprosiłam księdza o rozmowę. Opowiedziałam mu o swoich uczuciach i zapytałam czy można być złym na Boga! Zapamiętam jego słowa do końca życia Pan Bóg wsłuchuje naszych błagań jeśli są one zgodne z jego wolą. Wyszłam z kościoła i postanowiłam że zawierzę w jego słowa, długo nie musiałam czekać listopadzie pod koniec 2 już nowenny dostałam wymarzoną pracę. To cos nie wiarygodnego wszyscy moi znajomi nie dawali wiary że w tak dużym bezrobociu udało mi się znaleźć tak świetną pracę. Dziękuję CI MATEŃKO ZA WSZYSTKIE CUDA W MOIM ZYCIU. ODDAJĘ SIĘ TOBIE CAŁA.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Asia: ODDAJĘ SIĘ TOBIE CAŁA"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Majka
Gość

Moje gratulacje Asiu. Wszystkiego dobrego.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Dokładnie. Jest czego gratulować.

luko
Gość

Gratuluję. 😀

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!