Marianna: Prośba o łaskę zdrowia

Moja nowenna była o łaskę zdrowia dla męża w chorobie Parkinsona. 9 grudnia ukazało się moje pierwsze świadectwo, ale łaski otrzymuję dalej, chociaż kolejne nowenny są w innych intencjach. Zdrowia mężowi nie przybyło, ale ja dalej otrzymuję wielkie łaski prze Maryję Różańcową. Życie kładzie pod nogi wielkie kłody, ale Maryja pomaga je usuwać sprzed naszych nóg. Chociażby teraz. Dostałam dla męża skierowanie na rehabilitację domową. W moim mieście jest tylko jedna taka przychodnia. Ta z której już korzystaliśmy po złamaniu biodra. Synowa zawiozła skierowanie, no i termin zabiegów nie jest odległy. tj. marzec kwiecień, Ale tam prowadzi tę przychodnię wspaniałe małżeństwo. . . Dowiedziałam się o możliwości żeby mąż otrzymał długoterminową opiekę pielęgniarską w domu. Dostałam od lekarza rodzinnego takie skierowanie i zawiozłam.
Read More

Krystyna: Nie spadł mi nawet włos z głowy

Pokochałam tę modlitwę. Odmówiłam już 8 nowenn pompejańskich. Bez przerw. Nie zawsze starannie odmówionych. Mateńka kieruje naszym życiem i wspiera. Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Ale ona wie, co dla nas dobre. Wnuk, który urodził się w 7 miesiącu z zespołem cech wcześniaczych dobrze się rozwija, wszystko się cofnęło.
Read More

Ewa: Uzdrowienie z lęku

Nie potrafiłam nad tym zapanować, niestety. Z czasem straciłam radość i chęć życia. W końcu postanowiłam zawierzyć wszystko Maryi i odmówić nowennę pompejańską.
Read More

Edyta: Wszystkie objawy zniknęły

Różaniec nigdy nie był moją mocną stroną. Mając lat 49 odmówiłam Go kilka razy w życiu.Częściej mnie usypiał i męczył , niż dawał chęć dalszej modlitwy. Az do zeszłego roku (2017). Patrząc na mój wiek , wiadomym jest ,że wchodzę w okres menopauzy. W sprawach "kobiecych" nigdy nie miałam żadnych problemów , aż do 2017. Wtedy dopadło mnie wszystko co najgorsze.
Read More

Daria: nowenna a praca

Witam Was wszystkich, mam co prawda dopiero 21 lat, ale już od dawna słyszałam o Nowennie i aktualnie odmawiam szóstą. Moje intencje są zawsze ogólne, więc trudno mi powiedzieć - chciałam X stało się X. Ostatnie 3 nowenny odmówiłam w intencji osoby, z którą nie mam na dobrą sprawę kontaktu,...
Read More

Ania: Maryja uratowała moja córkę

Chcialabym złożyć swiadectwo.moja corka choruje od ubiegłego roku.oststnio złe sie czuła.po zrobieniu badań i wizycie u lekarza wszystko wskazywalo ze jest ok.ale corka czuła sie coraz gorzej.w tym tez czasie pojechaliśmy na wizytę do innego lekarza do ktorego jeździmy regularnie ze względu na inna chorobę corki.w tym dniu zaczęłam odmawiac Nowennę Pompejańską.

po wizycie miałysmy jechać do domu.jednak corka sie na tyle źle poczuła ze postanowiłam udać sie do szpitala.kazdy wie jaka jest sytuacja w NFZ.powiedziano ze nie mam skierowania i nic z tego.ale potem okazało sie ze dyzur ma lekarka corki u ktorej byliśmy na wizycie.wiec corka została przyjęta na oddzial.po zrobieniu badań okazało sie ze corka miała tak poważny spadek cukru ze mogłoby sie to bardzo źle skończyć ,mogłaby tez zapaść w śpiączke.corka miała tez bardzo złe inne wyniki badań.Maryja uratowała moja córkę i natchnela mnie abym już rano odmawialam Nowennę Pompejańską a wieczorem corka już była w szpitalu.nie był to tez przypadek ze akurat lekarz corki był na oddziale .inaczej nie przyjęto by jej .Mateńka pomogła mi tez znaleźć nocleg blisko corki w tak cudowny sposób,bo szpital jest w innym oddalonym mieście.bałam sie trochę odmawiac Nowenne po wielu tu przeczytanych swiadectwach widząc jak zły utrudnia zycie.nadal mam ten lekki strach czytając nowe wpisy.to blokuje mnie .ale tez świadczy jak wielka moc ma Nowenna Pompejańska skoro zły jej tak nienawidzi.Maryjo Dziekuje Ci.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Gosiapat Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
pat
Gość
pat

z tym złym nie zawsze jest tak, że bardzo utrudnia nam życie podczas nowenny 🙂 Ja zaczynając odmawiać nowennę, też się tego bałam. Tymczasem okres odmawiania nowenny był najspokojniejszym czasem w całym chyba moim życiu 🙂 Owszem, popsuła nam się klamka w mieszkaniu, pękła szyba w jednym z pokoi dziecięcych, ale nic nikomu się nie stało. Kilka razy zepsuł nam się samochód i to było takim najcięższym dla naszej rodziny problemem w tym czasie. Ale ten spokój w sercu, przekonanie, że Bóg wszystkim kieruje, że jesteśmy bezpieczni, w Jego ręku – żadne zmartwienie nie było w stanie tego naruszyć 🙂… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Aniu , nie powinnaś się bać, bo w ten sposób uwagę kierujesz nie na to co trzeba. Utrudnienia bywają, ale nie musi ich być.Nawet jeśli są, to obecność Maryi jest gwarantem dobra i zwycięstwa. Pamiętaj – to jest Niewiasta, która depcze głowę węża! To Ona jest zwycięzcą!