Natalia: znajomy odebrał wyniki i okazało się, że po chorobie nie ma śladu

iestety nie udało mi się do końca odmówić całej modlitwy, jednak Matka Boża wiedziała co robić i działała.
Przeczytaj całość

Beata: chcę trwać w modlitwie z Maryją

Na nowennę pompejańską natknęłam się oglądając różne strony katolickie. Nie wiem czego szukałam , ale wiem co znalazłam. Moją pierwszą nowennę rozpoczęłam w środę popielcową. Część błagalna nie sprawiła mi trudności, czasem nawet zastanawiałam się dlaczego ludzie tak narzekają. Zrozumiałam to przy części dziękczynnej. Wiele razy walczyłam , aby jej...
Przeczytaj całość

Hanna: Uwolnienie od natrętnych i dręczących myśli

Pragnę złożyć swoje pierwsze świadectwo nowenny pompejańskiej. (…) bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś.
Przeczytaj całość

Agnieszka: ZARĘCZYNY

Pragnę podziękować Matce Boże za wysłuchanie mojej modlitwy i poświadczyć,że nowenna Pompejańska jest modlitwą nie do odparcia.Będąc z chłopakiem ponad 3 lata straciłam jakąkolwiek nadzieję na zaręczyny i ślub ponieważ unikał tego tematu jak ognia. W przeszłości byłam w nieudanych związkach i myślałam,że obecny związek też się zakończy.Przeczytaj Agnieszka: ZARĘCZYNY
Przeczytaj całość

Marlena Teresa: Obiecałam Matce Bożej Pompejańskiej…

Jeszcze nie jest tak jakbym chciała...ale już widzę promyki..a przede wszystkim, kiedy się modlę czuję, że coś robię ...najcenniejszego, co tylko mogę dać dziecku swojemu.
Przeczytaj całość

Maria: uzdrowienie córki

NIE POTRAFIĘ OPISAĆ SZCZĘŚCIA!!!
Z Nowenną Pompejańską zetknęłam się przed dwoma laty, gdy leżąc w szpitalu poznałam osobę omawiającą tę modlitwę. Chciałabym zaświadczyć ogrom łask, jakie otrzymałam od Najświętszej Panienki. Nowennę odmawiałam 7 razy i za każdym razem zostałam wysłuchana. Chciałabym opisać jedną z łask.
W lipcu tego roku córka pojechała do szpitala do porodu. Podczas cesarskiego cięcia wystąpiły poważne komplikacje, w wyniku których doszło do wstrząsu. W ciągu trzech następnych dni jeszcze dwukrotnie ją operowano. Przez tydzień była w śpiączce farmakologicznej. Lekarze jej stan określali jako bardzo ciężki, było zagrożenie życia. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską. Córka bardzo szybko powróciła do zdrowia, po miesiącu wyszła ze szpitala. Ona i dziecko czują się dobrze. Z całego serca dziękuję Matce Najświętszej z Pompejów za uratowanie życia córce i wszystkie otrzymane łaski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Maria: uzdrowienie córki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
WIESIA
Gość
WIESIA

Chwała Jezusowi i Maryi. AVE MARYJA!

Barbara
Gość
Barbara

CHWAŁA PANU !

Krystyna
Gość
Krystyna

Chwała Jezusowi i Jego Matce

Zosia
Gość

To wspaniale swiadectwo,Ja tez mam za co dziekowac,mimo,ze nie ukonczylam jeszcze Nowenny to juz doswiadczylam wspanialej łaski.Stan zdrowia mojej coreczki ulegl poprawie.Modle sie dalej i wierze,ze wszystko bedzie dobrze!!!! Ta Nowenna to prawdziwe zbawienie i gdyby nie o a to nie wiem jak bym funkcjonowala w tej cizy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!