Katarzyna: łaska otrzymanej pracy

Witam!
Pragnę złożyć świadectwo wysłuchanej intencji.
W ub.r.w październiku rozpoczęłam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską w intencji znalezienia dobrej pracy. Intencja wówczas nie została wysłuchana, byłam nawet lekko zawiedziona. Po jakimś czasie, gdy czytałam Wasze świadectwa zauważyłam u siebie wiele łask jakie otrzymałam podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej.
I tak z Nowenną jestem do dzisiaj. Jedne intencje zostały wysłuchane inne jeszcze nie.
W intencji pracy modliłam się jeszcze w trzeciej Nowennie i po jej zakończeniu wiedziałam, że pracę otrzymam gdy nadejdzie odpowiedni czas. Zawierzyłam wszystko Matce Przenajświętszej.
Nadal przeglądałam oferty pracy, ale tym razem byłam nadzwyczaj spokojna i nawet zaczęłam się zastanawiać czy już nie zależy mi aby pracować? Był we mnie taki dziwny spokój.

Któregoś dnia zadzwonił telefon, pani zapytała-czy nadal szukam pracy? Zostałam zaproszona na rozmowę. Jakaż była radość w moim sercu, wiedziałam, że to dzięki Mateczce. Pierwsza moja myśl jaka pojawiła się w mojej głowie to to, że muszę pójść do kościoła podziękować matce Przenajświętszej, że mnie wysłuchała.

Obecnie odmawiam 6 Nowennę aby Matka Przenajświętsza czuwała nade mną podczas szkolenia w nowej pracy i pomogła mi w zdaniu egzaminu po jego zakończeniu.
Chwała Matce za łaski, którymi mnie obdarzyła. Podczas odmawiania Nowenny poznałam wiele modlitw którymi modlę się gdy jest mi źle. Od jakiegoś czasu praktykuję „Pierwsze Piątki Miesiąca”, jest mi lżej wiedząc, że Ktoś nade mną czuwa.

Gdyby Ktoś miał ochotę odmówić chociaż jeden raz Zdrowaś Maryjo w mojej intencji- (dania przeze mnie egzaminu). Stokrotne Bóg Zapłać.

6 myśli na temat „Katarzyna: łaska otrzymanej pracy

  1. Moje „Zdrowaś Maryjo” w intencji egzaminu masz :D. Ja sama dzisiaj zabieram się za nowennę w intencji pracy – też poproszę choćby o jeden akt strzelisty, bym dała radę nowennę odmówić 😉

  2. I ja rownież dodaje moja modlitwę. Ja także jestem w trakcie Nowenny o prace. Ponieważ potrzebuje dodatkowych środków aby zapewnić sobie byt zdecydowałam sie na zarobek, który jest poniżej moich kwalifikacji. W związku z tym rownież odpowiednio niższa placa. Modlę sie codziennie i ufam, ze jeszcze mie nasszedl czas z tego lub innego powodu. Modlę sie bo chce w końcu oddać mojej mamie to co zrobiła dla mnie gdy byłam dzieckiem i boli mnie to, ze to jest w głównej mierze związane z moja praca. Dzisiaj w mojej wcześniej opisanej pracy zauważyłam figurkę Maryi. Widok ten trafił mi so serca. To nie było przypadek. Odwrocilam wzrok ale cos mi kazalo spojrzeć jeszcze raz. Maryja wie, ze moja obecna sytuacja jest przyczyna mojego smutku i bezsennych nocy ale chciała mi powiedzieć „Ja tu jestem” wiem, ze mnie wysłucha. Cieszę sie, ze mam tak wzniosłe poparcie. Proszę o modlitwę. Chętnie odmowie wspólnie z Wami różaniec droga telefoniczna lub elektroniczna. Pozdrawiam. Z Bogiem

  3. To może i ja powinnam powtórzyć nowennę w intencji znalezienia pracy? Odmówiłam już jedną i do św. Józefa i do św. Jose Maria i innych świętych i nic.
    Teraz proszę o pracę poprzez nowennę do Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy.
    Byłam w Sanktuarium na Siekierkach i tam na klęczkach szłam prosząc o pracę. Ja już nie wiem, co robić… Czasami jestem spokojna, a czasami zalewam się łzami i wszystko widzę w czarnych kolorach…

  4. Katarzyno, odmówiłam Zdrowaś Maryjo i Pod Twoją obronę. Widzę, że jesteś cierpliwą osobą, nie taką jak ja. Na pewno Ci się uda. Aneto, ja też się dużo modlę, jestem przy końcu 2 nowenny i też na razie nic, oprócz łaski wewnętrznego spokoju, radości mimo bólu, trwania w modlitwie i łaski spowiedzi św. i komunii, a to już dużo. Może Maryja chce, byśmy więcej się modliły. Ja też wiedzę często moją sytuacje w czarnych kolorach, dzisiaj nawet byłam o krok rzucenia wszystkiego i darowania sobie. Ale wiem, że to zły tak działa. Powiedziałam sobie, nawet jakbym miała odmówić 100 nowenn i nawet automatycznie to nie dam mu tej satysfakcji a modlę się za męża, który w kwietniu ode mnie odszedł i ma inną kobietę. Ból niesamowity.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!