Katarzyna: Dwie nowenny = dwa cudy

Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji mojego nienarodzonego dziecka. Lezałam w szpitalu w 28 tyg ciąży z kiepskimi rokowaniami - skurcze, rozwarcie-małe szanse na donoszenie ciąży.
Przeczytaj całość

Dominika: Pomoc na egzaminie maturalnym

Choć wiem ze Bóg ma czasami dla nas inny plan i nie zawsze może być tak jak my chcemy to wierzę i mam wielką nadzieję ze moja intencja zostanie wysłuchana.
Przeczytaj całość

Elżbieta: Umocnienie w wierze

Mam na imię Elżbieta i dzisiaj zrozumiałam, że Maryja pomaga mi żyć i jest blisko mnie. Odmówiłam już 5 razy Nowennę Pompejańską i nie mogę bez niej żyć.Jak pierwszy raz usłyszałam o niej to było dla mnie przerażające jak można tak długo odmawiać różaniec a jak pierwszy raz się udało...
Przeczytaj całość

Aldona: świadectwo że Nowenna Cię wzmocni i będziesz się czuć kimś wyjątkowym i chronionym.

Jest to moje pierwsze świadectwo. Odmówiłam dwie NP w roku 2016 i obydwie w intencji moich dzieci , które są w wieku 21 i 23 lata. Prosiłam aby Matka Boska prowadziła ich dobrą drogą życia, a na tej drodze stawiała dobrych , pobożnych ludzi. Najważniejsze to żeby prostowała ich drogi życiowe, czym okazało sie że syn zdał semestr letni bez poprawek - pierwszy raz od trzech lat. Teraz broni tytułu inżyniera i o to też prosiłam. Po drodze dostałam wiele łask spokoju, wyciszenia wewnętrznego że nawet lekarstwa na ciśnienie odłożyłam. Teraz znowu wróciłam, do medykamentów bo stres przed świąteczny a raczej ogrom pracy dał się we znaki
Przeczytaj całość

DANA: Nie wiem jaki jest plan Mamy Bożej wobec mojego małżeństwa

Na nowennę trafiłam przypadkowo w internecie tak mi się wydawało w tamtym czasie dzisiaj wiem że to było działanie Mojej Najukochańszej Matki w wtedy gdy potrzebowałam jakiegoś wsparcia
Przeczytaj całość

Kornelia: Stałam się lepsza

Za kilka dni kończę odmawiac swoją drugą nowennę pompejańską. Obie były w intencji nawrócenia dwóch bliskich mi osób. Nie widzę na razie żadnych większych oznak ich nawrócenia, ale różaniec nauczył mnie cierpliwości, więc spokojnie czekam.

Nowenna pompejańska to szkoła modlitwy. Uczy zaufania do Matki Bożej, do Bożych planów. Jest piękna. Stałam się lepsza, jestem milsza dla innych dzięki nowennie. Zachęciłam też mojego brata, ja sama mam dwie intencje, w których odmówię następne dwie nowenny. Matka Boża prowadzi do Jezusa. Zaczęłam odmawiac Tajemnicę Szczęścia, aby uczcic rany Pana Jezusa. Zaadoptowałam misjonarza w ramach akcji misjonarz na post.

Modlitwa ma potężną moc. Były trudności, męczące sny, ale wiedziałam, że Matka Boża nade mną czuwa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Kornelia: Stałam się lepsza"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Urszula
Gość
Urszula

Czuwa, czuwa, to jest więcej niż pewne.

Łukasz
Gość
Łukasz
ja dzis drugi dzien odmawiam w intencji pojednania sie z zona (nie chce sie rozwodzic) juz po pierwszej tajemnicy czuje wewnetrzny spokoj,rozaniec ma wielką moc,szkoda ze dopiero od wczoraj to odkrylem.W trakcie odmawiania w glowie pojawiaja mi sie obrazy zońy,ze tulimy sie calujemy,jestem u niej w mieszkaniu.Nigdy takich mysli ,obrazow nie mialem,nie wiem co o tym sadzis a dzis dodam ze jeszcze mi sie sniła moją żona,w snie relacje byly bardzo dobre miedzy nami.Mysle ze to Maryja pokazuje mi co mnie czeka jesli wytrwam i bede zył z takim nastawieniem jakie dzis mam.Prosze odmawiajcie NP,trwajcie w wierze,ps jesli moj tekst… Czytaj więcej »
Agucha
Gość
Agucha

Polecam forum SYCHAR – dla katolików chcących ratować swe sakramentalne małżeństwa. Warto!

Łukasz
Gość
Łukasz

Zajrze na to forum napewno,wielkie dzieki Bog zaplac.Z drugiej strony tylko ja sie staram uratowac malzenstwo by nie doszlo do rozwodu,nie mieszkamy teraz razem 120km nas dzieli.Ogolnie mam czesto dylemat czy ratowac czy nie

JOANNA
Gość
JOANNA
Do miłości powołani są wszyscy, a będąc nie księdzem, nie jesteś zobowiązany do celibatu, masz prawo do ww. pragnień i wyobrażeń. Jeśli te pragnienia są nasycone pragnieniem dania szczęścia i zadowolenia drugiej osobie, a nie tylko zaspokojenia swojej chuci, to właśnie to jest piękne i wartościowe. Zadarzają się czasem deklaracje ludzi żyjących w związkach małżeńskich – gotowych na życie w czystości, takim niedoścignionym ideałem była Maryja i Józef, ale we współczesnym świecie ludziom zawierającym związki małżeńskie raczej nie o to chodzi. Z wiekiem, po spłodzeniu, urodzeniu i wychowaniu dzieci, to jeszcze to jest bardziej realne, żeby podjąć decyzję o czystości… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!