Kornelia: Stałam się lepsza

Pismo św.

Za kilka dni kończę odmawiac swoją drugą nowennę pompejańską. Obie były w intencji nawrócenia dwóch bliskich mi osób. Nie widzę na razie żadnych większych oznak ich nawrócenia, ale różaniec nauczył mnie cierpliwości, więc spokojnie czekam.

Nowenna pompejańska to szkoła modlitwy. Uczy zaufania do Matki Bożej, do Bożych planów. Jest piękna. Stałam się lepsza, jestem milsza dla innych dzięki nowennie. Zachęciłam też mojego brata, ja sama mam dwie intencje, w których odmówię następne dwie nowenny. Matka Boża prowadzi do Jezusa. Zaczęłam odmawiac Tajemnicę Szczęścia, aby uczcic rany Pana Jezusa. Zaadoptowałam misjonarza w ramach akcji misjonarz na post.

Modlitwa ma potężną moc. Były trudności, męczące sny, ale wiedziałam, że Matka Boża nade mną czuwa.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

5 myśli na temat „Kornelia: Stałam się lepsza

  1. ja dzis drugi dzien odmawiam w intencji pojednania sie z zona (nie chce sie rozwodzic) juz po pierwszej tajemnicy czuje wewnetrzny spokoj,rozaniec ma wielką moc,szkoda ze dopiero od wczoraj to odkrylem.W trakcie odmawiania w glowie pojawiaja mi sie obrazy zońy,ze tulimy sie calujemy,jestem u niej w mieszkaniu.Nigdy takich mysli ,obrazow nie mialem,nie wiem co o tym sadzis a dzis dodam ze jeszcze mi sie sniła moją żona,w snie relacje byly bardzo dobre miedzy nami.Mysle ze to Maryja pokazuje mi co mnie czeka jesli wytrwam i bede zył z takim nastawieniem jakie dzis mam.Prosze odmawiajcie NP,trwajcie w wierze,ps jesli moj tekst tu nie pasuje to prosze o przeniesienie jesli jest taka mozliwosc,jestem laikiem na waszym forum,poznaje je dopiero

      • Zajrze na to forum napewno,wielkie dzieki Bog zaplac.Z drugiej strony tylko ja sie staram uratowac malzenstwo by nie doszlo do rozwodu,nie mieszkamy teraz razem 120km nas dzieli.Ogolnie mam czesto dylemat czy ratowac czy nie

  2. Do miłości powołani są wszyscy, a będąc nie księdzem, nie jesteś zobowiązany do celibatu, masz prawo do ww. pragnień i wyobrażeń. Jeśli te pragnienia są nasycone pragnieniem dania szczęścia i zadowolenia drugiej osobie, a nie tylko zaspokojenia swojej chuci, to właśnie to jest piękne i wartościowe. Zadarzają się czasem deklaracje ludzi żyjących w związkach małżeńskich – gotowych na życie w czystości, takim niedoścignionym ideałem była Maryja i Józef, ale we współczesnym świecie ludziom zawierającym związki małżeńskie raczej nie o to chodzi. Z wiekiem, po spłodzeniu, urodzeniu i wychowaniu dzieci, to jeszcze to jest bardziej realne, żeby podjąć decyzję o czystości na resztę życia, ale trudno tak się dopasować, żeby taka decyzja była obopulna, ja np. raczej nie mogę liczyć na taką deklarację ze strony męża, choć może sama już bym była na to gotowa. Warto jednak sex traktować jako jeden z aspektów życia – nie najważniejszy, bo trzeba spróbować sobie wyobrazić, że życie bez niego jest równie wartościowe, a może nawet jeszcze pełniejsze i bogatsze, gdy myślami jesteśmy wciąż przy Bogu. Weźmy za przykład św. Magdalenę, która przewartościowała swoje życie i potem nikt kto próbował jej wmówić, że bez tego, czym żyła dotychczas nie będzie potrafiła żyć – okazało się fałszem. Czyli, że można przestawić swoje myślenie, wsłuchiwać się w głos Boga i znaleźć swoje powołanie w czymś, co może przynieść światu korzyść i pożytek, i pragnienie życia zgodnie z przykazaniami, przestrzeganie wszystkich cnót i brzydzenie się grzechem może doprowadzić nas do świętości. Nie bójmy się tego bo; „Taki duży, taki mały, może świętym być, tak i ja, tak i Ty możesz świętym być………”

A Ty co o tym myślisz? Napisz!