ANIA: łaska udanej operacji

Witam! Chciałam podzielić się z Wami doświadczeniem łaski jakiej doznałam od Matki BOżej w intencji uratowania moich narządów rodnych( macicy ) przed całkowitym wycięciem.
Read More

Marcin: Uwolniony z nieczystości

Przez wiele lat miałem ogromne problemy z nieczystością. Pornografia, masturbacja to był mój "chleb codzienny". Moje zniewolenie tym grzechem było tak duże, że przez wiele lat nic z tym nie robiłem. Kiedy jakiś czas temu postanowiłem pokonać nieczystość okazało się to bardzo trudne. Odmawiałem różaniec, modliłem się, spowiadałem ale nic...
Read More

Joanna: Otrzymałam więcej niż prosiłam

O Nowennie powiedział mi mój mąż w bardzo trudnym dla mnie momencie.Nie mogłam porozumieć się z moją mamą,a z moim bratem zaczęło dziać się coś dziwnego,zaczął zajmować się ezoteryką itp rzeczami.Obydwa te problemy uderzyły we mnie w jednym momencie, obydwa wymagały natychmiastowego działania.Bardzo "zaokrągliłam" moją intencję aby dotyczyła obydwu problemów...
Read More

Karina: Zaufajcie Maryji, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica … Od najmłodszych lat Matka Jezusa stała się moją ukochaną Matką. Byłam Jej czcicielką od szkoły podstawowej, należałam do wspólnoty „Dzieci Maryi”. Wtedy zawierzyłam Jej swoje życie, a Ona prowadzi mnie do Swego Syna Jezusa...... Odmowiłam juz wiele Nowenn Pompejańskich nie pamietam dokładnie ile....... Wiele próśb moich osobistych i rodzinnych nie zostało jeszcze wysłuchanych. Ale otrzymałam bardzo dużo łask, a ostatnią łaską, ktorą uprosiłam było zdrowie dla mojej kochanej mamy.
Read More

Lusia: (Nie)prawdziwa miłość

Na Nowenne natknelam sie "przypadkowo" w internecie w czasie bardzo trudnym dla mnie. Dlatego nie wierze, ze byl to zwykly przypadek. Kocham Matke Boska i rozaniec nie byl niczym nowym, ale Nowenny nie znalam. Jestem przekonana, ze Matka Boska podsunela mi ja pod nos :) Pierwsza Nowenne zaczelam w pazdzierniku,...
Read More

Ewelina: Początki Nowenny

Kochani!
To dopiero 14-sty dzień mojej Nowenny, ale już zauważyłam pewne zmiany, którymi chciałabym się z Wami podzielić:
– czuję ciepło i wewnętrzny spokój, którego wcześniej nie było;
– podczas odmawiania NP mam coraz cieplejsze dłonie (w jednej trzymam różańcowy krzyżyk, a w drugiej zdjęcie mojego Ukochanego);
– mam bardzo mi bliską przyjaciółkę, która do rozpoczęcia mojej NP miała poważne problemy w związku (a sama już miała ustaloną datę ślubu, z którego chciała rezygnować) i w pracy. Po tygodniu od rozpoczęcia NP przyjechała do mnie i mi oznajmiła, że w pracy jej się powodzi, a w związku zaczęło jej się układać.
– owszem, miewam chwilę zwątpienia, czy ta modlitwa w ogóle coś da, bo nie widzę jej efektów (pewnie wielu z nas tak ma, że łaskę, o którą się prosi, chciałoby się otrzymać jak najszybciej). Ale zawsze wtedy sobie myślę „gdyby Bóg nie miał wobec Nas żadnych wspólnych planów to zrobiłby wszystko, żebym przestała Go kochać”. A ja Go ciągle kocham tak samo, jestem gotowa życie za Niego oddać, moje serce cały czas jest wypełnione miłością do Niego.
– odmawiając NP ciągle myślę o moim Ukochanym i łzy mi napływają do oczu. Kiedy odmawiam Nowennę w kościele przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej (żałuję, że nie mam ku temu wielu okazji, bo dziś była dopiero 2) i wpatruję się w Matki Bożej oczy to tak jakby Ona płakała ze mną, jakby współodczuwała mój ból i cierpienie. Wtedy jest mi raźniej, bo nie jestem sama, czuję, że Maryja mnie rozumie i wie, że proszę o to, czego rzeczywiście pragnie moje serce i dzięki czemu będę naprawdę szczęśliwa.

Wierzę w to, że wytrwam w tej modlitwie do końca, a jest to moja pierwsza NP. Tym, którzy są w trakcie odmawiania życzę wytrwałości, która jest tu niezmiernie potrzebna, a tym, którzy jej jeszcze nie odmawiali, a mają jakieś problemy – gorąco polecam!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewelina: Początki Nowenny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
gosc
Gość

Droga Ewelinko,miłość to cudowne uczucie i życzę Ci aby chłopiec,o którego się modlisz był tym właściwym.Musisz jednak mieć na uwadze,że Pan Bóg wysłuchuje naszych modlitw,jeśli służą one dla naszego dobra,które rozciąga się na cała wieczność i właśnie z tej perspektywy patrzy na nas nasz Stwórca.Żywię jednak nadzieję,że człowiek, którego pokochałaś jest dla Ciebie tym właściwym.Powiem Ci tylko jeśli pozwolisz,że lepiej modlić się po prostu o dobrego męża. Z Panem Bogiem

Obrazki z nowenną pompejańską?