Agnieszka: cudowny spokój

Obecnie odmawiam moją 3 Nowennę. Wcześniejsze dwie próby były nieudane, a gdy już odmówiłam jedną całą, nie potrafiłam przerwać. Potwierdziło się to, co przeczytałam gdzieś o nowennie, że jak się już zacznie to nie można skończyć. Mimo, iż moja prośba o dar macierzyństwa nie została jeszcze spełniona, pragnę Matce Boskiej z Pompejów podziękować za ocean spokoju, który mam w sobie. To dzięki Matce w chwilach zwątpienia jest mi łatwiej.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!