Tomasz: Zostałem uzdrowiony i znalazłem żonę

Dzięki Nowennie Pompejańskiej zostałem uzdrowiony z różnych chorób. Prawie w ogóle nie używam już leków na bóle brzucha i leków na astmę oskrzelową. Modliłem się Nowenną w kwietniu 2017 aby poznać żonę i 13.01.2018 wziąłem ślub. Już pod koniec Nowenny poznałem obecną żonę . Teraz modlę się o znalezienie dobrej pracy i ufam Bogu i Maryi :)
Read More

Teresa: Wiara Nadzieja Miłość

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się dwa lata temu w pracy. Szefowa powiedziała mi, że wszystko mogę wyprosić tą modlitwą. Byłam zaskoczona, że jest taka nowenna, że trzeba zmawiać przynajmniej trzy części różańca.
Read More

Kalina: Otrzymanie pomocy i potrzebnych łask

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od moich znajomych. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że jest to modlitwa dla każdego, kto boryka się z jakimikolwiek trudnościami w życiu. Mnie Matka Boska pomogła uwolnić się z grzechu nieczystości. Ponadto dzięki tej modlitwie przechodzę przemianę wewnętrzną:  inaczej patrzę na to co się dzieję...
Read More

23-latka: Pierwszym krokiem była spowiedź

Z przykrością "poległam" na dniu 43, ale zacznę od początku. Jestem młoda osoba, studentka 1 roku studiów magisterskich. Nie mogę narzekać w życiu na niepowodzenia i wielkie przeciwności losu, jednak postanowiłam wyprosić Najświętszą Panienkę o miłość.
Read More

Anonim: Dzisiaj moje życie wygląda inaczej

Dziękuję Ci Mateńko,Królowo Różańca Świętego za wszystkie łaski jakimi mnie obdarzyłaś. Ty wiesz Mateńko o co się modliłam i o co Cię błagałam w swoich Nowennach do Ciebie. I chociaż moje modlitwy nie zawsze były piękne,Ty KRÓLOWO mnie wysłuchałaś i uczyniłaś CUD.
Read More

Marta: warto szukać pociechy i nadziei u Maryi

Witam, pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Być może przyczyni się ono do tego, aby zachęcić kolejne osoby do odmawiania nowenny, tak jak to było ze mną. O nowennie dowiedziałam się zupełnie przypadkiem na jednym z portali i postanowiłam spróbować. Pamiętam taki dziwny, irracjonalny strach przed rozpoczęciem, co spowodowało kilkudniowe opóźnienie. Nie zapomnę pierwszego dnia tej modlitwy przeplatanej płaczem, na końcu której dotarło do mnie jakie to cudowne i piękne. Lęk ustąpił, a jego miejsce zajął błogi spokój, wręcz poczucie bezpieczeństwa.

W trakcie odmawiania nowenny bywało różnie, raz płakałam, a niekiedy byłam rozkojarzona i nie mogłam się skupić, ale mimo to chciałam trwać w tej modlitwie do końca. Odniosłam wrażenie, że moje serce zaczyna powoli się zmieniać i otwierać na innych, rodziła się nagle potrzeba, aby objąć kogoś modlitwą, nie tylko siebie.

Moja intencja nie została jeszcze spełniona, ale wierzę, że jeszcze wszystko się może zdarzyć. Ze zdumieniem odkryłam jednak, że poprawiają się inne rzeczy wokół. Przestały nękać mnie myśli samobójcze, depresyjne, łatwiej przyszła walka z nałogiem, mimo iż o to nie prosiłam. Ponadto sprawy zdrowotne, które wyglądały poważnie, okazały się nie być tak tragiczne, wręcz pojawiła się nawet szansa na cofnięcie zmian chorobowych.

Udało się także rozwiązać pozytywnie sprawę sądową. Aktualnie po zakończeniu pierwszej nowenny, rozpoczęłam wraz z Wielkim Postem kolejną. Gorąco polecam tę modlitwę każdemu potrzebującemu, wątpiącemu. Sama przed sobą przyznałam, że to często jedyna sensowna rzecz w ciągu mojego dnia. Myślę, że pomimo zdarzających się przecież chwil zwątpienia warto szukać pociechy i nadziei u Maryi.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marta: warto szukać pociechy i nadziei u Maryi"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

„Moja intencja nie została jeszcze spełniona, ale wierzę, że jeszcze wszystko się może zdarzyć. Ze zdumieniem odkryłam jednak, że poprawiają się inne rzeczy wokół”. Prawda? To jest nadzwyczajne, a jak częste podczas tej Nowenny!

Jolanta
Gość
Jolanta

„Sama przed sobą przyznałam, że to często jedyna sensowna rzecz w ciągu mojego dnia.”Ja też mogę podpisać się pod tym stwierdzeniem.Dziękuję za piękne świadectwo:)

Obrazki z nowenną pompejańską?