Ela: Czekam z nadzieją.

Napewno Nowenna Pompejańska przyniosła mi dużą ulgę, sprawiła, że jestem spokojniejsza. Nadal modlę się w tej swojej intencji oraz w intencji o zdrowie i pomyślność dla mojego wybranka. Cześć i chwała Panu Bogu i Matce Bożej!
Read More

Krystyna: Ostatnia nadzieja

Jestem w traktacie odmawiania czwartej nowenny(11 dzień części błagalnej) w intencji dusz czyśćcowych.Jest to moje pierwsze świadectwo.Dwie pierwsze nowenny odmówiłam w intencji mojej córki ,która ma poważną wadę kręgosłupa ( obecnie 22 procent skrzywienia a było więcej)
Read More

Katarzyna: Niesamowite dary

Pare lat temu moja mama zachorowala na raka. Lekarze określili rodzaj jako złośliwy. Ciężko było,pierwsza poważna operacja..i się zaczęło-komplikacje.
Read More

Magdalena: Maryja wyprowadziła mnie z poczucia beznadziejności

Przede wszystkim Maryja zmieniła mnie samą i wciąż tego dokonuje. Wyprowadziła mnie z poczucia beznadziejności i depresji , pozwalając zaakceptować obecną sytuację i znaleźć szczęście w chorobie, która wciąż mi towarzyszy.
Read More

Eva: Łaski, które potrzebowałam

Witam! Chcę złożyć świadectwo z 2 NP. Pierwszą odmówiłam w swojej intencji o uwolnienie od złych myśli, wręcz natrętnych. Nowenna bardzo mi pomogła, choć było bardzo bardzo ciężko. Zapomniałam słów modlitwy, zasypialam, płakałam, denerwowalam się . Myślałam, że już nie uda mi się zakonczyc modlitwy, ale zbierałam siły i modliłam się po mimo tak dużych trudności.
Read More

Anka: gorączka jak ręka odjął

chciałam się z Wami podzielić swiadectwiem może nie do końca NP ale łaski jaką otrzymałam od Matki Bożej. jest to sprawa bardzo mała i błacha ale dla mnie bardzo ważna i obiecałam sobie , że opiszę ją jako swiadectwo na chwałe Mateńki.Otóż jestem przy pierwszej NP. mam pewną intencję. wierzę bardzo jestem pewna że zostanie wysłuchana. ale nie o tym. byłam na początku zmawiania NP i starsze dziecko przyniosło jakiegos wirusa- kazdy w domu po kolei chory i w koncu padło na mnie. dostałam 40 stopni gorączki. sama w domu z 2 ką dzieci a tu trzeba rózaniec jeszcze zmówic a ja nie miałam siły oddychać.

ale usiałam spokojnie i zaczełam odmawiać dziesiąkę rózanca najpierw zeby mlodsze przespało jakos noc bo nie byłam w stanie do niego wstawac z tą goraczka i jak na złość ( kosmaty w roli glownej) mały sie rozpłakał. poszłam do niego i lulając zaczełam zmawiać NP skończyłam ostanią część i stał się cud.

gorączka jak ręka odjąl samopoczucie dobre , zaczełam jesć i normalnie funkcjonować. Mateńka nnie dała mi to o co prosiłam ( zeby mały nie płakał) ale dała mi o wiele wiecej całkowite uzdrowienie od goraczki.

PS. dla tych co im cieżko i co nie wierzą. trwajcie !!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anka: gorączka jak ręka odjął"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Nowenna Pompejańska. Dowiedziałam się o niej przypadkiem. Z niedowierzaniem zaczęłam pierwszy dzień z modlitwą .Prosiłam o pracę, której poszukiwałam już siedem lat .

Całość przeniosłem tu: http://pompejanska.rosemaria.pl/?p=6102

Jolanta
Gość
Jolanta

Wspaniałe świadectwo szybkiego działania Matki Bożej:)

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.