Nowenna dla zakochanych – ciąg dalszy

Miłość

Wczoraj, w Walentynki, wiele osób zakończyło nowennę pompejańską, którą rozpoczęło 23 grudnia, w intencji znalezienia lub odbudowania miłości. Zobaczmy ten wpis.

Jak napisał Piotr w komentarzu pod nim:

ostatnio na forum bardzo ucichli Ci co poszukują prawdziwej miłości, Ci którzy pragną powrotu i odbudowania związku

 

Cóż – ufamy, że są zakochani po uszy i nie w głowie im internet. Tak czy owak – czekamy na Wasze głosy i świadectwa!

9 myśli na temat „Nowenna dla zakochanych – ciąg dalszy

  1. Ja sie troche spoznilam zaczelam odmawiac nowenne 30 stycznia i konczy mi sie dopiero 24 marca, ale juz zaznalam wiele lask i napewno dam temu swoje swiadectwo 🙂

  2. Ja modlę się o miłość męża.Nie mogę modlić się o znalezienie miłości,bo ja już ślubowałam jednemu i tak bardzo pragnę uratować moje małżeństwo,tym bardziej że kocham męża,mamy dzieci a on nas się wyparł i nie chcę nas znać.

  3. Ja wczoraj zakończyłam nowennę, modliłam się o błogosławieństwo dla mojej poranionej rodziny. Mamy tyle problemów, że nie śmiałam prosić o miłość dla siebie. Najbardziej zależało mi jednak na przebaczeniu sobie, nawróceniu i pojednaniu mojego brata z żoną z którą się rozwiedli kilka miesięcy temu. Ona już zdążyła sobie znaleźć nowego partnera, a ja wbrew nadziei modlę się, że jeszcze się pogodzą. Dzisiaj chcę zacząć kolejną nowennę w ich intencji tylko ale boję się, że jak nie będę się modlić w intencji całej rodziny to będzie ciężko. Podczas tej nowenny pomimo pojedynczych przypadków mój drugi brat się dosyć wyciszył i nie awanturował. Miałam problem ze skupieniem uwagi ale wytrwałam! Matko Boska Różańcowa módl się za nami!!

  4. Aniu to wspaniale,że modlisz się za małżeństwo swojego brata.Rodzina mojego męża,choć zawsze miałam z nimi bardzo dobry kontakt,wyparła się mnie z dniem odejściem mojego męża.Boli mnie to bardzo,ponieważ zawsze byłam lojalna,wierna,pomagałam mężowi w zrealizowaniu jego marzeń a jak je zrealizował to nas porzucił.Odszedł z dnia na dzień a swojej rodzinie naopowiadał strasznych rzeczy na mój temat,same kłamstwa.Bardzo bym chciała mieć z nimi poprawne relacje ze względu na dzieci,bo nie wyobrażam wychowywać swoje córki w nienawiści a oni mnie nienawidzą.

  5. Ja również odmówiłem dopiero 3 NP w intencji mojego rozpadającego się małżeństwa. Wierzę głęboko w to, że dobry Pan Bóg poukłada wszystko tak aby było dobrze. Życzę wszystkim porzuconym i porzucanym wiary i wytrwałości w modlitwie.

  6. Mam nadzieje,że Matka Boska wyprosi nam u Boga nasze intencje!!O ile są one zgodne z Bożą wolą. pozdrawiam Was gorąco i będę się za Was modlić!

  7. Witam, ja odmówiłam 2 nowenny w intencji powrotu do mnie chłopaka, którego bardzo kochałam, Niestety nie wrócił – ma drugą dziewczynę. Teraz poznałam chłopaka, podobno bardzo mu zależy na mnie i robi wszystko by ze mną być, /tylko jest problem, ja do niego nic nie czuję nic a nic. Czasami ulegam jego namowom i spotykam sie z nim mając nadzieję że coś zaiskrzy bo to bardzo dobry miły uczciwy chłopak. I potem mam strasznego moralnego kaca, że go krzywdzę 🙁 Nie wiem co robić dalej 🙁

  8. ja próbowałem jednak poległem i nie udało mi się wytrwać 54 dni, ogólnie mi się nie śpieszy ze znalezieniem żony, ale taka była moja intencja… aby znalezc odpowiednią osobę która mogłaby zostać moją żoną. no i zdarzyła się dziwna sytuacja ktoś powiedziałby że przypadek zupełny, był to okres kiedy jezdziłem sporo autobusem i tak sobie cicho sie modliłem jadąc z tyłu autobusu.. ludzi prawie tam nie było no i jadąc w 1 kierunku odmówiłem jedną część a w drodze powrotnej ponownie zająłem miejsce z tyłu dokładnie w tym samym miejscu, aby rozpocząć kolejną część Różańca, ponownie w sprecyzowanej w intencji znalezienia żony.. no i autobus pusty siadam sobie… biorę notes gdzie mam rozpisaną nowennę, a tu patrzę jakaś karteczka na pustym siedzeniu tuż przede mną, no i się uśmiechnalem myśląc ” no ciekawe co to jest ?” patrzę i szok, takie małe zdjęcie papieża JP II i klęcząca przed nim młoda para, pani młoda w welonie i pan młody. zszokowało mnie, odwrociłem to zdjęcie ( wielkości wizytówki ) aby sprawdzić co jest z drugiej strony a tam taki napis.. cytuję : ” Kościół wyznaje, że sakrament przymierza małżonków jest ” wielką tajemnicą ”, gdyż odzwierciedla się w nim oblubieńcza miłość Chrystusa do swego Kościoła. ” – Jan Paweł II , List do rodzin, 1994. no i dla mnie to był szok:) że mogłem akurat w tym momencie znależć coś takiego.. żony będe szukał dalej, na ślubach bywam często bo fotografuję inne pary młode:) jako fotograf. kiedyś na pewno pokażę Wam te małe zdjęcie, bo zachowałem je i jest to na pewno taki mój dowód;) może ponownie odmówię nowennę w tej samej intencji, tym razem do końca. i opowiem ciąg dalszy, kto wie.., w tej chwili modlę się prosząc o pomoc w innej waznej mi sprawie. ogólnie odkąd zacząłem modlić się z Różańcem, już parę razy spotkały mnie takie miłe zbiegi okoliczności… i widzę dosłownie, że modlitwa działa…

A Ty co o tym myślisz? Napisz!