Joanna: wiele rzeczy dzieje się, wypełnia w wymiarze duchowym

Jejku…sama nie wiem,co napisać. Takie mnie dziwne uczucie dzisiaj podczas spaceru złapało,poczułam,że chyba czas najwyższy,żeby publicznie podziękować Maryi za wszystko dobre,co się ostatnio zdarzyło w moim życiu. Modlę się naszą nowenną od… mniej więcej maja, ciągle ta sama intencja, głównie z dziękczynieniem

i od tego czasu 4 razy udało mi się spełnić moje marzenia,chodzi o konkretne spotkania, na które w naturalnych okolicznościach nie miałabym szans. Wszystko dzięki Jezusowi i Maryi.Generalnie moja modlitwa jest długodystansowa,więc mam ogromną nadzieję na dalsze łaski dla mnie i dla osób najbliższych mojemu sercu:)

Myślę,że wiele rzeczy dzieje się,wypełnia w wymiarze duchowym i pewnie sobie nawet nie zdaję sprawy jak wiele mogło się już wydarzyć w sercu osoby, za którą się modlę. Nie wszystko jest widoczne dla oczu,realnie namacalne,przynajmniej niektóre sprawy potrzebują czasu,aby zwizualizować sie w realnym życiu.

Wszystkiego,co najlepsze dla Was :*

Z podziękowaniami dla kochanej Maryi i z dedykacją dla wszystkich otwartych na działanie Bożej łaski:
„Thanking Blessed Mary” -Paddy Kelly’

Joanna: Niespodziewana pomoc w trudniściach

Odmówiłam trzy nowenny w intencji mojej siostry, aby pomyślnie zdała egzaminy na studiach. Za każdym razem odmawiałam nowennę , gdy siostra była na innym roku i rozpoczynała sesję. Każda nowenna została wysłuchana, i teraz siostra jest już na czwartym roku.
Przeczytaj

W: Gdy nowenna dobiegła końca, dostałam niesamowitą radość!

Kończąc ostatnią dziesiątkę na mojej twarzy pojawił się żywy i mocny uśmiech. jakby ktoś od środka się we mnie uśmiechał. Było to niesamowite uczucie, bo gdy nawet chciałam na chwilkę stlumic uśmiech, on wciąż był. Prawdziwy, szczery i Boży
Przeczytaj

Monika: Zawrócenie ze złej drogi

Nowenne zaczełam odmawiać z końcem roku 2017 i w zasadzie jestem w jej trakcie. Sumiennie modlę sie codziennie i z ufnoscią. A uwierzcie mi, mam o co wypraszać łaski. Chce powiedzieć o tym jak zaczęłam i co było tego powodem. Jestem mężatką z 13-letnim stażem. Dużo wcześniej uważalam swoje małżeństwo za bardzo udane. Wspanialy mąż, cudowne dziecko, spokój, stabilizacja. Niestety to wszystko nie podobało się chyba szatanowi bo zaczął we mnie uderzać swoimi pokusami, ja uleglam i dałam sie zniewolic. Nastąpił w moim malzenstwie tzw. kryzys a jak teraz do tego doszłam byl on tylko w moim mniemaniu.
Przeczytaj

Ola: wiele łask

Teraz wiem, że warto zaufać Jezusowi i Maryi i prosić ich o pomoc, gdy nam brakuje sił i pomysłów na rozwiązanie problemów. Spowiedź zyskała zupełnie inny sens dla mnie, korzystam z niej częściej i staram się nazywać swoje grzechy po imieniu. Poszłam na terapię do psychologa, żeby uporać się ze swoją złością. Modlę się codziennie za swoje dzieci dziesiątkiem różańca. Dziękuję Maryi za wszelkie wyjednane łaski.
Przeczytaj

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Joannagosia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
gosia
Gość
gosia

Chwała Panu i wszystkiego dobrego dla Ciebie !

Joanna
Gość
Joanna

Bóg zapłać, dziękuję i wzajemnie:)