Z: Problemy finansowe zostały rozwiązane

Szczęść Boże. Moje swiadecto bedzie krótkie otóż Moja pierwsza NP zaczęłam odmawiać pod koniec roku 2017.kiedy zaczęły sie u Mnie problemy finansowe nie unialam sama sobie z tym poradzić i natknąłam sie na NP w internecie. Moja prozba zostala wysluchana skonczylam NP w styczniu 2018 roku i z miesiaca na miesiąc powoli do przodu zaczęło sie wszystko układać. Jestem ogromnie wdzięczna Matce Boskiej za wstawiennictwobi wysluchana modlitwe. Bóg z Wami
Read More

Sylwia: jestem wrakiem człowieka

a wszystko przez to, że brakuje mi silnej woli
Read More

Eva: Łaski, które potrzebowałam

Witam! Chcę złożyć świadectwo z 2 NP. Pierwszą odmówiłam w swojej intencji o uwolnienie od złych myśli, wręcz natrętnych. Nowenna bardzo mi pomogła, choć było bardzo bardzo ciężko. Zapomniałam słów modlitwy, zasypialam, płakałam, denerwowalam się . Myślałam, że już nie uda mi się zakonczyc modlitwy, ale zbierałam siły i modliłam się po mimo tak dużych trudności.
Read More

Marta: Z Jezusem i Maryją wszystko jest łatwe do zniesienia

Święty Maksymilian, gdy brał różaniec do ręki, zwykł mawiać: „Idę strzelać do szatana”. To wspaniałe słowa. A ja strzelam „z łuku” nowenny pompejańskiej już od ponad dwóch lat! Różaniec dał mi pokój, siłę i nadzieję podczas całego procesu leczenia choroby nowotworowej. Matka Boża z Jezusem i wieloma świętymi towarzyszyli mi podczas chemioterapii, operacji i radioterapii. Czułam Ich realną obecność na każdym kroku. Odkąd pamiętam, zawsze bałam się choroby nowotworowej, lęk przed nią wręcz mnie paraliżował, aż w końcu zachorowałam…
Read More

Paulina: jeszcze nie raz do tej modlitwy powrócę

Niedawno skończyłam moją drugą Nowennę Pompejańską. Modliłam się o łaskę miłości mężczyzny, a konkretnie by najbliższe Święta Bożego Narodzenia był ktoś kogo będę kochała i kto pokocha mnie z wzajemnością. Miałam mnóstwo wątpliwości czy modlenie się by ktoś pojawił się w moim życiu w konkretnym czasie było właściwe i do...
Read More

Edyta: Prośba o dar macierzyństwa

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!

Mam na imie Edyta i obecnie mieszkam w Kanadzie. O NP dowiedzialam sie przypadkiem, gdy szukalam na Internecie modlitw o laske macierzynstwa. Gdy przeczytalam wiecej o NP oraz Wasze piekne swiadectwa, w tym samym dniu zdecydowalam sie podjac tej pieknej modlitwie. Musze przyznac ze bardzo rzadko modlilam sie na rozancu, choc bylam wychowana w bardzo poboznej i religijnej rodzinie i rodzice bardzo czesto modlili sie rozancem. Jakos mi latwiej bylo odmowic Koronke do Milosierdzia Bozego lub Litania.

Wlasnie tak sie zaczyna moja historia: Od kilku miesiecy staramy sie z mezem o dzidziusia bez skutecznie (pobralismy sie 15.09.2012). Moj maz jest wspanialym czlowiekiem, ale jesli chodzi o sprawy dotyczace Kosciola, to podchodzi bardziej na luzie. Bardzo czesto rezygnuje z niedzielnej mszy sw. oraz gdy ja proponuje wspolna modlitwe, zawsze ma wymowke i mowi ze on sie po swojemu pomodli. Tak bardzo pragne zeby wlasnie pod tym wzgledem sie zmienil, oraz aby dolaczyl do odmawiania NP razem ze mna.

20-go stycznia zaczelam odmawiac druga NP w tej samej intencji. Bardzo mi ciezko idzie tym razem, zly duzo miesza. Prawie codziennie sa jakies awantury w domu, maz zaczal sie dziwnie zachowywac wobec mnie oraz czesciej naduzywac alkoholu. Na dodatek moja praca stala sie bardziej stresujaca. Wiem ze to jest wszystko dzialanie zlego ale ja proboje jak najbardziej walczyc modlitwa. Wierze ze Matenka razem z Jezusem Chrystusem czuwaja nade mna i nad moim mezem, i ze Wola Boza obdarzy nas wkrotce kochajacym dzieciatkiem.

Czytajac Wasze swiadectwa, daje mi duzo otuchy, wsparcia, oraz nie poddawania sie w modlitwie. Jestescie wszyscy wspaniali! Nie moge sie doczekac tej chwili kiedy bede mogla sie podzielic z Wami radosna wiadomoscia mojej ciazy.

Niech Matka Boza ma Was w swojej opiece i nie poddawajcie sie tej pieknej Nowennie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Edyta: Prośba o dar macierzyństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Warto też się modlić o nawrócenie dla męża. Takie podchodzenie „na ludzie” i nie uczęszczanie nawet na niedzielne msze świętego to grzech ciężki.

Sylwia
Gość
Sylwia

Edytko, dobrze, że się nie poddajesz. A mąż… może właśnie to jego sposób reakcji na brak potomka? Widzi, jak Tobie na tym zależy…
Jeżeli mogę Ci polecić, to oprócz Nowenny Pompejańskiej, zajrzyj tu: http://sychar.org, a w szczególności w zakładkę forum. Ja uzyskałam tam wiele cennych rad…

Edyta
Gość

Dziekuje Ci, Sylwio!

neti
Gość
Edytko, nie poddawaj sie!! Gratuluje checi nie tylko oddania calej tej sprawy Bogu jak I rowniez odwagi mowienia o tym! I pamietaj takze ze warot wlasnie MEZOWI mowic I przypominac o tym co WAS POLOCZYLO TEGO 15.09.2012! Bo wlasnie `zaprzestanie mowienia I stworzenie sobie swojego siwatka we wlasnym sercu to nie dobrze I to jest to co oddala pozniej ludzi…ktorzy pomino tego ze zyja pod jednym dachem to tak an rpawde osobno.. I fakt ze maz siege po alkochol to jak to tutja ktos wspomnial moze akurat tak reaguje an brak potomka? bo wlasnie w tym swoim siwatku tez sie… Czytaj więcej »
Edyta
Gość

Neti, bardzo Ci dziekuje za wsparcie oraz cieple slowa. Codziennie prowadze ta sama rozmowe z mezem, proboje go namawiac do wspolnej modlitwy. Tlumacze mu jak rozaniec zmienia zycie na lepsze! Sama jestem przykladem tego jak rozaniec oraz NP odmienily moje zycie duchowe i za to jestem wdzieczna Najswietszej Maryi Panny. Modle sie tez w jego intencji do sw. Rity. Wierze ze z czasem wszystko sie zmieni na lepsze. :)On jest naprawde kochanym mezem, troszczy sie o mnie, jedynie, brakuje mu motywacji do modlitwy.

A jesli moge sie spytac, w jakiej miejscowosci mieszkasz?

Z Bogiem!

neti
Gość
Edytko, Mam nadzieje ze sie uda! Tak miedzy nami kobietami to mezczyzni to maja `swoj czas na wszystko`! I w jakims sensie rozumiem twoejgo meza jak mowisz ze mowi ze `modli sie po swojemu`.. z moim mezem tez bylo tak samo…. mezczyzni juz takimi stworzeniami sa 😉 maja inne `rozumy` I myslenie… hehehe Moj maz nim go poznalam to zycie sie jemu tak `poprzewracalo` ze wogole nie tyle stracil wiare w ludiz co I mysle ze I w Boga.. I jakis tak prywatny `konfilkt` mial.. I do kosciola nie chodzil a ze mna zaczal chodzic co niedziele, ale nie od… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?