Paweł: Maryja nie od razu mnie wysłuchała ale i ja nie przestałem wątpić w to, że Matka mnie wysłucha

Na cześć Królowej Różańca Świętego!

Pragnę złożyć świadectwo by podziękować Naszej Matce za wysłuchanie modlitwy. Pierwszą nowennę zacząłem odmawiać 30.10.2013r i dzięki Bogu wytrwałem w niej do końca. Intencją była by moja rodzina otrzymała pomoc finansową na zakup domu, gdyż jestem jedynym żywicielem rodziny.

Maryja nie od razu mnie wysłuchała ale i ja nie przestałem wątpić w to że Matka mnie wysłucha. Nie zawiedziony zacząłem odmawiać kolejną nowennę w intencji dwójki naszych dzieci i żony w stanie błogosławionym o zdrowie duszy i ciała dla nich i uwolnienie od grzechów i konsekwencji grzechów pokoleniowych.

Niestety wczoraj z nie zdążyłem przed północą odmówić dwóch dziesiątków i dziś rano postanowiłem od nowa zacząć nowennę w tej samej intencji. Wracając jednak do pierwszej prośby polecanej Maryi przed chwilką wstąpiła do nas teściowa która opiekowała się ostatnimi czasy starszą kobietą bo córka nie dawała rady sama. Kobieta niedawno zmarła ale córka kontakt z nami otrzymuje i dziś po mszy świętej za zmarłą jej matkę przekazała nam serdeczna wiadomość że w zamian za pomoc jej przekaże nam mieszkanie.

Choć do skutku jeszcze nie doszło tym świadectwem chcę umocnić wszystkich w wierze że Matka niekoniecznie wysłuchuje modlitw od razu, oczekuje czasami od nas dalszej wytrwałości w modlitwie i zawsze jest przecież przy nas. Chwała Panu i Matce Bożej za łaski i opiekę jaką nas otaczają.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Paweł: Maryja nie od razu mnie wysłuchała ale i ja nie przestałem wątpić w to, że Matka mnie wysłucha"

Powiadom o
avatar
Renata
Gość
Renata

Droig Pawle, NP ma byc zakonczona prze Twoim udaniem sie na spoczynek a nie prze polnoca. Wiem to od zarzadcow tej strony :-).
Sama podrozuje i zmieniam strefy czasowe wiec nie moglabym skonczyc chyba zadnej . Tak wiec pamietaj o tym na przyszlosc. Z Bogiem!

Dee
Gość

Mi zdarzyło się nie raz przysnąć w czasie NP i obudzić się o 2.00 w nocy i kontynuować nowennę. Albo kiedyś zasnęłam i nie obudziłam się do rana i musiałam przed wstaniem odmówić jeszcze 2 dziesiątki ostatniej części Różańca i nowennę kontynuowałam dalej. Nie przesadzajmy, Maryja nie stoi nad nami z notatnikiem w ręku i nie rozlicza nas szczegółowo, patrzy na szczerość intencji i na serce.

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij