Gosia: Cały czas wierzę, że ten człowiek jest mi pisany

Witam, jestem w trakcie odmawiania 4 NP w podobnych sobie intencjach (generalnie modlę się o miłość, aby Maryja otworzyła serce pewnego człowieka) … jeszcze nie zostały one spełnione, ale cały czas wierzę, że Matka Boska uprosi tą łaskę u Boga.
Jeden maleńki cud stał się w sierpniu, kiedy zaczęłam odmawiać 1 NP (spotkaliśmy się po ponad 3 latach i widywaliśmy się przez 3 miesiące…

od czasu do czasu..niestety jest to człowiek bardzo zamknięty w sobie, chyba bardzo zraniony wcześniej przez kogoś.. dlatego nie chce się otworzyć).

4 NP zaczęłam (23.XII i ma się skończyć 14.II. :-)) równolegle z 3 NP porostu o miłość, wyczytałam, że nie można narzucać woli MB. Cały czas wierzę i ufam, że się spełni…nadzieję dają mi Nowe Świadectwa..

Cały czas wierzę, że ten człowiek jest mi pisany… jest dla mnie jak „Anioł Stróż”…jeszcze się nie znaliśmy…okazało się, że mi pomagał… potem nie raz ratował mnie z trudnych sytuacji…
Królowo Różańca świętego bardzo Cię proszę, żeby dał nam łaskę i żebyśmy byli razem już na zawsze. Amen.

PS przez cały czas odmawiania NP czuję się spokojniejsza, miałam też trudną sytuację finansową…MB zawsze mi pomaga w sprawach finansowych. Chwała Panu!!
Obiecuję, ze się nie poddam i będę się już zawsze modlić różańcem, z Bogiem;-)

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

13 komentarzy do "Gosia: Cały czas wierzę, że ten człowiek jest mi pisany"

Powiadom o
avatar
Jula
Gość

witaj! Mam to samo odmawiam 4 Nowennę i ciągle proszę Maryję aby mnie nie zostawiał..i jestem identycznym miejscu i o prosze aby otowrzył się mimo ,że od 2 grudnia ucioł nam się kontakt całkowicie..

Tercia
Gość
Tercia

Mam tak samo jak Wy.Ciągle jest huśtawka ,Raz jest dobrze,, a za chwilkę znika , później znowu się pojawia. Ja również czekam na łaskę od Kochanej Matki. Wczoraj uchroniła mojego syna, miał stłuczkę nie ze swojej winy. Nic na szczęście jemu się nie stało,ale samochód trzeba kupić nowy . Wierzę że Matka miała go w swojej opiece. Ja też się nie poddaję chociaż momentami wiary brak..Westchnijcie nad moim losem.

Jula
Gość

Pomodle się dzis w Takim razie Tercia aby wszystko Ci ułożyło kazda osobe wspieram ,która potrzebuję modlitwy ! Ja dzięki wydarzeniu ,które złamało serce jestem tak blisko Maryji mimo ,że..bylam wierząca nie modlilam sie i teraz żałuje jedynie co Lubię w tej sytuacji tak pokochalam Maryję i Jezusa i bez nich nie ruszam sie na krok różaniec mam zawsze w swojej ręcę.

J
Gość

Witajcie.Rownież modlę się w podobnej intencji,dopiero 7 dni,ale wierzę,że wytrwam.Nieśmiało proszę matkę by udało nam się w końcu być razem z tym człowiekiem,bo wierzę,ze jest mi pisany,ale jednak główna intencja,to to by on był szczęśliwy-skoro go kocham,to to jest najważniejsze.

Tercia
Gość
Tercia

Jula bardzo Ci dziękuję< nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy

Anka
Gość

Dziś już sceptycznie ( z własnego doświadczenia)patrzę na Nowenny odmawiane w intencji odwzajemnienia uczuć lub powrotu przez konkretną osobę.Bóg nie zmusza nikogo nawet do tego, aby Jego pokochał i myślę, że nie będzie tym bardziej ingerował w wolną wolę żadnego człowieka, aby pokochał inną osobę albo do niej wrócił. Myślę, że większą szansę na wysłuchanie mają intencje sformułowane bardziej ogólnie np.”o miłość „, ” o dobrego męża”, ” o szczęśliwe ułożenie się życia osobistego” .

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Bardzo mądre słowa, Aniu!

j.
Gość
Skoro Bóg nikogo nie zmusza do miłości czy powrotu, to te bardziej ogólne intencje też nie mają sensu w takim razie. Jak można modlić się o miłość skoro Bóg nikogo nie zmusza? Nagle zrobi wyjątek i całkiem obcą osobę zmusi, postawi na Twojej drodze i wtedy to wcale nie jest ingerencja? Bóg jest wszechmocny i może wszystko. Oczywiście nie zmusi, wiadomo, wolna wola, ale jeśli bardzo się czegoś pragnie to, bardzo się w coś wierzy to Bóg naprawdę wysłucha próśb. Trzeba tylko mocno wierzyć w to czego się pragnie. I trochę, oczywiście mnie osobiście, denerwują komentarze gdzie ktoś pisze aby… Czytaj więcej »
Dawid
Gość

mam pytanie odnosnie nowenny ponieważ odmawialem ją w nocy i zasnąłem czy jak dokończe ja rano to sie bedzie liczyć. ponieważ w 3 NP zdarzyło mi sie to kilka razy a teraz podczas 4 nowenny już 3

JOANNA
Gość
JOANNA
Idealnie byłoby odmówić do godz. 24. Jeśli czujesz, że powinienieś zacząć od początku, jeśli chcesz być bardzo w porządku, to zrób to. Ale jeśli wiesz, że Nowennę Pompejańską będziesz i tak odmawiał do końca życia i przeprosisz za opieszalstwo, i poprosisz wręcz Matkę Bożą, żeby nie dopuściła więcej takich zaniedbań, bo one nie są celowe, że bardzo Ci z tym źle, ale i tak wierzysz w to, że Matka Boża wysłuchuje wszystkich próśb grzeszników niedoskonałych i potykających się w drodze do świętości i wyprasznia wszelkich łask, to z pomocą Bożą dojdziesz do doskonalszego odmawiania – rozmowy z Matką Przenajświętszą i… Czytaj więcej »
Dawid
Gość

Pomogła mi twoja wypowiedź. Zawsze jak odmawiałem nowenne leżałem w łóżku i myślałem że jesli zasne nic sie nie stanie odmówie najwyżej rano.Teraz wiem, że to znak od Maryi że źle odmawiam nowennę oczywiście przeprosze ją za niedbalstwo i będe prosił aby zaliczyła mi 3 Np w której tyle razy zasypiałem. Myślę że to co sobie dzisiaj uświadomiłem to kolejna łaska nowenny kiedy tracę wiarę mam chwile zwątpienia ona pokazuje mi jak modlic sie jeszcze lepiej i dokładniej. Dziekuje

Gosia
Gość

Kolejny cud opieki Jezusa i NMP to chyba to, ze zyje… Wlasnie sie okazalo,ze jezdzilam ponad 3 miesiace autem z niesprawnym ukladam hamulcowym…dzieki Bogu ,ze w pore to zostalo wykryte…Bog Zaplac.

Ania
Gość

Pozwól działać Bogu, poddaj się Jego woli, módl się o właściwe odczytywanie Jego woli, o światło Ducha Św. Bóg wie lepiej, przeczytaj Księgę Jeremiasza 29,11

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij