Joanna: w najmniej oczekiwanym momencie

Po raz pierwszy Nowennę Pompejańską odkryłam pod koniec lipca, wtedy modliłam się o łaskę macierzyństwa. I chociaż nie otrzymałam jeszcze tej jednej i upragnionej łaski, to Maryja w inny sposób okazała mi swoją dobroć – w najmniej oczekiwanym momencie dostałam pracę w swoim zawodzie. Dziś zaczęłam drugą Nowennę z wiarą że moja modlitwa zostanie wysłuchana i zostanę mamą.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Joanna: w najmniej oczekiwanym momencie"

Powiadom o
avatar
helena
Gość
helena

kochanijestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny i choc pietrza sie trudnosci i klopoty /materialne/ po odmowieniu dzisiaj rozanca czuje ulge ogromny spokoj i wiare odmawiajcie te nowenne z wiara tak jak ja.

iwona
Gość

Joanno jestem pewna że Matka Boża Ci pomoże.Ja odmówiłam 3 nowenny w tej samej intencji,abym została matką,i krótko po tym dowiedziałam się ze jestem w ciąży.To prawdziwy cud,jestem ogromnie wdzięczna Matce i Panu Bogu ze obdarzył mnie łaską.Często czytałam też Pismo Sw,aby pogłębić swoją wiarę i wytrwać w modlitwie.

joanka
Gość
joanka

Nowenne Pompejanska odmawiam po raz pierwszy. Jestem w 21 dniu czesci dziekczynnej,zostalo 6 dni. Od samego poczatku problemy sie nawarstwialy, ciagle dochodzily nowe.Ale wierzylam ze wszystko bedzie dobrze,ze Maryja wyblaga mi laske chociaz malej poprawy. Teraz jestem w takiej sytuacji ze czasami nie chce mi sie zyc.Ogromne problemy w kazdej sferze zycia. Problemy takie ze nawet nie wiem jak probowac je rozwiazac, jestem bezradna. Dokoncze te Nowenne ale zaczynam tracic wiare w Boga i czasami nachodza mnie mysli zeby zwrocic sie do szatana o pomoc. Boje sie tego.

Kasia
Gość
Joanko choćby nie wiem co się działo nie proś o pomoc szatana, on tylko na to czeka pamiętaj ze to król kłamstwa on Cie tylko oszuka. Ja mam taką sytuację że błagam Boga żeby mnie tylko nie wystawiał szatanowi. Żeby mnie i moją rodzinę przed nim chronił. Gdybyś znała moją sytuację to nawet choroba śmiertelna byłaby błogosławieństwem. Ja też czasem zastanawiam się czemu Bóg dopuścił do aż takiego zła. Czasem boję się że Go nie ma.Ale potem myślę sobie o tych wszystkich pokoleniach wstecz które przeżyły obozy koncentracyjne, rzeźie, wysiedlenia i inne dramaty i stwierdzam że trudno jedni maja lekkie… Czytaj więcej »
JOANNA
Gość
JOANNA
Jeśli chodzi o szatana, to jeszcze nie rozmawiałam o tym z żadnym księdzem, chociaż muszę to przekonsultować, ale mam swoją metodę na szatana, któremu mówię, żeby sobie siedział przy mnie i wsłuchiwał się w słowa modlitwy różańcowej, żeby zaraził się nimi i sam zapragnął się unicestwić poprzez zaufanie Bogu, że i dla niego jest jeszcze ratunek, że Miłosierdzie Boże jest tak ogromne, że samego szatana i złe duchy Pan Bóg zechce przywrócić do Królestwa Bożego, jako marnotrawnych synów, byle tylko przestali oni działać na szkodę, by objawiali się ludziom i mówili prawdę o piekle, by ludzi zniechęcić do złych uczynków,… Czytaj więcej »
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij