Wioleta: Łaska przemiany, wiary i zrozumienia

Szczęść Boże wszystkim. Postaram się nie rozpisywać za bardzo. To moje drugie świadectwo. Nowenne obecnie odmawiam w intencji zdrowia dla siebie, męża i córki. 9 kwietnia kończę Nowenne a już widzę ogrom łask. Jak to zwykle bywa najpierw przychodzi nawrócenie duchowe, tak było i u mnie. Otrzymałam łaskę , która ba początku wydała mi się przekleństwem tzn zaczęły mi się przypominać grzechy jeszcze sprzed kilku lat. Byłam zniewolona przez strach i wstyd do tego stopnia że nie potrafiłam iść do Spowiedzi Św. Dziś przystąpiłam do spowiedzi generalnej za co dziękuję Bogu i Matce Bożej, ponieważ postawili przede mną dobrego spowiednika. Z łaski Ducha św wyznalam grzechy których się wstydziłam po „imieniu” a nie ogolnikowo jak to kiedyś było. Kolejną łaska jest to że mój mąż którego nie można było zaciągnąć na Mszę Św sam z siebie chodził z wielką ochotą na rekolekcje i chce przystąpić do sakramentu pokuty . To wielki cud dla nas. Rzucił również palenie papierosów z którym borykał się od kilkunastu lat. U mnie co prawda w pracy jest źle tzn nie będę miała przedluzonej umowy ale jestem bardzo spokojna bo Wien że Bóg jest ze mną i mam możliwość zacząć kolejną pracę dosłownie 4-5 dni po zakończeniu obecnej. Córka miała kłopoty ze skórą na dłoni (kontaktowe alergie) , problem zniknął. Córka chodzi do przedszkola i martwiłam się bo zaczela mieć tiki( mruganie i wywracanie oczami) które również ustąpiły;) wiem że to dary od Boga. Maryja się za Nami wstawia i ja to czuję na każdym kroku,ten kto odmawial Nowenne wie, jak przemienia się serce i jak dużo rzeczy dowiaduję się w tym czasie na temat wiary, siebie, Boga niby „przypadkiem”. Ciekawe jest to , że miałam dylemat jak postąpić w pracy ( czy zakładać sprawę i mobing i czy iść do inspekcji pracy-dowody na łamanie prawa) i na rekolekcjach usłyszałam w Kazaniu , że nie należy się mścić. Że trzeba wybaczać jak i Ojciec nam wybacza. Później słuchając kazania online padły słowa w stylu ” może jwstes jedyna Ewangelia ( i moje zachowanie) jakie dana osoba usłyszy. ” żeby dawać przykład i naśladować Jezusa nawet a może tymbardziej w chwilach trudnych i w których o ludzku chciałoby się dowieść „sprawiedliwości „. Wiem że te słowa kazania były do mnie i do tej sytuacji. Życzę wszystkim wielu łask, do mnie dotarło wreszczscie że wszytko co się dzieje jest Bożym darem i to że przystąpiłam do sakramentu pojednania jest wezwaniem Boga , że on mimo mych grzechów i słabości mnie chce i kocha. I że nie ma takiego grzechu którego należałoby wstydzić się bardziej niż tego , że obrażam Boga i Jego miłość do mnie. A jeśli by ktoś z Was też miał kłopot żeby się wyspowiadać bo tak jak ja wstydzi się tego co robił to zacytuję słowa ojca spowiednika który widząc mój strach chciał mnie podnieść na duchu:” nic więcej niż 10 przykazań nie wymyślisz przecież, prawda? Ja już wszystko słyszałem , nie Ty pierwsza i nie ostatnia,”;) z Panem Bogiem

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
WiolaZofia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Zofia
Gość
Zofia

Dziękuję za Twoje świadectwo. Mam bardzo podobne doświadczenie w kwestii spowiedzi św. Warto zaufać Bogu i modlić się o dobrego spowiednika.

Wiola
Gość
Wiola

Teraz wiem że to szatan tak działa, żeby nie iść do spowiedzi. Polecam obejrzeć film(animowany) na podstawie prawdziwych doświadczeń mistykow o świętych Pt ” największy z cudów” . Po tym dopiero zrozumiałam co dzieje się podczas Mszy św i w konfesjonale. I dopiero gdy wyobraziłam sobie ze w konfesjonale jest przede wszystkimBóg a nie człowiek , odważyłam się wyspowiadac.

Wiola
Gość
Wiola

W filmie również jest ten motyw;) moje niektóre grzechy również się powtarzają mimo że staram się ich nie popełniać. le uważam teraz, że za każdym razem gdy upadne i pójdę do Spowiedzi to będzie mi łatwiej z tym walczyć. Najbardziej mnie martwi fakt że nieważne jak się będę starać to i tak jakoś zgrzesze bo taka jest ludzka natura. Ale staram się zdawać sprawę z grzechu i nie chce się łatwo poddać

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące