Marta: W Roku Wiary cuda się dzieją w moim życiu

Kochani! pragnę przyłączyć się do wiernych czcicieli Maryi Królowej Różańca Świętego.W Roku Wiary cuda się dzieją w moim życiu!Po dobrej passie w życiu zawodowym w zeszłym roku ten rozpoczął się od niespodziewanych zmian.Nie mogłam znaleźć zleceń,przegrywałam przetargi musiałam zawiesić działalność gospodarczą, byłam w dołku. Wszystko się posypało.Przeżywałam czas pustyni i wielkich rozczarowań.Zbliżały się moje urodziny i byłam w nienajlepszym nastroju podsumowując swoje aktualne życie. Moja siostra wynalazła informację o nowennie w „Miłujcie Się” i zasugerowała mi, żebym zaczęła odmawiać w intencji znalezienia pracy.

Wystraszyłam się trochę tych 54 dni i 3 części jak jeszcze niedawno jeden dziesiątek różańca co dzień był dla mnie problemem. Byłam jednak zdeterminowana i stwierdziłam, że jak Matka Boża mi nie pomoże to już nikt inny, bo wiele pewniaków zawiodło.Zaczęłam nowennę w dniu moich urodzin. Czekałam na efekty, przeżywałam różne uczucia, ale rozsmakowałam się w modlitwie różańcowej,rozważaniach zwłaszcza św.Ojca Pio i Maksymiliana Kolbe.

Zobaczyłam swoją małość i brak pokory. Pod koniec I edycji zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, która była przedziwna. Idąc na nią spostrzegłam w niedalekim kościółku Obraz Matki Boskiej na fasadzie.Wzięłam to za dobry znak i ogarnął mnie wielki spokój.Po paru dniach dostałam telefon, że inną osobę wybrali na to stanowisko.Przyjęłam to do wiadomości i stwierdziłam, że zacznę odmawiać kolejną Nowennę w intencji znalezienia odpowiedniej pracy dla mnie.

Pod koniec II edycji niespodziewany telefon z tej samej firmy – chcą mnie od zaraz na moich warunkach!Telefon był w środę (Matki Boskiej Nieustającej Pomocy!)Dla Boga i Maryi nie ma rzeczy niemożliwych a nasza wiara i wytrwałość w modlitwie i zaufaniu będzie nagrodzona! Nie zrażajmy się trudnościami w modlitwie, bo szatan kusi, ale Maryja czuwa.Jestem szczęśliwa i każdemu polecam Nowennę Pompejańską. Niech najlepsza z Matek prowadzi nas swoimi ścieżkami na chwałę Boga!

14 myśli na temat „Marta: W Roku Wiary cuda się dzieją w moim życiu

  1. Moja przygoda z nowenna pompejanska zaczela sie w bardzo podoby sposob.Na stoliku w kruchcie kosciola oo.dominikanow lezalo pismo”Milujcie sie”, ktore zabralem ze soba, do domu.Zaraz po przyjsciu zaczalem go wertowac i w ten sposob natknalem sie na nowenne pompejanska.W chwili pomyslalem,ze nie dam rady odmowic trzech czesci rozanca na raz. Jednak z wielka pomoa przychodzi mi Najswietsza Panienka z Pompejow, ktorej Inienia, po kazdej skonczonej tajemnicy Rozanca Sw.,a takze Duch Sw,,ktorego prosze o pomoc przed rozpoczeciemn nowenny kazdego dnia.Moja przygoda z nowenna trwa od 29 kwietnia br.Trwa nadal modlitwa o wiare,zdrowie,prace i chleb powszedni dla mnie i dla moich najblizszych!Trwac bedzie nadal dopoki bedzie to mozliwe. Nieech Najswietsza Maryja z Pompejow -Krolowa Rozanca Swietego blogoslawi wszystkim,ktorzy podjeli trud odmwiania tej wspanialej i pieknej nowenny.

    • Cieszę się, że mamy podobne doświadczenia. Ja ukończyłam nowennę 8 lipca (pracę dostałam od 1 lipca). Już planuję kolejną od 16 lipca o błogosławienstwo w życiu osobistym o dar prawdziwej miłości tej Pawłowej.
      Modlitwa różańcowa dokonuje przemiany serca i pomaga szukać woli Bożej a nie własnej.Brakuje mi nowenny i już się cieszę, że będę wkrótce kontynuować, bo tylko z Maryją życie ma sens.Jak ja zrozumiałam teraz Ojca św.i Jego Totus Tuus Maryjo!Jestem w stanie się lepiej zorganizować i znaleźć czas na wszystko jak się modlę.W ciągu dnia często powtarzam akty strzeliste do Matuchny Bożej.

      • Kochana Marto mam pytanie czy swoją nowennę zaczynałaś i zakończyłaś w święto. Ja tak myślałam do tej pory bo licząc z objawień MB Fortuntinie tak wyglądała jej nowenna. Ja pragnę zacząć jutro 16 VII bo to święto mojej kochanej Patronki MB Szkaplerznej jednak licząc od tej daty nowenna kończyłaby się 7 września w wigilię Narodzenia NMP. Mam problem. Bo 15 VIII -7 X to byłby taki czas 54 dni od Wniebowzięcia do Matki Bożej Różańcowej …
        Ja próbuję po raz któryś z kolei i ciągle upadam. Teraz zamierzam się modlić w intencji mojej koleżanki… Pozdrawiam i czekam na odpowiedź…

        • Moniczko, też o tym myślałam, ale świadomie nie wybierałam terminu pod święta Matki Bożej. Po prostu urodziłam się 16 i zaczynam nowennę tego dnia miesiąca.Zaczęłam 16 lipca kolejną i również proszę o modlitwę w wytrwaniu, bo intencja kluczowa:)
          Pomodlę się za Ciebie i łączę się duchowo.Pozdrawiam ciepło i niech Maryja czuwa nad nami!

  2. Budujące świadectwa . Ja ostatnio mam doła. Nie idzie mi jakakolwiek modlitwa. Po przeczytaniu waszych świadectw bynajmniej spróbuję ten stan zmienić. Dziękuję za świadectwa, proszę o modlitwę w mojej intencji. Za duchową pomoc Bóg zapłać !

  3. Ja o Nowennie Pompejanskiej dowiedziałam się od kuzynki . Pokochałam tą modlitwę . Tylu ludziom ona juz pomogła . Wiele cudów stało sie za jej posrednictwem . Wiara uzdrawia duszę i ciało , dlatego módlmy się ile sił starczy .

  4. Modlitwa różańcem jest piękną i przede wszystkim niezwykle skuteczną modlitwą. Uważam, że zawsze więcej otrzymujemy niż dajemy. Ja widzę wielkie łaski poprzez Nowennę , życie niespodziewanie zmienia swój tor, a gdybym pomyślała jeszcze kilka miesięcy wcześniej, że tak może być, nie uwierzyłabym. W trudnych sytuacjach pokładam zaufanie w Maryi. Nigdy się nie zawiodłam.

  5. a ja chce zaczac odmawiac Nowenne, przekopalam ‚caly’ Internet, i nareszcie zrozumialam wszystko po kolei co i kiedy mam odmawiac (nie chodze do Kosciola od kilku ladnych lat, wstyd sie przyznac, ze modlitwy tez pozapominalam), ale jednak nie moge znalezc Tajemnic, ktore mam rozwazac, w moim modlitewniku jest tylko jedno zdanie na temat kazdej, szukalam wszedzie ale najwyrazniej nie umiem znalezc, albo szatan tak maci, ze nie pozwala mi rozpoczac Nowenny :(:( prosze pomozcie, chce zaczac jak najszybciej, czuje ze jest to odpowiedni moment, musze sie nawrocic i prosic o laske do Maryji i odgonic tego diabla, bo jest coraz gorzej ze mna…

A Ty co o tym myślisz? Napisz!