Aneta: Matka Najswietsza wysluchala mojej gorliwej prośby

Czytajac wasze swiadectwa, postanowiłam  dolaczyc również i moje.  Może  pomoze ono komus w przezwyciężeniu wątpliwości w skuteczność nowenny pompejskiej. Pierwsza nowennę odmowilam za jeszcze nienarodzonego dzieciaczka mojej koleżanki. Od początku była to ciaza zagrozona. W trzecim miesiącu ciazy kolezanka zaczela krwawic i lekarze wyslali ja do domu, polecając się modlic, gdyż szanse na przezycie malucha były male. Tak tez wiec zrobiłam. Krwawienie ustalo, maly rozwija się prawidłowo. Jeszcze trzy miesiace do porodu. Matka Najswietsza wysluchala mojej gorliwej prośby. Odmawiam nowennę drugi raz. Tym razem czuje się winna,ze modle się za siebie, a nie za kogos innego, ale postanowiłam wytrwać do końca. Dzis jest 9 dzien. Wierze gleboko, ze jeśli pragne czegos mocno i moja pragnienie zgadza się z wola Boga, Maryja może wyprosić dla mnie cud. Modlcie się gorliwie.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!