Robert: pomoc w zdaniu egzaminów zawodowych

„O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali”

Witam.
Swoja nowenną skończyłem ponad miesiąc temu. Prosiłem Matkę Bożą o Pomoc w zdaniu egzaminów zawodowych do których podchodziłem po raz drugi i bardzo niewiele osób je zdaje. Po skończeniu nowenny miałem jeszcze miesiąc do egzaminu. Niestety cały czas byłem zajęty pracą więc na przygotowanie nie zostało mi wiele czasu.

Właściwie to już miałem odpuścić sobie ten termin i przygotować się na przyszły rok. Jednak Pan Bóg sprawił że jakoś sprawy zawodowe się „poluzowały”. Znalazłem czas na naukę. Same egzaminy okazały się tym razem nieporównywalnie proste. To było dla mnie takie przeżycie jak z tą biblijną górą która przesuwa się na rozkaz. W czasie nowenny wiele razy miałem chwile zwątpienia, ale jakoś dotrwałem do końca. Teraz się śmieję że to był ten pierwszy cud. Teraz wiem że pomoc Matki Bożej to jest to na co mogę liczyć i się nigdy nie zawiodę.
Pozdrawiam

K: Przeszłam spowiedź generalną

Wczoraj zakończyłam pierwszą nowenne. Na początku myślałam, że nie dam rady, że nie wytrwam. Udało się, przeżyłam coś niesamowitego, pogłębiłam relację z Bogiem, przeszłam spowiedź generalną, W ostatnim tygodniu doświadczyłam też bardzo nekania ze strony złego, np. dziwne histerie córki, kłótnie z mężem z błahych powodów.
Przeczytaj

Wiola: Odmieniona

Witam, jestem w trakcie odmawiania pierwszej nowenny, tak naprawdę drugiej, jednak pierwszą porzuciłam po kilku dniach, gdy okazało się że już za późno na modlitwy. Prosiłam wtedy Matkę Bożą o ratunek dla mojego nienarodzonego dziecka, ale po kilku dniach od rozpoczęcia modlitwy poroniłam. Wiem jedno, nie dowiedzialabym się o tej modlitwie gdyby nie ta tragedia. Byłam z daleka od Boga, nigdy nie szukałam modlitw w internecie, a wtedy nie miałam już w nikim pomocy, wobec czego postanowiłam poprosić Świętych i Matkę Bożą o wstawiennictwo za moim dzieciątkiem, wtedy sobie przypomniałam o Bogu.
Przeczytaj

Mariusz: Czuję moc która mi pomaga

Witam mam na imię Mariusz i mam 23 lata. Od 14 roku życia byłem uzależniony od masturbacji. Myślałem że jak znajdę dziewczynę to, to minie. Niestety nie. Później ożeniłem się i znowu miałem nadzieję że mi przejdzie, ale znowu bez sukcesu. Wkoncu się poddałem. Któregoś razu słuchałem konferencji pewnego pana. Powiedział że usłyszał od kogoś o nowennie pompejańskiej, że jest lekiem na wszystkie problemy i spróbował. Dał świadectwo że ta nowenna ma niezwykłą moc.
Przeczytaj

Teresa: Nowenna Pompejańska spowodowała moje nawrócenie

Kilka dni temu ukończyłam moją 5 NP za dusze w czyśćcu cierpiące i wierze że Matka Boża wspomoże wybrane, niektóre dusze by mogły ujrzeć majestat Pana Boga.
Przeczytaj

Agnieszka: podwójna radość

Podczas odmawiania mojej 19 Nowenny Pompejańskiej 8 maja w Święto Sanktuarium Królowej Różańca Świętego w Pompejach przyjęłam szkaplerz karmelitański z rąk o. karmelity. :)Przeczytaj Agnieszka: podwójna radość
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o