Anna: nieustanna pomoc

Odmawiam Nowennę  Pompejańską po raz trzeci. Każda z nich była w intencji upragnionego dziecka. W trakcie pierwszej zaszłam w ciążę. Później pojawiły się komplikacje,prosiłam o pomoc i otrzymałam łaskę. Trzecią Nowennę rozpoczęłam w związku z kolejnymi trudnościami. Zdiagnozowano dwa duże krwiaki. Badanie usg, po pięciu dniach od diagnozy pokazało, że jeden krwiak zupełnie znikł, a drugi zmniejszył się isię oczyszcza.Modlę się nadal,pełna ufności, że urodzę zdrowe dziecko. Muszę dodać, że mam wokół siebie wielu wspaniałych ludzi, którzy też się modlą w mojej intencji, mąż też odmawia NP. Dziękuję Ci Królowo Różańca świętego!

4 myśli na temat „Anna: nieustanna pomoc

  1. Witam! Rowniez odmawiam Nowenne Pompejanska. Moja intencja jest abym zaszla w upragniona ciaze. Jest to juz druga Nowenna. Chociaz jeszcze nie zostalam wysluchana, wierze ze Matenka pewnego dnia podaruje mi moje marzenie 🙂 Nowenne odmawiam sama, chcialambym aby moj maz rowniez ja ze mna odmawaial al on nie ma tak sielnej woli, czasami tylko odmowi ze mna dziesiatek albo dwa. Nowenne odmawiam codziennie wieczorem w lozku, ale postanowilam ze trzecia nowenne bede odmawiac na kolanach. Zawsze odmawiam 3 rozance, nie wiem czy to wystarczy, czy moze powinnam 4 czesci? Nie poddam sie w swojej modlitwie. Wierze Maryjo ze mnie wysluchasz.

    • Droga Sylwio, ja odmawiałam pierwszą nowennę na klęcząco, ale dwie kolejne na leżąco-mam nakaz leżenia ze względów zdrowotnych. Odmawiam zawsze trzy części różańca. Myślę i czuję, że to nie jest za mało czy niewłaściwie. Na dodatek każda kolejna nowenna idzie mi trudniej… Przez problemy z ciążą i wcześniejsze poważne kłopoty rodzinne nawróciły mi się zaburzenia depresyjne i lękowe, które miałam przed laty. Bardzo trudno jest mi się skupić na czymkolwiek, również na modlitwie… Nie mogę wziąć leków, bo przecież jestem w ciąży. Ale nie poddałam się dotychczas i odmawiam Nowennę nieustannie. A były już takie dni, że myślałam, że odpuszczę. Wierzę, że dzięki modlitwie i zawierzeniu swoich problemów Bogu to moje dziecko we mnie żyje i się urodzi zdrowe (we wrześniu :-). Dostaję dowody na to, że Nowenna Pompejańska ma wielką moc. Przede wszystkim chroni mnie przed zwątpieniem i gdy pojawia się kolejny problem, a pojawia się ich wiele i tracę już nadzieję na pomyślne rozwiązanie to Królowa Różańca przychodzi mi z pomocą w tej Nowennie. Już wiem, że będzie kolejna nowenna, tym razem w intencji mojej rodziny. Mam nadzieję, że uda mi się pojechać do Pompejów, podziękować, już po rozwiązaniu. Tak postanowiłam i czekam z niecierpliwością na tą podróż.Pozdrawiam.

  2. Witam. Nowenna Pompejańska działa. Wiem na pewno. To tylko dzięki Niej moja Zuzia po wielu wcześniejszych poronieniach nawykowych jest zdrową, uśmiechniętą 18 miesięczną „panną”. Teraz, gdy znowu jestem w ciąży wierzę, że dzięki wstawiennictwu Maryi otrzymam potrzebną łaskę.
    Nie poddawajcie się tylko wierzcie.
    pozdrawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!