Nisia: Nadzieja dla modlących się!

Zaczynając pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską (dziś mam 38 dnień) bałam się strasznie,że zły będzie mocno mieszał,ze nie dam rady tyle czasu trwać w modlitwie i postanowiłam,że kiedy zaczną mnie dopadać chwilę zwątpienia będę wchodziła na tą stronę i będę czytała o wysłuchanych modlitwach. Szczerze mówiąc, właśnie w tym miejscu...
Przeczytaj

Leonarda: Już nie przestanę się modlić

Juź nie przestanę się modlić jest mi smutno jak kończę nownne modląc się czuję się bezpieczna .powierzajcie swoje smutki naszej kochane Matce ona jest zawsze z nami
Przeczytaj

Matka: Świadectwa po 2 latach odmawiania.

nasze drogi ida w dobrym kierunku
Przeczytaj

Katarzyna: Niesamowite dary

Pare lat temu moja mama zachorowala na raka. Lekarze określili rodzaj jako złośliwy. Ciężko było,pierwsza poważna operacja..i się zaczęło-komplikacje.
Przeczytaj

Ula: Rzucenie palenia

Pragnę złożyć swoje świadectwo. 13.03.2014 skończyłam nowennę. Nie było łatwo, ale wytrwałam. Przez 40 lat paliłam papierosy, po 2-3 paczki dziennie. Pierwszego dnia po zakończeniu nowenny byłam na tyle silna, że nie czułam głodu nikotynowego i nie zapaliłam.Przeczytaj Ula: Rzucenie palenia
Przeczytaj

Renata: nauka różańca i łaska pracy

Nowennę Pompejańską odmawiałam już dwukrotnie , zaczęłam w zeszłym roku w październiku I raz i grudniu II raz. Do naszej Mateczki kierowała prośbę jak większość z nas w tych trudnych czasach o pracę dla zięcia, a ponieważ i mi groziła utrata pracy to w tym samym czasie poprosiła jeszcze w swojej intencji to było za pierwszym razem wiedziała ,że ma być tylko jedna intencja, ale mówiłam Matko ty wiesz jak bardzo boję się stracić pracę i obie te intencje zostały wysłuchane za pierwszym razem i ja i zięć mamy pracę za drugim razem też modliłam się o prace tym razem dla męża bo i on był zagrożony utratą pracy .

W trakcie odmawiania nowenny drugim razem byłam niespokojna, chaotyczna zaczęły nachodzić mnie złe myśli nie mogłam sobie z tym poradzić. Postanowiłam sobie ,że nic nie odwiedzie mnie od odmawiania nowenny ani zmęczenie ani brak czasu, ani złe myśli .  Podczas spowiedzi powiedziałam księdzu o tych złych myślach wyjaśnił mi że tak działa zły by mnie odwieść od modlitwy , i abym trwała w modlitwie do końca . Dzięki tej modlitwie tak naprawdę nauczyłam się modlić na różańcu , poznałam lepiej tajemnice. Odkąd zaczęłam odmawiać nowennę modlitwa różańcowa stała się moja modlitwą codzienną, a kiedyś nawet nie sięgałam po różaniec jeśli już to sporadycznie. Maryjo moja ukochana Matko dziękuje za to ,że nauczyłam się modlić ,za twoje wstawiennictwo i otrzymane laski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o