Renata: nauka różańca i łaska pracy

Nowennę Pompejańską odmawiałam już dwukrotnie , zaczęłam w zeszłym roku w październiku I raz i grudniu II raz. Do naszej Mateczki kierowała prośbę jak większość z nas w tych trudnych czasach o pracę dla zięcia, a ponieważ i mi groziła utrata pracy to w tym samym czasie poprosiła jeszcze w swojej intencji to było za pierwszym razem wiedziała ,że ma być tylko jedna intencja, ale mówiłam Matko ty wiesz jak bardzo boję się stracić pracę i obie te intencje zostały wysłuchane za pierwszym razem i ja i zięć mamy pracę za drugim razem też modliłam się o prace tym razem dla męża bo i on był zagrożony utratą pracy .

W trakcie odmawiania nowenny drugim razem byłam niespokojna, chaotyczna zaczęły nachodzić mnie złe myśli nie mogłam sobie z tym poradzić. Postanowiłam sobie ,że nic nie odwiedzie mnie od odmawiania nowenny ani zmęczenie ani brak czasu, ani złe myśli .  Podczas spowiedzi powiedziałam księdzu o tych złych myślach wyjaśnił mi że tak działa zły by mnie odwieść od modlitwy , i abym trwała w modlitwie do końca . Dzięki tej modlitwie tak naprawdę nauczyłam się modlić na różańcu , poznałam lepiej tajemnice. Odkąd zaczęłam odmawiać nowennę modlitwa różańcowa stała się moja modlitwą codzienną, a kiedyś nawet nie sięgałam po różaniec jeśli już to sporadycznie. Maryjo moja ukochana Matko dziękuje za to ,że nauczyłam się modlić ,za twoje wstawiennictwo i otrzymane laski.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!