Anna: trzy nowenny

Nowennę Pompejańską odmawiam już po raz trzeci. Natknęłam się na nią przypadkowo na forum któregoś  z portali plotkarskich.
Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia osoby z którą mogłabym spędzić resztę życia. Minęło cztery miesiące od zakończenia nowenny, w moim życiu pojawił  się mężczyzna i wszystko jest na dobrej drodze. Drugą nowennę odmawiałam w intencji uzdrowienia mojego brata, który zachorował na chorobę mięśni, ledwo się poruszał. W tej chwili   przeszedł rehabilitację, jego stan znacznie się poprawił i z dnia na dzień jest coraz lepiej. Wierzę że to wszystko dzięki naszej Najukochańszej Mateńce. W tej chwili jestem w 20 dniu części błagalnej trzeciej Nowenny. Modlę się o zdrowie dla mojego taty, który ostatnio strasznie osłabł i bardzo źle się czuje. Wierzę, że i tym razem Mateńka mnie wysłucha.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Anna: trzy nowenny"

Powiadom o
avatar
marcin
Użytkownik

Ja również modlę się o to by kobieta ,z którą jestem wyszła za mnie za mąż.Zresztą moja narzeczona pokazała mi nowennę, o której istnieniu nie miałem pojęcia.Mam nadzieję,że Matka Boża wysłucha moje modlitwy

Janina
Gość
Janina

Odmawiam Nowennę Pompejańska już po raz trzeci.Matka Boża Pompejańska czuwa nad moimi dziećmi w intencji których się modlę.Mój syn ma kłopoty małżeńskie.Myślę, że były one niezbędne, aby moja synowa uznała Boga jako najwyższe dobro i swojego męża i córeczkę jak dzieci Boże.Modlę się o nawrócenie mojej córki i powrót do kościoła oraz o dobrego męża dla niej.Jak modlę się Nowenną Pompejańską, to mam taką pewność i spokój, że Matka Boża jest przy moich dzieciach i wszystko co jest w planach Bożych, będzie spełnone.Jest to przecież- Nowenna nie do odparcia.Szczęść Boze wszystkim modlącym się na Różańcu z Matką Bożą Pompejańską.

lena
Gość

Marcinie, moja intencja jest praktycznie taka sama jak Twoja – modlę się, żeby mój chłopak w końcu mi się oświadczył – sprawa jest trudna, bo on nie wykazuje ku temu żadnych chęci. Ale poznałam go dzięki modlitwie do św. Judy Tadeusza. Wierzę, że skoro spotkaliśmy się dzięki modlitwie, to Bóg pomoże w tym, żebyśmy zostali małżeństwem. Będę się za Ciebie modlić.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij