Joanna: Dzięki Maryi udało mi się przebaczyć ludziom

W maju zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską w intencji zdania sesji i pomyślnej obrony pracy licencjackiej. Wierzyłam, że Matka Najświętsza mi pomoże, ale łaski, które na mnie spadły, przeszły moje najśmielsze oczekiwania.
Przeczytaj

Świadectwo Ani

Witam wszystkich serdecznie. Chcialabym sie podzielic moim swiadectwem aby rozszerzac ta piekna modlitwe, dodac otuchy tym modlacym sie. Odmawiam w tym momencie 2NP i odczuwam bardzo pozytywne wplywy tej modlitwy.Przeczytaj Świadectwo Ani
Przeczytaj

Maria: Przekraczanie własnych ograniczeń

Witam wszystkich czytających, Mijały godziny, dni, tygodnie a moja dusza wołała do Pana o pomoc w zrozumieniu wewnętrznych rozterek, wołała o cud miłości w moim samotnym życiu o uzdrowienie. Umęczona kolejnym dniem napisałam do koleżanki, starej znajomej co u niej.
Przeczytaj

Monika: Dziękuję Ci Matko Różańca Świętego

Odmawiam trzecią nowennę, więc czas aby złożyć świadectwo...W zeszłym roku prosiłam Matkę Świętą aby postawiła na mojej drodze człowieka, który będzie chciał spędzić ze mną życie.
Przeczytaj

Wanda: Modliłam się o pracę dla córki – pracuje, modliłam się o uzdrowienie w chorobie nowotworowej – nastąpiła poprawa

Pragnę podzielić się ze wszystkimi a szczególnie wątpiącym i niewytrwałym, że modlitwa do Królowej Rózańca Świętego to nadzieja,radość ,ukojenie .Mnie i moim bliskim przyniosła rozwiązanie wielu bardzo trudnych i skomplikowanych sytuacji.Przeczytaj Wanda: Modliłam się o pracę dla córki – pracuje, modliłam się o uzdrowienie w chorobie nowotworowej – nastąpiła poprawa
Przeczytaj

Anna: trzy nowenny

Nowennę Pompejańską odmawiam już po raz trzeci. Natknęłam się na nią przypadkowo na forum któregoś  z portali plotkarskich.
Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia osoby z którą mogłabym spędzić resztę życia. Minęło cztery miesiące od zakończenia nowenny, w moim życiu pojawił  się mężczyzna i wszystko jest na dobrej drodze. Drugą nowennę odmawiałam w intencji uzdrowienia mojego brata, który zachorował na chorobę mięśni, ledwo się poruszał. W tej chwili   przeszedł rehabilitację, jego stan znacznie się poprawił i z dnia na dzień jest coraz lepiej. Wierzę że to wszystko dzięki naszej Najukochańszej Mateńce. W tej chwili jestem w 20 dniu części błagalnej trzeciej Nowenny. Modlę się o zdrowie dla mojego taty, który ostatnio strasznie osłabł i bardzo źle się czuje. Wierzę, że i tym razem Mateńka mnie wysłucha.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
lenaJaninamarcin Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
marcin
Użytkownik

Ja również modlę się o to by kobieta ,z którą jestem wyszła za mnie za mąż.Zresztą moja narzeczona pokazała mi nowennę, o której istnieniu nie miałem pojęcia.Mam nadzieję,że Matka Boża wysłucha moje modlitwy

Janina
Gość
Janina

Odmawiam Nowennę Pompejańska już po raz trzeci.Matka Boża Pompejańska czuwa nad moimi dziećmi w intencji których się modlę.Mój syn ma kłopoty małżeńskie.Myślę, że były one niezbędne, aby moja synowa uznała Boga jako najwyższe dobro i swojego męża i córeczkę jak dzieci Boże.Modlę się o nawrócenie mojej córki i powrót do kościoła oraz o dobrego męża dla niej.Jak modlę się Nowenną Pompejańską, to mam taką pewność i spokój, że Matka Boża jest przy moich dzieciach i wszystko co jest w planach Bożych, będzie spełnone.Jest to przecież- Nowenna nie do odparcia.Szczęść Boze wszystkim modlącym się na Różańcu z Matką Bożą Pompejańską.

lena
Gość
lena

Marcinie, moja intencja jest praktycznie taka sama jak Twoja – modlę się, żeby mój chłopak w końcu mi się oświadczył – sprawa jest trudna, bo on nie wykazuje ku temu żadnych chęci. Ale poznałam go dzięki modlitwie do św. Judy Tadeusza. Wierzę, że skoro spotkaliśmy się dzięki modlitwie, to Bóg pomoże w tym, żebyśmy zostali małżeństwem. Będę się za Ciebie modlić.