Anna: uzdrowienie i praca

Nigdy wczesniej nie slyszalam o tej modlitwie az ktoregos razu siostra mojego meza (wowczas jeszcze narzeczonego) wyslala  mi na maila link do strony z opisem, zaznaczajac ze modlitwa ta ma cudowna moc. Nie wierzylam jej za bardzo, Dzis wiem ze miala racje. Modlilam sie do Matki Boskiej Pompejanskiej w 2 intecjach. Obie zostaly wysluchane. Maz mial straszne problemy skorne. Jego twarz, podobnie jak skora pod pachami wygladala jak jeden wielki zaogniony rumien z ktorego od czasu do czasu saczyla sie krew Niestety żaden z lekarzy nie potrafil postawic trafnej diagnozy i mu pomoc. Wszelakiego rodzaju masci, lekarstwa poprawialy stan jego skory tylko na chwile by zaraz potem powrocic do punktu wyjscia jeszcze bardziej pogarszajac ten stan. zaczelam sie modlic. Mniej wiecej w polowie modlitwy stan jego skory zaczal sie poprawiac. Zas po skonczeniu nie minelo 3 miesiace jak rumien i świąd zniknely. Dzis moj maz nie ma juz problemow ze skora. I wiem ze to zasluga Matki Boskiej Pompejanskiej.

Innym dowodem na to ze modlitwa ta ma wielką moc jest rowniez zmiana pracy przez mojego meza. I nie chodzi tu bynajmniej o kwestie finansowe a spokoj duszy. W obecnej pracy jest szanowany i co najwazniejsze spedza wiecej czasu z rodzina. To rowniez zasluga tej modlitwy. Za co Matce Boskiej Pompejanskiej z calego serca dziekuje!!!

Teraz bede poraz trzeci prosic o wstawiennictwo Matki. Wlasnie dowiedzielismy sie z mezem ze nasz malenki synek jest chory i czeka go operacja. Jest nam bardzo przykro ale ufam ze I tym razem moja prosba zostanie wysluchana. Kochani! Kiedy jest Wam zle, kiedy wydaje Wam sie ze znajdujecie sie w sytuacji bez wyjscia modlcie sie.. Ta modlitwa ma naprawde ogromna moc!!!

1 myśl na temat “Anna: uzdrowienie i praca

A Ty co o tym myślisz? Napisz!