Natalia: Nie poddawajcie się, Maryja czuwa!

Kochani, chciałam podzielić się z Wami swoim świadectwem działania Matki Bożej przez Nowennę Pomejańską. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lipcu, prosiłam o błogosławieństwo Maryi dla naszej rodziny,aby nas kierowała bo wiedziałam,że czeka nas trudny czas, nie sądziłam jednak,że aż tak trudny. Początek był piękny,zachwyt modliwtą, momenty uniesienia i bliskości Maryi....
Przeczytaj całość

Ann: Otrzymałam wielką pomoc :)

Trzy pierwsze miesiące rozpoczynające nowy rok szkolny 2015/16 minęły mi dość ciężko. Samookaleczałam się, traciłam przyjaciół, każdy się odsuwał ode mnie, relacje z rodziną się tylko zaogniały, planowałam samobójstwo...
Przeczytaj całość

Szymon: Nowenna różańcowa pomaga w nauce

Chciałbym złożyć świadectwo w podzięce dla Maryii Królowej Różańca Świętego. Moja sytuacja w szkole była fatalna, zagrożenia z najgorszych przedmiotów jakie dla mnie spotkać- Historia i Matematyka. Z matematyki nic nie umiałem, nie rozumiałem, a z Historii to już masakra. Dowiedziałem się, że mam zagrożenia. Wprawdzie na półrocze ale jeśli się nie...
Przeczytaj całość

Maria: znalezienie pracy przez córkę

Nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam drugi raz prosząc o pomoc w pokonaniu życiowych problemów... Dziś chcę dołączyć do osób które wyrażają swą wdzięczność  Matuchnie za okazaną pomoc.Moja corka od 2 lat szukała pracy wysyłając CV...jednak bezskutecznie... Kilka dni  temu córka dostała pracę oraz 2 propozycje zatrudnienia :) Matuchno dziękuję...
Przeczytaj całość

Szczęśliwa ciocia: Dar rodzicielstwa dla bliskich przyjciół

Swoją pierwszą NP odmówiłam w intencji wyjścia z alkoholizmu mojej matki jakieś kilkanaście miesięcy temu. Powiem szczerze, ze nie działo się nic co mogłabym przyjąć jako przejaw nadchodzącego cudu. Miewałam różne myśli (...) Może wcale to nie działa, a może to ja żle się do tego przyłożyłam, albo to,że moja wiara jest zbyt słaba. W tym czasie miałam w życiu wzloty i upadki. Starałam się jednak mieć Boga w sercu i kierować wiarą. Nadal jednak cisza.... Gromu z jasnego nieba brak ;-(
Przeczytaj całość

Świadectwo Asi: trudności i oczekiwana łaska

Witam wszystkich bardzo serdecznie, o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając inernet. To niesamowite jak Panienka Przenajświętsza pomaga wszystkim, którzy się do niej uciekają. Swoją pierwszą nowennę skończyłam odmawiać trzy dni temu. Na początku czułam ukojenie, z ogromną chęcią się modliłam. Już w czasie trwania nowenny otrzymałam łaski o które nawet nie prosiłam. Uwierzcie, że to nie są puste słowa. Później było różnie, ale wytrwałam. Największe trudności pojawiły się pod koniec, stałam się rozdrażniona, wypowiadałam słowa których zwykle nie mówię, a na pewno nie z taką złością. Najgorzej jednak było ostatniego dnia, cudem uniknęliśmy nieszczęścia, mój 3-letni synek omal nie wpadł do stawu. Ja dosłownie na 2 minuty musiałam wejść do domu, przy czym przed domem było wiele osób, nikt nie zauważył, że się oddalił. Wiem, że to Panienka Przenajświętsza i Anioł Stróż czuwali i prowadzili go tak aby nie wpadł do wody. Wiem również, że to zły wprowadzał to całe zamieszczanie i chciał doprowadzić do tragedii. W trakcie trwania nowenny ujawnił się z nasiloną mocą. Dziękuję z całego serca za otrzymaną łaskę. Tylko modlitwa może nas uratować i zwalczyć zło, którego wokół jest tak wiele. Teraz z pokorą i cierpliwością czekać będę na wysłuchanie mojej intencji. Poza tym dzisiaj zamierzam zacząć kolejną nowennę 🙂
Bądźcie wytrwali, modlitwa czyni cuda

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Świadectwo Asi: trudności i oczekiwana łaska"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Tak jest Asiu! Bóg może wszystko a do nas należy Mu zaufać (prosto się mówi, ale jakże trudno tak żyć:))

Asiaw
Gość
Jestem przekonana, że łatwiej żyć w zgodzie z Bogiem, oddać mu swoje troski, smutki i żyć z nadzieją że nam pomoże, wysłucha. „JEŚLI BÓG Z NAMI, KTÓŻ PRZECIWKO NAM?” (List do Rzymian, rozdział 8, 31b-39). Ja osobiście od jakiegoś czasu staram się żyć spokojniej tzn. jeśli mam jakiś problem, nie wiem jak postąpić w danej sytuacji, wówczas wyciszam się i proszę Matkę Bożą i Ducha Świętego o pomoc, podpowiedź. UWIERZCIE mi, podpowiadają zawsze, dają najlepsze z możliwych rozwiązań. Jedyne co trzeba zrobić to poprosić i wyciszyć się, dać sobie trochę czasu i umieć słuchać, odczytywać znaki. Staram się już nie… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!