Bożena: Znaleziona praca

Szczęść Boże, Chciałam dołączyć do grona osób dających świadectwo o otrzymanej łasce w moim przypadku było to otrzymanie pracy po ponad roku bezowocnych poszukiwań,
Read More

Izabela: Modlitwa o spokój syna

Na początku chciałam napisać kilka słów o mojej rodzinie, aby zarysować kontekst mojego świadectwa. Mój mąż jest głęboko wierzący, ufa Bogu i szuka Go. Ja jestem rozdarta i pełna sprzeczności.Przeczytaj Izabela: Modlitwa o spokój syna
Read More

Zofia: Spokój psychiczny

odmawiajac pierwsza nowenne pompejanska bylam pelnaobaw czy dotrwam i czyotrzymam pomoc .Im wiecej sie modlilam tym gorzej sie dzialo.Zmarly wprowadzil cala rodzine w dlugi i wszysty jego wierzyciele zaczeli nekac rodzine,nie spalam po nocach strach mnie paralizowal.Dzieki nowennie uzyskalam spokoj psychiczny i wewnetrzny.Dzis odmawiam juz 10 nowenne pompejanska i tak juz pozostanie do konca moich dni.Modlitwa jest nie do odparcia polecam w najtrudniejszych chwilach
Read More

Anna: Łaska wiary

Szczęść Boże. Swoje pierwsze NP odmówiłam w intencji poprawy sytuacji materialnej rodziny i pomoc z bardzo konfliktowymi sąsiadami. Nasza sytuacja materialna nieco się poprawiła, ale stosunki sąsiedzkie bardzo się pogorszyły.Przeczytaj Anna: Łaska wiary
Read More

Sylwia: Pewność siebie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus  i Maryja Dziewica. 33 dni temu skończyłam odmawiać nowenne.  Co prawda nie uprosilam w niej tego co chciałam ale Matka Boża obdarowala mnie wieloma innymi łaskami.  Mój mąż zbliżył się do Boga.
Read More

Świadectwo Asi: trudności i oczekiwana łaska

Witam wszystkich bardzo serdecznie, o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając inernet. To niesamowite jak Panienka Przenajświętsza pomaga wszystkim, którzy się do niej uciekają. Swoją pierwszą nowennę skończyłam odmawiać trzy dni temu. Na początku czułam ukojenie, z ogromną chęcią się modliłam. Już w czasie trwania nowenny otrzymałam łaski o które nawet nie prosiłam. Uwierzcie, że to nie są puste słowa. Później było różnie, ale wytrwałam. Największe trudności pojawiły się pod koniec, stałam się rozdrażniona, wypowiadałam słowa których zwykle nie mówię, a na pewno nie z taką złością. Najgorzej jednak było ostatniego dnia, cudem uniknęliśmy nieszczęścia, mój 3-letni synek omal nie wpadł do stawu. Ja dosłownie na 2 minuty musiałam wejść do domu, przy czym przed domem było wiele osób, nikt nie zauważył, że się oddalił. Wiem, że to Panienka Przenajświętsza i Anioł Stróż czuwali i prowadzili go tak aby nie wpadł do wody. Wiem również, że to zły wprowadzał to całe zamieszczanie i chciał doprowadzić do tragedii. W trakcie trwania nowenny ujawnił się z nasiloną mocą. Dziękuję z całego serca za otrzymaną łaskę. Tylko modlitwa może nas uratować i zwalczyć zło, którego wokół jest tak wiele. Teraz z pokorą i cierpliwością czekać będę na wysłuchanie mojej intencji. Poza tym dzisiaj zamierzam zacząć kolejną nowennę 🙂
Bądźcie wytrwali, modlitwa czyni cuda

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AsiawKatarzyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Tak jest Asiu! Bóg może wszystko a do nas należy Mu zaufać (prosto się mówi, ale jakże trudno tak żyć:))

Asiaw
Gość
Asiaw

Jestem przekonana, że łatwiej żyć w zgodzie z Bogiem, oddać mu swoje troski, smutki i żyć z nadzieją że nam pomoże, wysłucha. „JEŚLI BÓG Z NAMI, KTÓŻ PRZECIWKO NAM?” (List do Rzymian, rozdział 8, 31b-39). Ja osobiście od jakiegoś czasu staram się żyć spokojniej tzn. jeśli mam jakiś problem, nie wiem jak postąpić w danej sytuacji, wówczas wyciszam się i proszę Matkę Bożą i Ducha Świętego o pomoc, podpowiedź. UWIERZCIE mi, podpowiadają zawsze, dają najlepsze z możliwych rozwiązań. Jedyne co trzeba zrobić to poprosić i wyciszyć się, dać sobie trochę czasu i umieć słuchać, odczytywać znaki. Staram się już nie… Czytaj więcej »