Jak odmawiać nowennę pompejańską? 994

Nowenna pompejańska

Nowenna pompejańska krok po kroku

Nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia z tego powodu, ponieważ Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma.Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa i możesz przeczytać je tutaj.

Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?

To proste! Przez 54 dni odmawiamy codziennie 15 tajemnic różańca modląc się w jednej intencji oraz dodając do „standardowych” modlitw różańca kilka krótkich modlitw początkowych i końcowych.

Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni rozpoczęcia i zakończenia nowenny wraz z dniami przejścia części błagalnej (pierwsze 27 dni) w dziękczynną (drugie 27 dni).

Poniżej przedstawiamy krótkie instrukcje różańca i nowenny pompejańskiej.

Jeśli masz jakieś wątpliwości, zajrzyj do tego poradnika „Najczęstsze pytania„!

Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić?

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać. Zatem przypomnijmy, czym jest modlitwa różańcowa.

  1. Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! –  więcej…).
  2. Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
  3. Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
  4. Tak więc policzmy: 3 części różańca x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

Jeśli nie znasz wcale różańca i jego modlitw, to zobacz, tutaj jest wszysto wyjasnione.

Nowenna pompejańska krok po kroku 

  1. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  2. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  3. Przechodzimy do modlitw początkowych różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  4. Następnie odmawiamy różaniec – piętnaście tajemnic (15 dziesiątek) – nie musisz wszystkich na raz.
  5. Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną – zobacz niżej). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.
  6. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Tajemnice różańcowe wg kolejności w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

  1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
  2. Nawiedzenie świętej Elżbiety
  3. Narodzenie Pana Jezusa
  4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
  5. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nie obowiązkowe)

  1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
  2. Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
  3. Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
  4. Przemienienie Pańskie na górze Tabor
  5. Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
  2. Biczowanie Pana Jezusa
  3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
  4. Dźwiganie krzyża na Kalwarię
  5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
  2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
  3. Zesłanie Ducha Świętego
  4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

994 komentarzy

  • Dzień dobry
    Odmawia nowenne po raz 2 w tej samej intencji i trace wiare w ta modlitwę
    Słyszałem że jest to nowenna nie do oparcia i że po jednej już Matka Boska
    W moim przypadku tak nie było i z tego co się orientuje to nie jestem jednym takim przypadkiem
    Pokładałem wielką nadzieją w tej modlitwie
    Zostało mi jeszcze 17 dni do końca nowenny lecz nie wiem czy dalej warto
    Potem usłyszę że Bóg wie lepiej
    Marek
    Zostawiamy przez Boga

    • Czasami łaski przychodzą z czasem…Ja na wysłuchanie jednej intencji czekałam 1,5 roku.
      Trzeba też wziąć pod uwagę, że intencja nie zostanie wysłuchana i pogodzić się z wolą Bożą…

      • To w takim razie ta nowenne nie nazywano by. Nowenna nie do oparcia.

      • Do Zadowolona
        Witaj
        Ja w swojej sprawie modlę się od kilku lat i nawet gdy stało się nie po mojej prośbie nawet gdy straciłem to o co się modliłem a już minęły 2 lata ja dalej się modlę i proszę o pomoc
        Moja żona miała rację że Bóg jak się do niego modlisz to zamiast ci pomóc to będzie dokładał krzyż
        Że jak sam sobie nie wywalczysz to z nieba ci nic nie spadnie chyba ze cegła z dachu
        Obawiam się ze miała rację
        Szkoda bo myślałem że wiara czyni cuda
        Marek

        • Marku , może warto posłuchać księdza Chmielewskiego o handlowaniu z Panem Bogiem .Czy to faktycznie nie jest tak ,że my zamiast uwielbiać Boga i wchodzić z nim w czyste relacje staramy się prowadzić z Bogiem handel wymienny

          • Do JolaJ
            To nie jest handel z Bogiem
            Ja naprawdę wierzyłem w jego pomoc
            Stracił przez to wiarę mojej żony moich dzieci a i moja wiara wcale przez to nie wzrosła
            Marek

            • Marku, nie mnie oceniać twoje relacje z Bogiem czy twojej żony ale skoro prosiliście i nie otrzymaliście a przez to twoja żona i dzieci odwróciły się od Boga to jak to inaczej zinterpretować . Ja nie oceniam waszych postaw ponieważ sama sobie mam wiele do zarzucenia i sama odbudowuję swoje relacje z Bogiem abym w ogóle mogła o cokolwiek prosić .Ja myślałam ,że słowa księdza Chmielewskiego trochę wam naświetlą sprawę i pomogą .Mnie one dużo pomogły i wiele zrozumiałam ze swojego postępowania w stosunku do Boga .Ja też prosiłam i jak nie otrzymywałam to uważałam ,że Bóg mnie opuścił Teraz staram się przede wszystkim miłować i uwielbiać Boga a jak czasem o coś proszę to nieśmiało i z pokorą i poddaję się Jego woli bez złorzeczenia i pretensji .
              Marku ,życzę tobie i twojej rodzinie błogosławieństwa Bożego i życzę Ci aby twoja wiara wzrastała w uwielbieniu Pana :)

              • To nie jest takie proste
                zresztą sam Bog zamiast pomagac to jeszcze kłody pod nogi rzuca a potem sie dziwi ze ludzie go opuszczają
                Ja kocham Boga jak tylko potrafię ale nie wiem jaka jest jego wola i nie wiem jak mam ja odczytać
                Marek
                ten ktory uwierzyl ze Bóg jest miłosierny

    • To bardzo przykre co Pan pisze trzeba się modlić ofiarować Bogu Matce Boskiej nasze problemy i czekać nie odrazu wszystko bedzie bo my tak chcemy. Trzeba wieżyć ! Ja skończyłam Nowenne Pomejańską 12 czerwca i moje prośby jeszcze nie zostały wysłuchane ale nie mozna myslec zeby przerwac bo nie dziala! to jest modlitwa. My potrafimy szybko grzeszyć a poźniej oczekujemy ze nam trzeba pomóc odrazu. Nigdy nie wolno myśleć że Bog nam nie pomaga on zawsze jest z Nami tylko wieżmy w to i My bądźmy blisko Niego Pozdrawiam :)

      • Niech to powie pani tym co szli do pieca gazowego i bardzo wierzyli ze Bóg ich wyzwoli

      • Ale ja dalej wierze. W Boga

      • Chyba nic nie dzieje się bez przyczyny….odmawiam drugą Nowennę i póki co moja prośba nie została wysłuchana….jestem/byłam zawiedziona:( ale modlę się i trwam i odmawiam Nowennę do końca….zacznę kolejną bo ta modlitwa daje mi spokój, bardzo chciałabym żeby wszystko poukładało się po mojej myśli….Staramy się o dziecko bardzo długo……..miałam taka wiarę i nadzieję, że w ogóle nie przyjmowałam do wiadomości, że w tym miesiącu coś pójdzie nie tak…..a jednak…..chyba jestem wystawiana na potężną próbę…………chciałam tez zacząć od napisana czy wszyscy zostają wysłuchani? chciałabym żeby tak było……

        • Paulina wiem co czujesz… Napiszę w skrócie: Nowennę odmawiałam latem 2011 r. w intencji poczęcia dziecka, po 2,5 roku nieudanych starań. Po różnych trudnych przejściach, dwóch poronieniach, w grudniu 2014 r. urodziłam cudnego Synka :) Czasami na łaskę trzeba długo czekać, u mnie to było 3,5 roku od Nowenny. Kiedyś napiszę świadectwo, gdzie dokładniej opiszę swoją historię. Moje dziecko to wymodlony Cud. Trzeba ufać, nawet jak jest bardzo ciężko!

          • Dziękuję Emi :) kończę odmawianie drugiej Nowenny i wszystko dzieje się przeciwko mnie:( coś stara się bardzo mi przeszkodzić, ale wytrwam i się nie poddam:) w sobotę będę miała kolejną inseminację, a później odpuszczam także ze względów finansowych zostawię to losowi, bo chyba nie ma sensu walczyć z wiatrakami, ktoś ma wobec mnie jakiś plan……najbardziej boli mnie to, że ufam, wierzę, modlę się, a inni po prostu mają:(

            • Dlaczego zostawisz to losowi a nie Bogu? Jeśli zostawiasz coś losowi to nie dziw się, że jest źle. Miałam koleżankę, która składając mi życzenia mówiła: „dużo dobrego od losu ci życzę”. I zawsze mnie to irytowała, bo ja nie chciałam żadnego dobra od losu tylko od Boga.

    • Skoro tracisz wiarę , to znaczy że coś się dzieje :) Dokończ nowenne i ufaj . Napewno coś się zmieni , niekoniecznie to co by się chciało a przynajmniej nie od razu , ale pozwoli Ci nabrać energii i siły . Każdy z nas jest inny , każdy ma inny bagaż doświadczeń , każdy musi sam poznać co ma w sobie zmieniać . Nie jesteśmy idealni i nie oczekujmy że jak powiem 8 tys razy Zdrowaś Mario , to dostanę wszystko . Nawet będąc w porządku wobec Boga i ludzi niekoniecznie dostanie się tego o co się prosi . To są plany boskie i my ich nigdy nie pojmiemy . Obejrzyj sobie film o św Filipie Neri , jest na youtubie , lekki przyjemny film , o człowieku który marzył by jechać do Indii pomagać innym a Bóg go nie wysłuchał 😉

    • Marek, zastanów się czy nie ma jakiejś przeszkody, którą powinieneś usunąć, aby otrzymać daną łaskę. Zawierz wszystko Matce Bożej i módl się, módl się, módl się. Nikt nie zostanie opuszczony. Uczep się tej myśli i ufaj oddalając pokusy zwątpienia, i szukając wszelkimi siłami pokoju w modlitwie.

      Warto dla umocnienia wiary i zwiększenia gorliwości w wierze poczytać.
      http://pompejanska.rosemaria.pl/2011/06/jak-matka-boza-dala-swiatu-nowenne-pompejanska/

      • Do Roberta
        Przecież gdybym mógł usunąć ta przeszkodę to nie prosiłbym Najswietszej Mateczki o pomoc tylko sam bym sobie pomógł
        Już kończę ostatnia część ale pomimo tego ze mam wiarę w pomoc Maryji to nie wiem czy mi pomoże gdyż tutaj musiałby sie naprawdę zdarzyć cud
        Już jedną nowenne w tej sprawie odmowilem i nic
        Nawet nie wiesz jak bardzo liczyłem na pomoc Maryji

        • Marek, ja mam podobnie. Kilka lat modlę się w pewnej intencji. Nie wiem ile odmówiłam nowenn pompejańskich i innych modlitw. Jest coraz gorzej. Modlę się w intencji bliskiej mi osoby. Łaski otrzymuje różne ale nie tą na której najbardziej mi zależy.
          Miałam silną wiarę ale zaczynam wątpić, że coś zmieni się.

          • Niestety Elu…modlitwa za kogoś należy do tych najtrudniejszych.Piszę to jako osoba od kilku już lat związana z ruchem modlitwy wstawienniczej. Szczególnie jeśli w grę wchodzi wolna wola drugiego człowieka ( uczucia, nawrócenie itp. ). Każda modlitwa jest uwalnianiem człowieka od złego ducha, przepędzaniem go.Jest wprowadzaniem w ludzkie patrzenie i odczuwanie tej bożej prawdy, której człowiek jest pozbawiony lub której nie chce przyjąć. Ale czy ją przyjmie to już niestety osobista decyzja każdego człowieka…

          • Elu,
            Ja nie wiem co mam ci powiedzieć gdyż sam kończę drugą nowenne i zamiast większej wiary, moja wiara się zmniejsza
            Najgorsze jest to że w nowej pracy rozpowiadam o bożej miłości pomimo tego że straciłem to o co się modliłem
            Juz. Chyba nie będę tego robił

  • o to chodzi w tej modlitwie ze mimo trudnosci i byc moze nie wysluchania-TRZEBA UFAC

  • jeśli zasnęłam w trakcie odmawiania różańca w 25 dzień czy powinnam zacząć
    od nowa ??

  • Witam. Nowennę odmawiałam już dwukrotnie. Pierwsza intencja została wysłuchana bardzo szybko, na wysłuchanie drugiej czekam cierpliwie z wiarą, że Matka Najświętsza pomoże. Teraz chciałabym rozpocząć odmawianie Nowenny po raz trzeci, w intencji mojego brata… Czytałam, że kiedy człowiekowi bardzo zależy na intencji, Bóg doświadcza go trudnościami, problemami, a ja boję się co może spotkać moją rodzinę. Nie wiem ile będziemy w stanie znieść. Mój brat ma 21 lat, ma problem alkoholowy, którego nie dostrzega, a poza tym jest kompletnie nieodpowiedzialny, „trudny”. Każdy dzień przynosi kolejne niepokoje i obawy, kłopoty, przeraża mnie to, że przez chęć pomocy, mogłabym „sprowadzić” na naszą rodzinę kolejne trudności.

  • Całym sercem i duszą po raz drugi zawierzylem Najświetszej Panience w niebie ze wysłucha mojej prośby w nowennie i wyslucha mnie

  • Jak bardzo bym pragnął aby Maryja wysłuchała mojej prośby
    Mateczko w niebie zlituj się nade mną
    Prosze pomóż mi w moje sprawie o której tak modlę sie do ciebie
    Niepokalane Serce Maryji miej litość nade mną
    Marek

  • Królowa Różańca Świętego zlituj się nade mną i wysłuchaj mojej prośby
    Amen
    Marek

  • Aneta Tereszczyn

    Witam
    Na twoją intencję też szybciutko odmówiłam dziesiąteczkę (Przemienienie na górze Tabor). Nie tylko kilka lat lecz jeszcze całą wieczność będzie się twoja mama mogła cieszyć życiem w Bogu. Życzę ci wytrwałości i determinacji w modlitwie, reszty Pan sam dokona. Ja już niedługo kończę swoją nowennę, wcześniej tylko sporadycznie odmawiałam różaniec, a teraz uważam, że to piękna i najprostsza modlitwa
    Aneta

  • Dołącz prośbę o słownik ortograficzny.

  • miłosierni miłosierdzia dostąpią, a Tobie Bóg mam nadzieję też daruje

  • pomódl się lepiej a nie wytykaj innym błędy, bo chyba pomyliłaś strony

Dodaj komentarz