Jak odmawiać nowennę pompejańską? 532

Nowenna pompejańska krok po kroku

Królowa Różańca - nowenna pompejańskaNowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia z tego powodu, ponieważ Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma.Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa i możesz przeczytać je tutaj.
Nowenna pompejańska jest to nowenna różańcowa – przez każdy dzień nowenny po prostu odmawiamy różaniec z dodatkową modlitwą.Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?


Przede wszystkim mylące może być to, że nowenna kojarzy się z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku nowenny pompejańskiej jest inaczej: odmawiamy ją przez 54 dni. Dlaczego? – Wzięło się to stąd, że Matka Boża poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. W sumie daje to 6 nowenn po 9 dni, a więc 6 x 9 = 54. Jednak dla uproszczenia te 54 dni nazywamy po prostu nowenną pompejańską.

Cała nowenna pompejańska trwa więc 54 dni i dzieli się na dwie części po 27 dni. Nazywamy je częścią błagalną i dziękczynną. Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni trwania nowenny – datę rozpoczęcia i zakończenia.

Nowennę pompejańską odmawiamy w jednej intencji przez cały czas jej trwania. Nie wymieniamy listy intencji, ale jedną, najlepiej precyzyjną i konkretną prośbę.

Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić?

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać :) Zatem przypomnijmy ogólne założenia, o co pyta wiele osób nie znających zbyt dobrze różańca.

  1. Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! –  więcej…).
  2. Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
  3. Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
  4. Tak więc policzmy: 3 części x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

A teraz po kolei, nowenna pompejańska krok po kroku przez 54 dni. 

  1. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  2. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  3. Teraz czas na modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  4. Następnie odmawiamy różaniec – piętnaście tajemnic. UWAGA! Nie trzeba ich odmawiać na raz, można podzielić np. tak, ze rano modlimy się tajemnicami radosnymi, w południe tajemnicami bolesnymi, a wieczorem – chwalebnymi.
  5. Po skończeniu każdej części różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną) – są one wymienione niżej.
  6. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Tajemnice różańcowe w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

  1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
  2. Nawiedzenie świętej Elżbiety
  3. Narodzenie Pana Jezusa
  4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
  5. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nie obowiązkowe)

  1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
  2. Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
  3. Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
  4. Przemienienie Pańskie na górze Tabor
  5. Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
  2. Biczowanie Pana Jezusa
  3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
  4. Dźwiganie krzyża na Kalwarię
  5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
  2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
  3. Zesłanie Ducha Świętego
  4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

532 komentarzy

  • Nie miałam pojęcia o Nowennie Pompejańskiej do dziś. Wzmiankę, że jest takowa i, że jest bardzo pomocna w sprawach różnych, nawet tych beznadziejnych, znalazłam w tygodniku katolickim „Idziemy”. Jak każdy człowiek mam jakieś tam intencje i prośby do Najświętszej Panienki o wstawiennictwo do Syna swego, bardzo chciałabym modlić się odmawiając tę nowennę, ale podobno czas rozpoczęcia nowenny, powinien zbiegać się z jakimś świętem kościelnym. Proszę o poradę, kiedy najlepiej zacząć odmawianie nowenny.Bardzo dziękuję, szczęść Boże na każdy dzień.

    • Iwa , jak sprawy mogą czekać , to oczywiście można sobie coś wyliczyć , kiedy zacznę a kiedy skończę . Czy modlitwa przez to jest silniejsza , niemam pojęcia . Ja swoją drugą NP zacząłem w przypadkowy dla mnie dzień (tak mi się wydawało ) a skończyłem w Boże Ciało . Jesli natomiast sprawa jest nagła , to nie kombinuj , tylko zabierz sie od razu za modlitwę . Życzę wytrwałości
      Jak zaczniesz dzisiaj , to NP skończysz 2 listopada czyli w Zaduszki ;)

  • Witam, ja jestem w trakcie odmawiania nowenny czesci dziekczynnej I chyba troche pomieszalam bo 3x westchnienia do Matki Bozej tj. Krolowo Rozanca Swietego odmawialam po skonczeniu calego Rozanca ? Czy to ma znaczenie na skotecznosc modlitwy?

    • Kiedyś usłyszałem takie słowa od kapłana, Bóg jest miłością, a nie ksiegowym… Myslę, że Twoja modlitwa jeżeli była zarliwa i szczera, to podobała sie Bogu.Artur

    • Podobnie jak Artur, ilość nie ma znaczenia i przejęzyczania itp.

      „Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulicy wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myslą, że przez wzgląd na swoje wielomówstwo będą wysłuchani. Nie badźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.” (Mt 6,5-7)

      1. Modlitwa, podobnie jak dobre uczynki, nie może być jedynie zewnętrzna. Nie chodzi o to, aby wyglądać jak święty, czy też zdobywać podziw innych ludzi. Nie chodzi nawet o to, aby czuć się świętym. Jezus naucza: „niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa”. Modlitwa jest pokornym i nieświadomym siebie dziełem, które pozwala nam na rozpoznanie tego, co jest prawdziwe (Mt 6, 1-4).

      2. Modlitwa musi być wewnętrzna. Ludzie zbytnio obnoszący się ze swoją modlitwą wpadają w hipokryzję, która jest rozdźwiękiem między wewnętrzną i zewnętrzną tożsamością. Jezus zaleca nam wejść do „naszej izdebki” i modlić się w tym ukrytym, sekretnym miejscu. Słowo „sekretny” znaczy też „tajemny”, „mistyczny”. Misterium nie jest magią. Jest to doświadczenie rzeczywistości, której umysł nie może ani objąć, ani zrozumieć. Modlitwa ze swej natury jest tajemna, a najbardziej ukrytym miejscem misterium w życiu człowieka jest jego serce. „Nasza izdebka” jest metaforą wewnętrznej komnaty serca (Mt 6, 5-6).

      3. W modlitwie nie możemy być „gadatliwi”. Więcej słów nie sprawia, że Bóg słyszy nas lepiej. W modlitwie nie liczy się ilość tyle a tyle „modlitw”, a raczej jakość „skupienie” (Mt 6, 7-8).

      4. Modlitwa nie jest zasadniczo proszeniem Boga o jakieś rzeczy, ponieważ On wie, „czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie” (Mt 6, 7-8).

      5. Musimy więcej dbać o duchowe, niż o materialne skarby naszego bytu (Mt 6,19-21).

      6. Musimy przestać troszczyć się o przyszłość i zaufać Bogu. Niepokój jest wrogiem modlitwy. Koncentruje nas zbytnio na samych sobie i uniemożliwia uświadomienie sobie daru, który już posiadamy w postaci miłości złożonej w naszych sercach (Mt 6, 25-37).

      7. Ostatecznie Jezus uczy, że modlitwa jest w pierwszym rzędzie „szukaniem Królestwa Bożego”. Innymi słowy, musimy być skupieni na „jednej koniecznej rzeczy” pamiętać o tym. Wówczas wszystko inne będzie nam również dodane (Mt 6, 33).

      Te siedem nauk Jezusa o modlitwie praktykujemy w medytacji: pokorę, wewnętrzność, ciszę, ufność, duchowość, pokój i skupienie.

      Laurence Freeman OSB

  • Propo pytania Sylvii bo nie zrozumiałam, Pod twoją obronę i Królowo Różańca świętego odmawiamy w ciągu całego dnia tylko raz na koniec po skończeniu wszystkich części różańca po każdej części?

    • po każdej części, czyli jeśli odmawiasz 3 częsci (radosną, bolesną i chwlebną) – to 3 razy. Jesli 4 częsci (radosną, światła, bolesną i chwalebną 4 częsci)

  • Hm, ja modliłam sie wg tych ulotek które kupiłam na stronie. To może niech się ktoś jeszcze wypowie, bo nie chce mieszac.

  • jacy wy jesteście nie reformowali, to nie ma znaczenia w którym miejscu i ile razy !!!!!!!!!

  • O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się całkowicie przez przypadek, nikt mi o niej wcześniej nie mówił i dziękuję Bogu, że w porę się o niej dowiedziałam. To był jakiś znak od Boga, bo dowiedziałam się o nowennie, a jakieś 2 tygodnie potem przeszłam kryzys. Okazało się, że mój synek ma podejrzenie poważnej choroby i przez 2 tyg. żyłam z mężem w strachu i cierpieniu obawiając się co się dowiemy za 2 tyg. później, kiedy diagnoza albo się potwierdzi albo ją wykluczą. Zaczęłam się modlić nowenną pompejańską i mimo ogromnego bólu w sercu Matka Boska pomogła mi przetrwać te 2 tyg, czekania. Nie wiem czemu ale modląc się w ten sposób z dnia na dzień zaczynałam czuć lekką ulgę na serduchu, a dzisiaj – 17 września – wykluczono chorobę i mój synek jest zdrowy. Tak, Matuchna pomogła w tak ciężkim dla nas czasie, a do tego sprawiła, że synek jest zdrowy. Naprawdę, trzeba wierzyć, że Matka Boska pomoże, trzeba wierzyć, bo pomaga!

  • szwagierka powiedziała mi ze nowennę możemy odmawiać wspólnie czyli jedna intencja i kazda po dwa rózance.można tak?

  • W odniesieniu do tego,co napisała anna_b. Zanim zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w moim życiu wszystko się układało. Maryja wiedziała co mnie czeka i sprawiła,że zaczęłam modlić się tą modlitwą. Po kilku dniach odmawiania zaczęłam mieć niepokojące objawy neurologiczne. Podejrzenie stwardnienia rozsianego lub guza. Wczoraj 17 września,w ostatnim dniu nowenny odebrałam wyniki wykluczające sm i inne poważne choroby. To był bardzo trudny czas,ale Maryja była ze mną i pomogła mi przez to przejść.
    Zaczęłam drugą Nowennę w intencji pracy teściowej, mam nadzieję,że Matka Boża mnie wysłucha.

  • Jak sie rozkłada na 3 częsci nowenne to po kazdej 10 6 punkt ,po tajemnicty,czy poprostu na koniec 3 czesci?

  • Mam 46 lat i pierwszy raz wżyciu odmawiam nowennę w intencji uleczenia z przewlekłej choroby. W części błagalnej odnosiłem wrażenie jak by jakaś siła utrudniała odmawianie różańca aż do końca tej części.Przełom nastąpił kiedy rozpocząłem część dziękczynną poprawiło się samopoczucie i ustąpiły działania siły utrudniającej modlitwę w mojej skromnej ocenie stwierdzam, że warto odmówić nowennę, a przed przystąpieniem do jej odmawiania głęboko pomyśleć nad intencją aby nikogo nie krzywdziła.
    Następną nowennę odmówię za tych ,którym brakuje wiary, aby dostąpili oświecenia i obfitości łask bożych.

  • Jestem w czternastym dniu odmawiania nowenny,dzisiaj odmawialam ja jadac na rowerze ,rozaniec mialam przy sobie ale nie trzymalam go w rekach .modlitwe odmawialam przy pomocy mp3 z rozaniec z JP2. czy to sie liczy czy musze jeszcze raz odmuwic zupelnie sama.

  • Witam, jestem bardzo nieszczęśliwa i nic nie zapowiada, żebym była. Głównie problemy natury edukacyjnej, złe doświadczenia przeszłości. Czy intencja może być: abym była szczęśliwa? Czy to zbyt uogólnione?

  • Rozpoczęłam nowennę 15 sierpnia w intencji mojego 14 letniego synka, aby znalazł szczęście w nowej szkole w gimnazjum. Bardzo się bałam o niego. Nie wiedziałam co go tam spotka. W podstawówce był samotnikiem i nie lubił chodzić do szkoły. To jest moja pierwsza nowenna w życiu. Już 3 września synek obwieścił mi że ma fajnego kolegę Maćka i 2 koleżanki. Chodzą po szkole do kawiarenki. Grają razem w gry komputerowe on-line. Szkoła okazała się bezpieczna. Syn chętnie do niej chodzi. Jestem szczęśliwa że Mateńka Różańcowa mnie wysłuchała. Nie jest łatwo znaleźć motywację do odmawiania różańca w sytuacji kiedy prośba jest już spełniona. Dwukrotnie miałam chęć porzucić nowennę nie dokończając części dziękczynnej. Mateńka jednak czuwa i pragnie mi pomóc. Wczoraj chciałam się znów poddać. Mąż zapytał czy odmówiłam wszystkie części różańca. Powiedziałam mu że nie, że nie mam siły i że to nużące. Mąż który był niewierzący, który twierdził żebym dała sobie spokój gdy pytałam co sądzi o tym abym wróciła do wiary dziś mnie zachęca, mówi że trzeba wierzyć i proponuje mi wspólne odmawianie zdrowasiek. Pisałam już o tym że to cud. Mam wrażenie że Słowa Boże wypowiadane są za pomocą męża. Nowennę tę kończę 7 października. Dziś jestem wdzięczna za to że wciąż trwam. Każdy w życiu ma gorszy i lepszy dzień. Ja miałam wczoraj fatalny. Dopadł mnie znów dół. Płakałam po stracie córeczki (zmarła zaraz po porodzie). Zmarła w niedzielę 8 czerwca tego roku. Nie miałam siły na modlitwę. Otrzymałam siłę od męża od Maryi a może od samego Boga. Nie wiem i nigdy się nie dowiem ale wiem że jakaś siła nade mną czuwa. Każdy może mieć dzień zwątpienia i zasługi przypisać losowi, ale wówczas należy powiedzcie w myślach – „Mateńko daj mi siłę bo ją tracę”, a wówczas stanie się cud. Różaniec odmawiam w autobusie w pociągu na cmentarzu podczas drogi z jednego na drugi grób w łóżku. Miejsce nie ma znaczenia. Liczy się wytrwałość i wiara.

Dodaj komentarz