Czcicielka: Wymodlona praca dzięki nowennie pompejańskiej

W pewnym momencie swojego życia znalazłam się w bardzo , ale to bardzo trudnej sytuacji . Mój dotychczasowy świat runął . Nie miałam rodziny , pracy . Każdego dnia martwiłam się coraz bardziej , że pewnego dnia zabraknie mi środków na utrzymanie… Przeglądając internet pojawiła mi się reklama Nowenny Pompejańskiej : by zacząć ja odmawiać 15 sierpnia. Tę modlitwę znałam , nie była mi obca , Pomyślałam , że to może zaproszenie od Matki Bożej dla mnie ? Czemu nie spróbować co mi szkodzi ? I takim sposobem zaczęłam ja odmawiać 15 sierpnia 2020 roku , modliłam się w takiej intencji : Maryjo pomóż mi znależć dobrą pracę , w której dam sobie radę . Nowennę skończyłam odmawiać 10 pażdziernika . 23 pażdziernika poszłam pierwszy raz do pracy . Ta praca mogę powiedzieć przyszła do mnie sama ! Moja znajoma mnie o niej poinformowała . Na początku modliłam się z nadzieja ochotą , z czasem obojętniej . Mimo to wiem ,że Matka Boża mi pomogła , że mnie wysłuchała . Dziękuję za to . Mam nadzieję ,że moje świadectwo doda komuś otuchy , komuś kto może jak i ja stracił co miał drogiego , komuś komu świat przewrócił się do góry nogami , nie bój się….Bóg ma plan, pozwól Mu go zrealizować . Chwała Panu !

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

1 - 9 sierpnia 

Nowenna

za uzależnionych