Sylwia: Alkoholizm

Nowennę pompejańską z przerwami odmawiam od listopada 2017 r. W tej chwili odmawiam nowennę o uwolnienie mojego brata z alkoholizmu. Nowenna to chodziła „za mną” od grudnia 2018 r., jednak dopiero 15 listopada 2020 r. po ujrzeniu w jakim naprawdę stanie jest mój brat zdecydowałam, że od dnia następnego rozpoczynam modlitwę za niego, bo ja nie mogę już nic więcej zrobić i mu pomóc. Tylko Matka Boża może go z tego wyciągnąć.
Mój brat oprócz tego, że pił codziennie to mieszkał z dziewczyną bez ślubu. I tak do dnia dzisiajszego tj. trochę ponad miesiąc, gdyż nie skończyłam jeszcze nowenny za niego. Mój brat rozstał się z tą dziewczyną, sprzedali mieszkanie, które razem kupili ponad rok temu, mój brat wrócił z innego miasta do domu rodzinnego mieszka z rodzicami, przed Świętami poszedł do spowiedzi po wielu latach. Codziennie odmawia jedną część różańca ze mną i moimi dziećmi. Zarejestrował się jako bezrobotny i chce znaleźć pracę w naszej miejscowości tak, żeby już nigdzie nie wyjeżdżać, a odkąd wrócił do domu tj. od tygodnia nie sięgnął po alkohol. Wiem, że to krótki czas, ale wiem też jak wyglądało jego życie wcześniej. I wiem, że to wszystko dzięki Matce Bożej.
Dlatego zachęcam wszystkich odmawiajcie Nowennę Pompejańską, bo ona działa cuda.

Msza Święta

w Pompejach

- 25 czerwca 2021

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!