Cezary: Moje pierwsze świadectwo

To juz moja kolejna Nowenna. W poprzednich modliłem się o zdrowie dla mojej rodziny, o powodzenie w pracy i o uzdrowienie dla mojej mamy, której stan był już krytyczny. Za każdym razem kiedy odmawiam Nowenne czuje, że Matka Boża dba o mnie. Może nie od razu dostaje to o co się modlę ale w trakcie doświadczam wielu innych łask tak bardzo potrzebnych w życiu. W końcu też i moja mama nabrała sił po długim leczeniu i udarze mózgu. Minęło już dwa lata i nadal jest z nami. Wszystko to dzięki łasce i wstawiennictwu Matki Bożej. Nie można tracić nadziei, nasze modlitwy zostaną wysłuchane. Trzeba trwać w modlitwie i nie tracić wiary. Teraz odmawiam nowenne w intencji o uzdrowienie dla siostry u której zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi. Głęboko wierzę, że Matka wysłucha i tym razem.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!