Paulina: Cud zdrowego dziecka

Dzień 15 sierpnia święto Maryjne..
Jak że piękne również i dla mnie to wtedy dostała pierwszych bóli porodowych i wiedziałam że niebawem narodzi się moja córeczka.. Pierwsza Karolinka.
Dnia 17 sierpnia przyszła. Na świat radość ogromną.. Ale.. Diagnoza lekazy
Nie wydolność jelit. Brak odbytu. Szok nie dowierzanie modliłam się bólem cierpieniem nie zrozumieniem
Straszny żal miałam nawet nie wiem do kogo.. 1 operacja. Stomnia. Pogodziłam się z tym bo wiedziałam że jako matka dam radę…. Po czym się zaczęło….
Małej niestety rozeszly się wszystkie szwy zewnętrzne worki nie trzymały codzienny ból płacz zrywanie worków robienie opatrunkow.. Nic nie dało ranna bardziej się otwierała.. Nie mogłam na to patrzeć.. Moja mama zaczęła wraz z moją ciocia modlić się nowenna pompekanską. Pamiętam jak dziś tel do mnie i powiedzieli módl się Paulina i objecuje coś Panu Bogu… A on uratuje Karolinkę nie wątp..
Chociaz wiem że jest i ciazko nie wolno ci z wątpić l. Wtedy już na drugi dzień lekarze stwierdził że zrobią małej pozajelitowo dożywianie Tak jakby rana zaczęła się zrastać.. Ja. Już widziałam. Efakty po 5 dniach zaczęło się wszystko normować….
Pomału ale coraz lepiej.
Stan się poprawiał antybiotyk działał wiedziałam. ZE TO WSZYSTKO MATKA BOSKA Pompejanska… Wiedziałam że ona to robi po prostu to się czuje..
Dziś mója córka kończy niebawem 6 lat przeszła 4 operacje ale wiem że gdyby nie ta nowenna nie Dałabym rady tego przejść. Ona wie… Ze mi pomogła. I jestem jej niezmiernie wdzięczna. Gdy patrzę w niebieski oczy mojej córki wiem dokładnie że była chwilowo w niebie…. Dziękuję bardzo matce boskiej za nią i za to co nam. Dała. Dar swojej Miłości…

NOWOŚĆ

Modlitwy do św. Józefa

Nowenna - Septenna

- Różaniec - Siedem boleści

- Litania - Za konających

2,50

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!