Dominika: Praca, łaski i apel

Dawno zmawiałam moją pierwszą nowennę i muszę powiedzieć że było to niesamowite.
Mieszkałam piętnaście lat we Włoszech, nie jestem z bogatej rodziny a za granicą nigdy nie było łatwo. Jak przyjechałam do Polski bałam się że nie znajdę pracy. Potrzebowałam pomocy finansowej bo między innymi rzeczami chciałam iść na studia.
Zaczęłam zmawiać nowennę w intencji dobrej pracy. Pracę znalazłam bardzo szybko lecz nie dawała mi ona satysfakcji, miałam bardzo złą atmosferę i mało zarabiałam. Nowennę zmawiałam codziennie na początku, późnej „w kratkę”. Kolejne miejsca pracy były podobne do pierwszego. Pamiętam że przez jakiś czas długo przerwałam. Postanowiłam jednak skończyć. Odczuwałam ciężkość ale zmówiłam całą. W ostatnich dniach modlitwy wujek zaproponował żebym wysłała CV do pewnej firmy gdzie od dawna szukali pracowników. Spróbowałam i od tego momentu minęło już pół roku a ja dalej pracuję w pięknej międzynarodowej firmie. Mam wspaniałe koleżanki, dobre wynagrodzenie, szansę na awans i co najważniejsze nie męczę się psychicznie. Wszystko to zawdzięczam Królowej Polski. Oczywiście w trakcie tej nowenny otrzymałam też wiele cennych łask dlatego apeluję do wszystkich: „Nie poddawajcie się i pamiętajcie o Naszej Królowej”
W tym najtrudniejszym czasie trzeba się modlić za innych nie tylko za nas samych. To właśnie zrozumiałam i chciałam się tym podzielić. Z Panem Bogiem.

NOWOŚĆ

Modlitwy do św. Józefa

Nowenna - Septenna

- Różaniec - Siedem boleści

- Litania - Za konających

2,50

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!