Ania: Modlitwa czyni cuda…

Nidgy nie modliłam się na różańcu, a teraz nie moge doczekać się kiedy pomodlę się na różańcu. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji odnalezienia prawdziwej miłości… wierzę że jeszcze przede mną.
Teraz odmawiam drugą w intencji pomocy przy egzaminach (pozostało 23 dni modlitwa dzienkczynnej). Modlitwa pomogła mi w codziennym życiu: wyciszyłam się, łatwiej znoszę problemy w pracy i najważniejsze wiem i wierzę że to dzięki Matce. Poza tym … nie wolno obwiniać ludzi wokół za własne decyzje, a niekiedy porażki. Modlitwa czyni cuda, do której zachęcam z całego serca. Anna

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o