Przemo: Modlitwa za duszę zmarłego ojca

Mój ojciec umarł prawie 9 lat temu. Śnił mi się od dnia śmierci tylko 3 razy. Był zawodowym kierowcą. W ostatnim śnie odwiedził mnie w domu- w którym tez kiedyś mieszkał i powiedział ze „nie ma pracy, a chętnie pojeździłby z jakimś kursem” i ze „ może pomógłbym mu to załatwić, jakąś jazdę, chociaż do Częstochowy”. Od razu pomyślałem ze potrzebna jest mu modlitewna pomoc. Jego życie było trudne, a nasz relacje za jego życia mocno skomplikowane. Opiekowałem się nim na starość przez prawie 3 lata, również wtedy gdy nie mógł już chodzić. Gdy obudziłem się rano, pomyślałem ze muszę zacząć odmawiać Nowennę w intencji spokoju jego duszy. Dzisiaj zakończyłem jej odmawianie. Nie wiem czy moja intencja została wysłuchana, ale w trakcie odmawiania spłynęło na mnie tak wiek łask od Matki Przenajświętszej, ze trudno byłoby je tutaj wszystkie wymienić. Zawierzyć Matce Boskiej, to coś pięknego. To pomoc, spokój, opanowanie, dystans do życia codziennego inooczucie ze zawsze jest która obok Ciebie. Matka nigdy Cię nie opuści. Zachęcam gorąco wszystkich do odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Mateczko, nigdy mnie nie opuszczaj- bardzo proszę.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Gabriela Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Gabriela
Gość
Gabriela

Piękne świadectwo i piękne to, że potrafiłeś czytelnie odgadnąć sen. Często się dzieje, że jeśli zmarły bardzo potrzebuje modlitwy, to sam się niejako upomina lub tez jest to łaska Boża, aby zrozumieć i żarliwie się modlić o zbawienie duszy. Chwała Panu!