Joanna: Wszystkie nowenny wysluchane

Chce podziekowac ze Maryja jest z nami.Kazda modlitwa zostala wysluchana.Wyrwala zostalam z hazardu.Moj syn zostal wyleczony z autyzmu.Moja dusza zostala uzdrowiona.Ciesze sie ze wierze,ze urodzilam sie w Polsce.Jestem zwyklym czlowiekiem,a jednak zostalam wysluchana.Radujmy sie ze mamy Matke Boska za soba.Ona nas noe zostawi.Cieszmy sie ze jest matka naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.Zyjmy ,cieszmy sie zyciem.Radosc ktora jest od Boga pokona wszystko

  • A ja mam załamanie. Już dosyć mam tego czekania. 3 nowenny w intencji znalezienia meza i nic. I modlitwy do Antoniego i do Józefa do aniołów i nic. Kurcze czuję to pragnienie w sercu. Chce mieć kogos. Pan Bóg zna moje pragnienie czemu mi więc nie daje ? Ostatnio kilku mężczyzn się mną zainteresowało może chcieliby coś więcej. Ale ja wiem ze z tego nic nie będzie. Nie sa w moim typie nie podobają mi się. Nie spełniają moich oczekiwań o.które się przez tyle lat modlilam i modlę. Wiem ze.to.Nie to. Dlaczego mam Pan Bóg mi nie zesle kogoś kto będzie mi się podobał. Juz mam dosyć.. żyje bo żyje nie ma człowiek wogole sensu ani chęci do zycia. Mam 26 lat i boję się ze zostanę sama. Ale nie chce się wiązać na siłę. Bo wiem ze mi to nie odpowiada nie będę szczęśliwa. Ile mam jeszcze czekać ? Już nie mam siły..

    • Spokojnie, Są tu kobiety starsze od Ciebie o dekadę i więcej i też modlą się o dobrego męża. Ja mam 39 lat i mam nadzieje na szczęśliwe małżeństwo. Po pierwsze nie panikuj. Po drugie – od niezobowiązującego spotkania do ołtarza droga daleka. Co Ci szkodzi spotkać się z mężczyzna i chociaż pogadać? Spotkanie czy kilka spotkań to nie deklaracja małżeństwa. Zobacz też ile jest świadectw kobiet, które modliły się o dobrego męża i ich prośba została spełniona, ale tym mężem został ktoś, na kogo normalnie nigdy nie zwróciłyby uwagi. Jest też dużo wpisów dziewczyn/kobiet, które miesiącami, czasem latami modlą się o odwzajemnienie uczuć przez wymarzonego mężczyznę i ta prośba nie jest spełniona bo ten wymarzony pan ma wolną wolę i może nie widzieć swojej przyszłości akurat z tą panią. Nikogo na dzień dobry nie skreślaj, bądź otwarta i niech wszystkie Twoje sprawy potoczą się w kierunku dla Ciebie najlepszym. PS Ktoś na pierwszy rzut oka nieatrakcyjny i nieciekawy może okazać się wspaniałym, dobrym mężem. Są ludzie, którzy nie potrafią robić dobrego pierwszego wrażenia, a zyskują przy bliższym poznaniu.

    • A może jakaś piesza pielgrzymka np. do Częstochowy (o ile zdrowie i czas pozwala) byłaby okazją poznania kogoś?

    • Tak to już jest, że z wiekiem robimy się mądrzejsze, bardziej wymagające. Co z tego,że w wieku 20 lat człowiek się zakocha nie myśląc i nie analizując za bardzo, a potem rozwód. Warto poznawać też tych nieciekawych na pierwszy rzut oka. Czasem taki nieciekawy, nieśmiały może się okazać tym wyczekiwanym silnym ramieniem dla nas. Najlepszym lekiem jest modlitwa i praca, a druga połówka sama się znajdzie. Niech Ci Bóg błogosławi.

    • Hej, Dziewczyno nie panikuj, masz czas- spokojnie, co to jest 26 lat? teraz nie wychodzi się tak wcześnie za mąż – modlę się za Was wszystkie:))

      • Maria II i do innych kto by był chętny, od 11-go przez 9 dni odmówili byśmy Różaniec do Trójcy Świętej,to jest szczególny rodzaj Uwielbienia Boga co Matka Boża nauczyła Alana Amesa w intencji Kacperka od meny, nie ma meny na forum,myślę że potrzebują modlitwy.
        Od 21-go przez 9 dni w intencji Tadeusza.Pisze wcześniej aby zapoznać sie z tą modlitwą, kto jej jeszcze nie zna. Ja mam małą ksiazeczkę-modlitewnik „Różaniec Eucharystyczny” Alana Amesa i jest o tej modlitwie, mam tez Różaniec do Trójcy Świętej, ale mozna na tradycyjnym Różańcu odmawiać

        • Eniu, wdzięczna Ci jestem, że pomyślałaś o moim Synu, ale będę wdzięczna za każde krótkie westchnięcie w Jego intencji np.”Jezu, Ty się tym zajmij.”, albo 1 Zdrowaś Maryjo.
          Każdy ma „ swoje” codzienne modlitwy i również N.P.więc to już jest b . duże przedsięwzięcie i w wielu wypadkach jest wręcz niemożliwym dokładanie modlitw.Dziękuję za dobre serce i wspierajmy się modlitwą wg własnego wyboru.
          11 czerwca jest 2. rozprawa rozwodowa Dziewczyny, której obiecałam wstawić się modlitwą i nie tylko ja.

          • W lipcu za Tadeusza odprawimy „Oblęzenie Jerycha” to zajmuje 1godz, nie dam radę wcześniej. Dzięki Irenie co mnie zmobilizowała i 10lipca kończę Tajemnicę Szczęscia.

          • Powiedz Dziewczynie aby Jezusa zaprosiła na rozprawę.Niech poprosi aby Pan stanał z jednej strony sedziego a jej ulubiony Świety z drugiej strony sędziego,niech jej pomogą.
            Gdzie jest Pan nie ma sie czego lękać.
            Ja miałam wezwanie na rozprawę,chciano mnie oczernić,poniżyć…dosłownie dokopać, druga strona była z adwokatem ze świadkiem wyuczonym. Jak świadek stanął aby zeznawać okazało się ze nie da radę,zaczął sie trzepać, głos zaczął drżeć,rękoma wymachiwać i nie dał radę nic mówić,ależ byli przygotowani,jacy pewni. Dostali nauczkę łacznie z adwokatem.
            Miałam też rozprawę co druga strona miała adwokata, który na rozprawie przejał całą inicjatywę, wyprzedzajac sędziego i wszystko „załatwił” na moją korzyść,przyznaję ze zaniemowiłam ,byłam mile zaskoczona co sie dzieje na sali rozpraw.
            Powiedz Dziewczynie ze bedzie dobrze.
            Wszędzie niech bierze ze sobą Jezusa

            • Eniu, to jest Dziewczyna tutaj ze strony- Bożena?

            • To jest Jola, mąż bardzo liczy, że na tej rozprawie dostanie rozwód, na który Jola się nie zgadza, no więc kto może:))

            • o której bedzie ta rozprawa, domówimy sie jaką modlitwę o tej porze,zapalimy gromnice

            • Nie pisała o której, Irena odmówiła Koronkę do Miłosierdzia Bożego chyba „od ręki”

            • moze wejdzie na forum to nam napisze.
              Jola napisz nam o której 11-go masz rozprawę,ruszamy Ci z pomocą

            • Tak myślałam,jakie modlitwy w intencji Joli na 11-go:
              Litania do Ducha św
              Litania do Najdrozszej Krwi Jezusa
              Litania do Najswietszej Głowy Jezusa

            • Wojtku, bardzo Ci dziękuję, westchnę do bł . Jerzego Popiełuszki w Twoich intencjach , On mi jest wyjątkowo bliski.

            • Wojtek, pomodlilam się za Ciebie, bo Ty nie odmawiasz modlitwy nikomu
              Fajnie, że są jeszcze tacy ludzie

            • Dziękuję Gosiu 🙂 Po prostu jakiś czas temu postanowiłem odmawiać codziennie przynajmniej jedną dziesiątkę Różańca w intencjach wszystkich osób, które tutaj proszą o modlitwę i tego się trzymam dopisując kolejne osoby do listy.

            • Też tak robię:)) i jeszcze dodatkowo jak jest coś mega trudne.

    • Cierpliwości, byłam w takiej samej sytuacji, przez wiele lat modliłam się (nie nowenną, bo jeszcze wtedy jej nie znałam) o poznanie kogoś z kim założę rodzinę. Pojawiali się różni mężczyźni, ale często na samym początku znajomości odpuszczałam, bo to było nie to. Wiele razy byla rozpacz, załamanie. Nawet pewnego razu usłyszałam jak moja mama opowiada swojej siostrze, że ja sobie życia nie ułożę, bo jestem zbyt wybredna. W wieku 31 lat poznałam mężczyznę, innego niż sobie wyobrażałam. Na początku nie chciałam dać nam szansy, ale Pan Bóg miał inne plany wobec mnie i przez wydarzenia, które mnie spotkały, zobaczyłam, że jest to najcudowniejszy mężczyzna, nawet lepszy niż w najśmielszych marzeniach. Jesteśmy małżeństwem od 2 lat, mamy cudownego synka. A moja mama mówi, że to że czekałam ma niego, nie wchodząc w związki z rozsądku, to było najlepszą rzeczą jaką zrobiłam. Nie ustawaj w modlitwie, Bóg chce dla Ciebie jak najlepiej, tylko wszystko ma swój czas. Czasami trzeba na to długo czekać, ale powiem Ci, że warto. Pomodlę się za Ciebie. Niech Matka Boska ma Cię w opiece.

    • Polecam serię konferencji ojca Adama Szustaka na you tube CZAS MIJA A JA NICZYJA. Jest kilka odcinków! Głowa do góry. Myślę że ta seria będzie przydatna.

    • Pisałem u innych osób , ale może Bóg ma inne plany wobec Ciebie , masz nie zakładać rodziny , ale w pełni oddać się innym sprawą np. pomocą innym ? Może masz jeszcze poczekać ,żebyś zanim kogoś poznasz się czegoś nauczyła , coś doceniła coś zrozumiała. Ja tak mam, teraz widzę ,ze żadna kobieta z moimi kawalerskimi nawykami nie wytrzyma , trzeba najpierw popracować nad sobą. Może źle szukasz , może masz swoje wyobrażenie i nie widzisz nikogo innego poza tymi ramami? Tutaj mam największe podejrzenia ja miałem tak samo , teraz z biegiem lat widzę ,że moje wymagania były bez sensu i inne rzeczy są w kobiecie ważniejsze.

    • Zeslac to nie zesle, manna z nieba nie spada. Trzeba sie samej gdzies ruszyc, zadzialac…

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    1 - 9 sierpnia 

    Nowenna

    za uzależnionych