Sylwia: Wiara czyni cuda

Chcę dzisiaj podzielić się z Wami naszą historią i powiedzieć Wam, że Wiara czyni cuda. Jesteśmy małżeństwem od 2012 roku. Od samego początku pragnęliśmy być rodzicami. Bezskutecznie staraliśmy się o dziecko.
Podejmowaliśmy także różne próby leczenia. Od 2017 roku poświęcaliśmy wszystkie nasze intencje o powiększenie rodziny w modlitwie do Pana Boga i Matki Boskiej, pokładając ogromną nadzieję. Odmawiając Nowennę Pompejańską prosiłam o cud narodzin. Moje prośby zostały nie tylko wysłuchane ale i spełnione.
W grudniu 2018 roku staliśmy się pełną rodziną, na świat przyszedł nasz synek.
Składając to świadectwo chcę zachęcić osoby borykające się z różnymi problemami – aby mieli odwagę powierzenia swoich trosk Bogu i Najświętszej Maryi Pannie, bo dzięki modlitwie, wierze i zaufaniu Matce Bożej dzieją się cuda.

Rozdajemy obrazki

z nowenną pompejańską

  • Cieszę się z każdego świadectwa o poczęciu. Modlę się o to już długo. I wciąż wierzę i ufam.
    Wszystkiego dobrego dla was 🙂

    • Są to mój drogi bracie problemy które nawarstwiały się od lat i twoja głowa jest już tak tym zmęczona że w akcie desperacji poddajesz wszystko najciemniejszym scenariuszom. Problem nie tkwi w tym że masz długi albo twarz czerwoną gdy słońce przychodzi będzie moment co zacznie zachodzić o to bądź spokojny. Większość tych rzeczy które mają u Ciebie miejsce bierze się z braku zaakceptowania samego siebie, masz bardzo niską wartość o sobie samym w myślach ciągle że ktoś Cie nie akceptuje bo cięzko Ci czy z pracą czy z wyglądem uwierz mi ludzie mają również swoje problemy i jeśli ktoś Ci ubliża z tych powyższych powodów tzn że jest jeszcze bardziej zakąpleksiony w sobie i jedynym spoczynkiem jest pośmiać się z kogoś innego, ty jesteś wrażliwym facetem tak mniemam więc trzymasz to w sobie. Jaki jest ratunek ? co prawda możesz chodzić do psychiatry ale zwróć uwagę że to tylko człowiek wykonujący swój zawód może doradzić dobrze może doradzić źle. Jedynym ratunkiem chodź próbujesz i jest Ci również ciężko jak bez Niego Jest Sam Pan Bóg. Tylko on może zmienić percepcje myślenia w człowieku tylko on może sprawic że człowiek zacznie kochać samego siebie Jego miłością bo tu jest problem nie w tym że gdybyś znalazl pieniadze splacil długi i naprawił twarz bo myślisz że to ona jest głównym motorem napędowym na który zwracają uwagę kobiety. Jak ty w takim stanie chcesz posiąść np żone po to żeby zniszczyć ją bo czujesz się samotny 2 człowiek to nie zabawka żeby wykorzystać go bo się czuje bezsens pustke i nieład. Zamiast człowieka rozkochaj się w Panu Jezusie i jego Matce jak o miłość będziesz prosił Boga to będziesz przez tą miłoścć Panem swojego życia Panem dlatego bo oddanym Woli Bożej bo prawdziwą wolność człowiek zdobywa gdy staje się niewolnikiem Bożej Miłości. Proponuje Ci całą siłe jaką posiadasz włożyć nie w szukanie kolejnego specjalisty od którego dostaniesz słowo pocieszenia działające na kilka dni nie kolejnych metod zarobienia szybkich pieniedzy żeby to wtopić się w większe bagno całą siłe włożyć musisz by zbliżyć się do Pana Boga a ta siła twoja nic nie bedzie znaczyć bo poddasz sie po 2 dniach jak napisales musisz prosic o wytrwalość jak dziecko mówiąc Panie Boże popatrz na mnie brak mi sił brak miłosici szukam wszedzie pomocy tylko nie u Ciebie czyz nie jestem Twoim dzieckiem pragnę wielu rzeczy zniszcz to wszystko bo to nie jest z woli Twojej a z mojej i przes to blokuje Ci możliwość działania wypal we mnie wszelkie pragnienia namietnosci rządze a zostaw tylko Twoją miłośc dzieki której będe mógł czynic to co ty pragniesz bo ty nie jestes jak ludzie ktorzy zmieniaja zdanie ty jestes zawsze ten sam kochajacy zawsze inaczej pragnacy mojego szczescia i radosci niech sie tak stanie a Ty Panno Święta moja najczulsza Matko dodaj mi sił bym odmówił tą nowenne w intencji takiej jakiej ty chcesz czy bym nauczył sie kochać i akceptować siebie takiego jak Pan Bóg mnie stworzył a może bym wypelnił Wole Bożą którą Najświętszy mi przygotował o Pani Moja Matko Najświętsza odmawiaj za mnie tą nowenne to 54 dni musze zawalczyc o swoja dusze dla Ciebie i dla Pana Jezusa by być szczesliwym kochajacym dzieckiem Bożym Amen.

      • Rzućmy się więc w przepaść Bożego Miłosierdzia, mając pewność, że choćby grzechy nasze były czerwone jak szkarłat, jak śnieg wybieleją (por. Iz 1, 18; Dz. 699). Nie bójmy się tylko wypowiadać szczerze tych trzech słów: Jezu, ufam Tobie

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    Rozdajemy obrazki

    z nowenną pompejańską