Anonim: Słodkie zadziwienie

Kochani, mam za sobą 37 dni NP . I nie mogę nadziwić się że zawsze udaje mi się znależć chwilkę ,albo więcej czasu na odmówienie nawet 2,3 części od razu. Ja odmawiam 4 części różanca, dlatego że już jestem wychowana też na części Światła. Bardzo bałam się zanim zaczęłam że nie podołam ale od początku prosiłam Mateńkę aby mnie nie zostawiała samej z tym… I tak mijają dni , a ja ufam że dotrę do celu. Choć zły na różne sposoby próbuje mnie zniechęcić…a to że Matka Boża mnie nie kocha(takie myśli w mojej głowie się pojawiają, brrrr) itp. Ale ufam Maryji i bardzo Ją kocham i pragnę kochać jeszcze bardziej i bardziej. Życzę Wam wszystkim wszystkiego dobrego. Kocham Was
🙂

    • Nie zauważyłeś gościu,że to swoje świadectwo napisała bardzo młoda osoba. Chwała Panu ,że są wśród młodych osób sięgające po różaniec.
      Chciała się z kimś podzielić tym co doświadcza podczas odmawiania nowenny , a ta strona jest właśnie poświęcona nowennie idealne miejsce.
      Spójrzmy czasem z miłością a nie tylko z oceną.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!