Renata: Modlitwa za zatwardziałych grzeszników

To była druga w moim życiu nowenna, pełna przeszkód i bardzo trudna. Modliłam się w niej za zatwardziałych grzeszników, aby Matka Przenajświętsza pomogła im wrócić na drogę do Boga. Było mi bardzo cieżko, nie mogłam skupić swoich myśli, często przysypiałam podczas modlitwy.

Pojawiły się problemy w pracy i w rodzinie. Jednak z Bożą pomocą dotrwałam do końca. Wierzę głęboko w moc Boga i Matki Bożej, wierzę w to, że wiele dusz zostanie ocalonych przed ogniem piekielnym. Może to będę ja, może ktoś z moich bliskich.
W czasie modlitwy zauważyłam poprawę w małżeństwie mojej siostry, sama stałam się spokojniejsza i silniejsza duchowo. Obecnie jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny, w intencji mojego męża. Nie mam słów, aby opisać poprawę u niego i w naszej rodzinie oraz spokoju, jaki zapanował w naszym domu. Rownież w zdrowiu psychicznym męża nastąpiła duża zmiana.
Polecam nowennę pompejańską każdemu. Wielu ludzi może uważać to za jakieś bzdury, wmawianie sobie czegoś, czego tak na prawdę nie ma, ale ta modlitwa naprawdę działa i ma wielką moc. Jeśli jesteście w potrzebie, nie wiecie co dalej robić, nie widzicie sensu życia, to proszę, zaufajcie Matce Bożej i Bogu. Oni na pewno nas nie zawiodą i zawsze nam pomogą! Czasami to może potrwać, czasami nie będzie to tak, jak byśmy tego oczekiwali. Pamiętajmy zawsze, że Bóg i Matka Bożą nas kochają i nigdy nie zostawią bez opieki. Jedyne, co musimy zrobić, to prosić i ufać.

ORYGINALNE

 

KUBKI

CERAMICZNE

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -