Magdalena: Nie radziłam sobie z tym, ciągle płakałam i straciłam nadzieję

Składam to świadectwo, ponieważ obiecałam to Matce Bożej. Jakiś rok temu zaczęłam odmawiać NP, byłam wtedy zrozpaczona. Rozstałam się z chłopakiem z którym byłam 5 lat. Nie radziłam sobie z tym, ciągle płakałam i straciłam nadzieję na to że jeszcze kiedykolwiek będę szczęśliwa. Wtedy to zwróciłam się do Matki Bożej o pomoc. Od tego momentu jakby czułam wewnętrzny głos, który mówił mi żebym się modliła na różańcu i ciągle ,,przypadkowo” otwierała mi się strona z NP. Długo zwlekałam, nie byłam pewna czy dam radę. Ale w końcu zaczęłam się modlić tą modlitwą.

Odmówiłam dwie nowenny jedną o powrót chłopaka a drugą o to abym potrafiła zaufać Bogu. Dwie inne nowenny nie udało mi się dokończyć. Nie wiem czy coś się zmieniło w moim życiu, wciąż czuję ból w sercu, ale równocześnie czuję opiekę Matki Bożej w wielu innych sprawach i dostrzegłam wiele łask, którymi mnie Bóg obdarowuje. Ostatnio po dłuższym braku kontaktu z tym chłopakiem, było mi dane spędzić z nim trochę czasu. Ale teraz znów nie mamy żadnego kontaktu.

Rekolekcje internetowe

ze św. Józefem

1 - 31 marca 2021 r.

  • Tez odmawiam Nowenne Pompejanska w intencji powrotu chlopaka…jestem pelna nadziei i wiary ze wroci…

  • Nie traćcie wiary. Nawet jeśli Wasi partnerzy nie wrócą i się nie zejdziecie to NMP ukoi Wasz ból. Na początku jest ogromne pragnienie powrotu partnera ale potem przechodzi to w spokój i przekonanie że będzie dobrze. Niezależnie jak ale będzie dobrze.
    Odwagi…

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    Zapraszamy

    na rekolekcje internetowe

    ze św. Józefem