Piotr: Matka Boża otacza mnie niesamowitą opieką

Kochani opowiem o swoim doświadczeniu odmawiania nowenny pompejańskiej jak tez obiecałem Matce Bożej, że czynić to będę. Jestem na początku odmawiania trzeciej nowenny. Przyznam, że ciężko mi się skupić podczas modlitwy i myślami odbiegam czasem bardzo daleko. Pierwszą i drugą nowennę traktowałem trochę jak szafę grającą. Szybko odmówię 3 różańce dziennie i się spełni to o co proszę. Czasami w pośpiechu klepałem Zdrowaśki patrząc na zegarek czując głęboko w sercu, że nie o to chodzi i rodziło to raczej moją frustrację – przykry obowiązek- skoro już zacząłem to dokończę. Często modlitwę tę zostawiałem na sam koniec dnia – ścigając się z czasem czy do północy zdążę. Moja intencja częściowo spełniła się w trakcie odmawiania drugiej nowenny za co Matce Bożej dziękuję. Minęło z pół roku od zakończenia drugiej nowenny. Myślałem, ze już nigdy nie wrócę do tej modlitwy- że jest zbyt wymagająca i że raczej nie podołam. Coś się mimo wszystko zmieniło od tamtej pory w moim życiu. Staram się codziennie być na Mszy Św. i przyjmować Komunię Św. – nie w taki sposób że muszę ale dlatego ze chcę. 10 września powróciłem do odmawiania Nowenny znowu w konkretnej intencji ale tym razem nie traktuję modlitwy tej jak wcześniej. Odmawiam ją z radością, intencję swoją zawierzam Matce Bożej i Panu Jezusowi ale wiem, że bez względu na to czy zostanie wysłuchana Matka Boża otacza mnie niesamowitą opieką a Pan Bóg zsyła na mnie wiele innych łask. Pewnego dnia usłyszałem, że szatan bardzo boi się łaciny. Dlatego tym razem odmawiam Zdrowaś Maryjo… po łacinie co Wam bardzo serdecznie polecam (wcale nie jest trudno się nauczyć). Pamiętajcie, Pan Bóg wie najlepiej czego nam potrzeba. Nie zniechęcajcie się do odmawiania nowenny pomimo tego, że Wasze intencje nie zostały wysłuchane ponieważ podczas odmawiania tej modlitwy oddajemy się w opiekę Matki Bożej i spływają na nas inne niesamowite łaski, co uświadamiamy sobie bardzo często trochę później. Człowiek musi do wszystkiego dojrzeć- również do znaczenia tej modlitwy.

Koronka z modlitwą

do św. Judy Tadeusza

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aeksandra
Aeksandra
22.09.15 12:15

Piękne świadectwo.Odmówiłam 3 NP, ale często -tak jak Ty , te swoje pierwsze… Na wszystko potrzeba czasu i łaski. Może i u mnie nastapi przełom.
Podziwiam odmawianie po łacinie. Nie słyszałam o tym wczesniej.
Życzę dużo siły i dalszej wiary w tym co robisz.- Ola

Piotr
Piotr
23.09.15 09:46
Reply to  Aeksandra

Z pewnością nastąpi i z całego serca tego Tobie życzę

Ewa
Ewa
22.09.15 12:18

Popieram, ja też czasami mówię różaniec po łacinie, też o tym słyszałam 🙂 i też uwielbiam NP 🙂

Sylwia
Sylwia
22.09.15 13:19

Piękne świadectwo. Oby tak dalej. Matka Boska będzie miała Cię w opiece.

Hubert z Borow
Hubert z Borow
22.09.15 13:43
Piotr
Piotr
23.09.15 09:44
Reply to  Hubert z Borow

Dobry audiobook. Dziekuję

ajm
ajm
22.09.15 15:04

Różaniec św. odmawiam tylko po łacinie. Też z powodu jego ogromnej siły.

Magdalena
Magdalena
22.09.15 15:30

W takim razie, ja też powrócę do odmawiania Różańca św. po łacinie 🙂

Teresa.A
Teresa.A
22.09.15 15:45

Mam nadzieje że i ja nauczę sie po łacinie . W googlach znajdę jak?

Darek
Darek
22.09.15 15:57

Może moderator mógłby zamieścić Różaniec po łacinie?

joanna
joanna
22.09.15 16:14

Pacierz po łacinie – Modlitwy codzienne SIGNUM SANCTAE CRUCIS In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen DOXOLOGIA IN HONOREM SANCTISSIMAE TRINITATIS Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto, sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Amen. SYMBOLUM APOSTOLORUM Credo in Deum Patrem omnipotentem, Creatorem caeli et terrae; et in Iesum Christum, Filium eius unicum, Dominum nostrum; qui conceptus est de Spiritu Sancto, natus ex Maria Virgine; passus sub Pontio Pilato, crucifixus, mortuus, et sepultus; descendit ad inferos; tertia die resurrexit a mortuis; ascendit ad caelos, sedet ad dexteram Dei Patris omnipotentis; inde venturus… Czytaj więcej »

Magdalena
Magdalena
22.09.15 18:49
Reply to  joanna

Dziękuję.

Anna
Anna
22.09.15 22:37

Czytając Twoje świadectwo Piotrze muszę przyznać, że przeżyłam coś podobnego. Mam w sobie teraz potrzebę wiary i kontaktu ze wspólnotą Kościoła. Ten spokój i ufność – bezcenne. Jestem przekonana, że to przez nowennę, choć intencja o którą prosiłam nie została spełniona. Dziś zaczynam kolejną nowennę 🙂

Paweł
Paweł
23.09.15 10:19

Najświeższe doniesienie z linii frontu, pierwszy dzień części dziękczynnej, już sobie rogaty nie może dawać radę- to kusi absurdami – tylko żeby obrzydzić modlitwę .. Cóż sprzeczka z Żoną, choć oczyszczająca to jednak sprzeczka i taki niesmak .. ale mimo tego zaprę się i modlę .o siłę i żeby przetrwać .. bo to ja podlegam próbie ognia .. zgodnie z tym co w księdze Syracha .. złoto w ogniu się próbuje .. Tyle co – poprosiłem Św Michała Archanioła o pomoc – i skutek natychmiastowy .. przynajmniej chwilę wytchnienia – bo grozi psychozą 🙂 NMP prowadzi mnie przez to –… Czytaj więcej »

Piotr
Piotr
23.09.15 11:05
Reply to  Paweł

Walcz bracie i się nie poddawaj. Bardzo dobre porównanie (linia frontu). Tak, jesteśmy żołnierzami. A zły szaleje ( i to jak…)

Teresa.A
Teresa.A
23.09.15 12:23

Paweł podoba mi się że Żona u Ciebie taka WAŻNA … bo z dużej litery napisałeś . Trzymaj tak dalej !

Aga
Aga
11.08.16 21:00

Piękne świadectwo! Chwała Panu!

17
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x