Monika: zaufajcie!

Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam w zeszłym roku. Na początku odmawianie całego różańca przez 54 dni wydawało mi się zbyt wielkim wyzwaniem dla kogoś kto mieszka w duzym mieście, jest młody i pracuje. Ale ta nowenna chodziła za mną i kiedy usłyszałam kolejne swiadectwo cudów, stwierdziłam, że spróbuję. Miałam kilka intencji, ale stwierdziłam, że zacznę od pracy, ponieważ od jakiegos czasu moje stanowisko było do likwidacji, wciąż żyłam w niepewności a atmosfera w ówczesnej pracy była nie do zniesienia. Oczywiście napotkałam liczne przeszkody w odmawianiu różańca, jeden różaniec zgubiłam, nie mogłam sie skupic, ciągle się myliłam, ale trwałam na modlitwie. Pracę dostałam jeszcze w części błagalnej. Po ludzku nie powinnam jej dostać, nie byłam zadowolona z rozmowy kwalifikacyjnej, ogólnie czas kiedy to się działo nie był zbyt dobry dla mnie. Ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego proście a będzie Wam dane, nie ustajcie na modlitwie i zaufajcie!

Płytka ceramiczna

ze św. Judą

Tadeuszem

5 1 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krzysztof
Krzysztof
05.07.15 22:39

Masz rację Moniko. Trzeba wierzyć i całkowicie zaufać Maryi. Dziś zaczynam szóstą nowennę w intencji ratowania mojego małżeństwa przed rozpadem i powiem że wiele zawdzięczam Matce Bożej. Wiem że tylko Ona może pomóc bo wszyscy ludzie już zawiedli….

Kacper
Kacper
06.07.15 00:18

Piękne… „Proście, a będzie wam dane”.

PS Mam pytanie, przepraszam, że tutaj. Modlitwę końcową (np. „Pomnij (…)”) odmawiamy na końcu nowenny czy każdej części różańca? ☺

Martyna
Martyna
06.07.15 11:34

Wydaje mi się, że nie trzeba aż tyle nowenn odmawiać w jednej i tej samej intencji, bo to oznacza brak wiary i zaufania do Matki Bożej i Boga, ze nam pomogą. Ja odmawiam druga nowennę, ale za mojego męża i moje małżeństwo. Tylko u mnie ta sytuacja jest bardzo skomplikowana, ale nie będę wyjaśniać. Ale chyba idzie wszystko w dobrym kierunku. Po mężu zmiany jakiejś wielkiej nie widać, ale mam nadzieje cały czas i zawierzyłam wszystko Panu Jezusowi mówiąc „Jezu, Ty się tym zajmij, bo ja nie potrafię sama.” Za ponad tydzień kończę moja druga nowennę w święto Matki Bożej… Czytaj więcej »

Monika
Monika
06.07.15 22:31

Kacprze sprawdzilam dla Ciebie (bo sama nie bylam pewna i najczesciej odmawialm trzy razy: Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.

Paulina
Paulina
06.07.15 23:24

Kacper – na końcu nowenny.

Pozdrawiam wszystkich

Teresa
Teresa
07.07.15 06:28

Martyno wydaje mi się że jak jest trudna sprawa to trzeba więcej z siebie dać. Moja mama modliła się za brata o wyjście z nałogu alkoholizmu cały rok i Pan Bóg wysłuchał.

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x