Anna: Smutek i żal

Witam.
Moje Świadectwo nie będzie niestety zbyt krzepiące. Pierwszą Nowennę skończyłam dość dawno i mogę powiedzieć z pełną Świadomością że została wysłuchana. Niestety kolejne nie co napawa mnie coraz większym smutkiem i żalem. Drugą skończyłam 7 pazdziernika w Święto Matki Bożej Różańcowej – prośba nie została wysłuchana, następną rozpoczęłam 16 pażdziernika kończąc 8 grudnia również w Święto Maryjne w tej odmawiałam 4 tajemnice i również nic. Tego samego dnia 8.12 rozpoczęłam następną która miała się zakończyć 30 stycznia niestety 27 stycznia nie zdążyłam odmówić 3 dziesiątek ostatniej tajemnicy i tak oto nie spełniłam założeń tejże Nowenny. A tak mało zabrakło. Modliłam się z taką wiarą i zaufaniem a mimo to nie otrzymałam upragnionej łaski. Z wielkim żalem piszę to świadectwo ale mimo to 18 lutego znów zwrócę się do Matki Bożej z ogromnym zaufaniem i wiarą. Strzeż Nas Najświętsza Matko!

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
8 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
8 Autorzy
AniaMariannaRycerzeMBNPSławekAnna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Klaudiag
Gość
Klaudiag

Nie mozemy podchodzic do tego ze cos sie wykona i w zamian za to na pewno cos otrzyma. To brzmi tak troche magicznie. Matka Boza jako Ta przez ktora otrzymujemy łaski i dary daje nam to co zgodne jest z wolą Boga. Może nie od razu otrzymamy to, o co prosilismy, może otrzymamy cos innego. Ale nie nalezy sie poddawac i zniechecac. Modlmy sie na rozancu- Bóg pragnie abysmy przez Nią szli do Niego. Bóg pragnie aby Maryja była bardziej czczona, poznana i kochana. Maryja tez nic nie zostawia dla siebie ale modlitwy zanoszone do Niej przekazuje Bogu.

Bożena
Gość
Bożena

Życzę wytrwałości, zły tylko czeka aby Ciebie oskarżyć przed Bogiem. Trwaj w modlitwie, nie poddawaj się, przy tej nowennie, nawet jesli nie dostaje się tego co chce, to Maryja daje inne aski. Czasami tego nie widzimy:))

beata
Gość
beata

Ja też czekam, widocznie wszystko w swoim czasie.

Anna
Gość
Anna

Nie podchodzę do modlitwy jak do magicznego zaklęcia, ale skoro Matka Boża powiedziała że jeśli ktoś będzie prosił przez Nowennę Pompejańską to otrzyma upragnione łaski to odmówienie Nowenny jest w pewien sposób wykonaniem zadania i spełnieniem założeń. Nie oznacza to również że uważam ten czas za stracony. Dał mi bardzo dużo.

Sławek
Gość
Sławek

Potraktuj modlitwę jak rozmowę dziecka z mamą. Nie zawsze to o co prosimy, jest dla nas dobre z punktu widzenia rodziców. Może tak będzie Tobie łatwiej.

RycerzeMBNP
Gość
RycerzeMBNP

Zgadzam się z Klaudiag. To nie są czary i nasze prośby zostają spełnione jeśli jest taka wola Boga. Musimy się modlić za każdym razem z pełną wiarą, jeśli jednak nasze prośby nie zostaną wysłuchane to widocznie Bóg ma wobec nas inny plan. Często zamiast realizacji naszej prośby otrzymujemy inną łaskę, której się wogóle nie spodziewaliśmy. I często nawet takiej „nowej” łaski zauważamy. Trwają w modlitwie, a napewno otrzymasz stosowne łaski. Niech Matka Boża Nieustającej Pomocy ma Cię w swojej opiece.

Marianna
Gość
Marianna

Ja też nie otrzymałam tego o co prosiłam w ostatniej mojej nowennie ale nie czuje żalu ani niepokoju z tego powodu. Mogę zapewnić nawet, że jestem szczęśliwa z tego powodu. Prosiłam o kredyt na budowe domu i wszystko na początku szło gładko ale zaczęłam mieć wątpliwości i wtedy powiedziałam na modlitwie, że jeśli to nie jest zgodne z Bożym planem to ja tego nie chcę i wtedy wszystko potoczyło się szybko. Nagle okazało się, że jednak kredyt jest niedostępny. A ja jestem całkiem spokojna i nie rezygnuje z moich marzeń o domu ale wiem, że Bóg ma inny pomysł na… Czytaj więcej »

Ania
Gość
Ania

Pokój z Tobą, pojawił się taki artykuł, na stronie internetowej podany był tylko fragment. Matka Boża wie co jest dla Ciebie lepsze. Być może najlepsze dla Ciebie jest powierzenie się jej, zaufanie, nierozliczanie z próśb. Pan Bóg wie, czego nam potrzeba. Wiary, nadziei, miłości. A łaski zsyła zależnie od zaufania. Zatem, czemu nie ufasz córko, czy brak Ci wiary? Proś o wiarę i ufność Ducha Świętego, a kiedy będziesz miała ufność bez względu na wszystko, Twoje serce będzie otwarte na przyjęcie łask. Być może jest jeszcze zamknięte,ale nie bój się wpuścić tam Chrystusa, bo Chrystus ma dla Ciebie najlepszy plan.… Czytaj więcej »

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące