Gdzie miłość wzajemna i dobro…

Kochani, zawsze jest tak, ze nie da się ze sobą wysiedzieć w jednym miejscu, co zaskutkowało niepotrzebna dyskusją.  Jednak osobiste utarczki zostawmy na Sąd Ostateczny u najlepszego Sędzi 🙂 Póki co starajmy się o danie dobrego świadectwo przed Bogiem i bliźnimi.

Pojawiły się zarzuty o stronniczość moderacji, ustanowiłem regulamin z tylko jednym punktem.

Proszę, nie przysparzajcie m zajęć 😉

„Sporny” wątek został odblokowany.

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
31 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria Łucja Okoń
Maria Łucja Okoń
13.03.13 07:33

Matko Boża Pompejańska!Obejmij swoją łaską i opieką duszę Jana Mariana,którego e-mail się wyświetlił na stronie poświęconej Tobie Pani moja.Spraw,aby Bóg Wszechmogący przyjął go do swojej jasności.Niech jego dusza zazna spokoju.Maria Łucja Okoń

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 11:58

niestety na forum pojawiły się osoby, które jedynie co tutaj wnoszą to ataki i wyzwiska na tych co się z nimi nie zgadzają. Bardzo przykre, że takie osoby są na forum poświeconym nowennie pompejańskiej, zamiast dawać świadectwo łaks to dają antyświadectwo swoim zachowaniem i odstręczają innych od odmawiania nowenny pompejańskiej.

lekarz Agnieszki
lekarz Agnieszki
13.03.13 13:36

(Droga Nino, to wcale nie nadaje się do publikacji – Admin)

Małgosia
Małgosia
13.03.13 19:00
Reply to  Marek (adm.)

Ponieważ sporny wątek ponownie został zablokowany, napiszę tutaj – wszak jest on z tamtym powiązany. Uważam, że Magdalena też grubo przesadziła w tym, co napisała i mnie osobiście razi jej post i sposób wyrażania myśli. Jak dla mnie niewiele różni się od tych, które sama potępia. Ale adminowi się podobało a to widocznie najważniejsze. Proponuję abyśmy wszyscy dziś wieczorem zrobili rachunek sumienia, z tego, co kiedykolwiek tutaj napisaliśmy a wówczas, dzięki łasce Ducha św., jutro spojrzymy na to innym okiem (a przede wszystkim sercem) i nasze komentarze będą bardziej dla wszystkich życzliwe. Mam nadzieję, że nie napisałam nic, co zasługuje… Czytaj więcej »

Nina
Nina
13.03.13 20:10
Reply to  Małgosia

A juz stracilam te strzepki wiary w ludzi, ktore mi sie ostały.
Dobrze, ze glosno o tym powiedzialas.
Slowa Magdaleny to takie w stylu przyganial kociol garnkowi.
Tak rozmodlone osoby, ktore radza innym jak sie modlic piwinny dawac przyklad nam grzesznikom;-), abysmy sie nawrocili, tymczasem po slowach i reakcji tych „swietych dziewic” smutno sie robi na duszy, gdybym nie byla swiadoma pewnych rzeczy to machnelabym reka na Kosciol, ale wiem ze nie wszyscy chrzescijanie sa tacy, wiem ze wsrod tych ktorzy chodza do kosciola sa dobrzy ludzi gotowi pomoc innym swoja pistawa, czynem i slowami.To mi daje nadzieje:-)

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 20:58
Reply to  Małgosia

Nina powinnaś powstrzymać swoje nerwy i darować sobie te epitety.

Nina
Nina
13.03.13 21:09
Reply to  Małgosia

To nie nerwy Agniesiu, to takie troche rozczarowanie. Ja jestem początkująca w Kosciele katolickim i sądziłam, że ludzie w kosciele wzajemnie sie miłuja tak jak Jezus nakazal swoim nasladowcom no i troche mnie to wszystko dobilo, ale jest juz ok, mam nadzieje, ze twoja pistawa wiecej mnie nie zalamie:-)
Pozdrawiam serdecznie:-)

Nina
Nina
13.03.13 21:29
Reply to  Małgosia

Agniesiu zwaz na to, ze ja jestem raczkujaca w Kosciele Katolickim, wy tu juz od dawna siedzicie, niezniechecajcie mnie, nie wbijajcie noza w plecy kołaczącemu do drzwi. Milujcie rowniez tych ktorzy sie nawrocili, tak jak Bog miluje dzieci swoje, ktore byly zagubione i sie odnalazly.

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 21:33
Reply to  Małgosia

nie wiem o jakim wbijaniu noża mówisz skoro to przecież ty atakowałaś Joannę w taki sposób, że aż postanowiła ona odejść z tego miejsca. Tak więc to Joanna jest ofiarą twoich ataków.

Nina
Nina
13.03.13 21:39
Reply to  Małgosia

Agniesiu to moze ja ci ustąpie 🙂
Ja wiem, ze Bog sie raduje z mojego nawrocenia tak jak w przypowiesci o synu marnotrawnym ojciec radowal sie z powrotu swojego zagubionego mlodszego syna, to mi w zupelnosci wystarczy. 🙂
Moze kiedys opisze swoje swiadectwo, najpierw jednak pomozcie mi sie tutaj zaaklimatyzowac, przyjmijcie mnie jak ojciec syna z przypowiesci 🙂

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 21:41
Reply to  Małgosia

Jak na razie twoje zachowanie w przypadku choćby Joanny, ( pomijam moją osobę) nie wskazuje na przyzne zamiary. Joanna odeszła przez twoje ataki, jakoś nie poczuwasz się tutaj do żadnej winy i odwracasz kota ogonem udając, że nie ma sprawy. Pokrzywdzoną osobą jest tutaj Joanna a nie ty.

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 21:47
Reply to  Małgosia

Opiszę to tak. Wraca marnotrawny syn i pierwsze co robi po powrocie to wykopuje z domu starszego brata a od innych ząda radosnego przyjęcia. Jakoś innym nie do radości widząc, że mogą skończyć jak wykopany.

Madgalena
Madgalena
13.03.13 22:17
Reply to  Małgosia

Widze, ze wojenka przeniosla sie tutaj. Drogie panie, zauwazcie ze moj poprzedni komentarz byl bezstrony, staralam sie byc maxymalnie neutralna bo nie chodzi mi o to, by wypchac jedyna sluszna, niepodwazalna i „najmojszą” racje na front, tylko zwrocic wasza uwage na wzajemna zlosliwosc. Otworzcie oczy i zobaczcie wreszcie, ze zadnej z was nie chodzi o milosc blizniego, na ktora sie tak goraco powolujecie, ale jedynie o konkurs zlosliwosci. Ktora z was najmocniej sie odgryzie, ktorej bardziej w piety pojdzie. To przykre… Prosze was jeszcze raz, niech kazda z was okaze sie ta madrzejsza ( wedle powiedzenia) i odpusci drugiej tak… Czytaj więcej »

Małgosia
Małgosia
13.03.13 20:54
Reply to  Marek (adm.)

Może Pan przekazać osobiście 🙂

Moderatorka
Editor
Wytrwały
Moderatorka (@agnieszka)
13.03.13 22:05
Reply to  Marek (adm.)

To pięknie, mam wiec nadzieję, że przeprosisz Joanne za swoje zachowanie względem niej.

Nina
Nina
13.03.13 20:34

Niechaj Pan Bóg błogosławi nowemu papieżowi Franciszkowi I 😀

Małgosia
Małgosia
13.03.13 21:11
Reply to  Nina

W jednym z pierwszych zdań nowy papież Franciszek powiedział: „Módlmy się za siebie nawzajem, za cały świat”. Weźmy sobie te słowa do serca a wówczas nie trzeba będzie ciachać w komentarzach, nikt na nikogo nie będzie zły, nie poczuje się urażony, nie będzie miał pretensji ani nie ucieknie z tego czy innego forum. Trochę życzliwości i zrozumienia wypływającego z modlitwy nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

Nina
Nina
13.03.13 21:15
Reply to  Małgosia

Jezus juz powiedzial swoim uczniom aby sie nawzajem milowali.
Ta wzajemna milosc powinna odrozniac wyznawcow Jezusa od innych.

Małgosia
Małgosia
13.03.13 21:18
Reply to  Nina

I warto je sobie czasem przypomnieć, bo chyba wszyscy się już tutaj zakręciliśmy.

Nina
Nina
13.03.13 22:42

Dobranoc wszystkim, było mi szalenie miło dyskutować z tak zacnym gronem.
Adminie możesz się już położyć, trzeba wypocząć po nieprzespanej nocy. Ciało nasze to Świątynia Boga, trzeba o nie dbać, a sen jest niezastąpiony w regeneracji organizmu:-)

Lidka
Lidka
14.03.13 09:00

Drogie SIOSTRY! Przypuszczam że każdy w pewnien sposób został tu obrażony i być może poczuł się dotkniętry czy to przez Ninę czy Agnieszkę czy Joannę czy może prze ze mnie choć statałam się nie pisać nic złośliwego jedyne to że zwróciłam Agnieszce uwagę może nie tyle nawet uwagę co poprostu ogólnie nawet napisałam aby nie oceniać tak surowo gdyż nie znamy innych, musimy wspierać ich ale nie od razu krytykować, pomagać nawracać dobrym słowem. Krytyką można człowieka zranić i zniechęcic a Szatan tylko czeka na taki moment jak ten aby w tak WAŻNYM czasie WIELKIEGO POSTU tak bardzo namieszać nam… Czytaj więcej »

Joanna
Joanna
14.03.13 10:46
Reply to  Lidka

Jestem z Wami, na nikogo się nie obraziłam, przykro mi tylko było za słowa uragające Panu Bogu, dlatego się odniosłam z krytyką, ale w gruncie rzeczy każdy może odnieść jakąś korzyść z tego nieporozumienia. Jeszcze słowników nie wertowałam,jak obiecałam, bo trochę mało czasu w ciągu dnia: praca, obowiązki, 1-a NP za syna, 2-ga dozgonna w wielu intencjach,ale rozmawiałam już telefonicznie ze swoją mamą -wczoraj 13 III, która była zaniepokojona, bo gdy do mnie dzwoniła 12 III w czasie największego apogeum w naszej dyskusji, więc zdaję sobie sprawę, że musiałam być wielce wzburzona, gdy zostałam nazwana faryzeuszem i hipokrytką, i wydawało… Czytaj więcej »

Lidka
Lidka
14.03.13 10:57
Reply to  Joanna

Jakże mi miło Joanno, że jednak jesteś zasugeroiwałam się wypowiedzią siostry Agnieszki że opuściłaś naszą jednak WSPÓLNOTĘ! musimy się jednoczyć aby walczyć ze złem a nie dzielić! Żal mi jednak Marka którego nie znam a jednak był tu z nami i swoją obecnościa i wpisem choćć spowodował przypuszczam, że z rozpaczy nie specjalnie ową dyskusjęę to jednak chciałabym mu dodac otuchy i wesprzeć dobrym słowem w jakże trudnej dla niego sytuacji! Wyobraźmy sobie cóż On musi czuć jak być smutny że szukał u nas pocieszenia jednakowosz takimi zwrotami i słowami do Pana Boga jakich użył myślę że szukając pocieszenia i… Czytaj więcej »

Lidka
Lidka
14.03.13 09:42

Kochani spójrzcie jaki tytuł ma ten wątek… zachowajmy się jak w tytule:)

Lidka
Lidka
14.03.13 14:44

Nie wiem kochani czy wolno mi dodać link ale to bardzo piękny przepełniony nadzieją cierpieniem i miłością film! Uświadomił to we mnoie nasz ksiądź misjonarz Św Rodziny Ojciec Grzegorz który właśnie odbywa misje w naszej parafi za co z całego serca jak i jego trud DZIĘKUJĘ

http://www.youtube.com/watch?v=hn-MkOPeRr0

Lidka
Lidka
14.03.13 15:06

Jest jeszcze wersja w całości dla zainteresowanych tytuł MOST NADZIEI

31
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x