Katarzyna: Nie było możliwości wyjścia

Z nowenna pompejanską spotkałam się po raz pierwszy cztery lata temu. Dowiedziałam się o niej w bardzo trudnych momentach mojego źycia, wtedy, gdy już po ludzku nie było możliwości wyjścia z trudnych sytuacji. Moją ostatnią deską ratunku, był różaniec, który dostałam od Babci, przywieziony z Medjugorie. Wytrwała modlitwa na róźańcu- w szczególności Nowenna Pompejanskiej-nie łatwa-wymagająca poświęcenia i czasu, dawała siły , abym wytrwała w tym tak trudnym dla mnie czasie. Polecam wszystkim wątpiącym i przeźywającym trudne a nawet beznadziejne sytuacje, aby zawierzyć i zaufać Matce Boskiej Pompejanskiej, ona nie zostawi nas samych, wesprze, pomoże, wyprostuje ścieżki naszego źycia. Wielkie dzięki!

Michalina: Praca w mieście rodzinnym

Witam, chcę się podzielić świadectwem dobroci, którą wyświadczyła mi Matka Boża przez Nowennę. Zaczęłam ją w październiku 2017 r., gdy zaczęłam szukać pracy po tym, jak odeszłam z innej. Bardzo chciałam zostać w niewielkim mieście, w którym mam rodzinę i psa. Szukanie tam pracy jednak graniczyło z cudem, bo miasto małe, a ofert pracy jak na lekarstwo.
Przeczytaj

Bożena: prośba o dziecko wysłuchana

I moja nowenna została wysłuchana! Chcę napisać szczególnie o łasce, jaką Maryja mnie (a właściwie moich bliskich :)) obdarzyła przy trzeciej nowennie. Dwie pierwsze też są wysłuchane - wierzę w to głęboko, tylko na efekty muszę jeszcze cierpliwie poczekać, ale i w tych sprawach w których odmawiałam dwie pierwsze nowenny...
Przeczytaj

Ewa: Od pierwszego dnia nowenny

Zastanawiam się jak to możliwe i nie znajduje wytłumaczenia. Nie uwierzyłabym chyba nikomu w to, czego sama doświadczam. Depresja, stany lekowe, kołatanie serca —-> to była moja codzienność od lat. Bywało lepiej i gorzej. Bywało beznadziejnie. Nigdy jednak nie miałam takiego poczucia błogości i spokoju jak OD PIERWSZEGO DNIA NOWENNY. Ani leki brane latami, ani terapie nie były w stanie dać mi tego, co otrzymałam od Maryji!!!!
Przeczytaj

Asia: Zdane prawo jazdy

Witam.Swoją kolejną Nowennę Pompejańską ukończyłam 27 września. Miesiąc wcześniej dosłownie cudem udało mi się zdać egzamin na prawo jazdy i to za pierwszym razem. Jestem pewna,że to dzięki Matce Bożej,która nieustannie czuwała podczas egzaminu i nie dopuściła,aby pojawił się wynik negatywny.Przeczytaj Asia: Zdane prawo jazdy
Przeczytaj

S: Wdzięczna

Wielkie ma serce nasza Matka. Rok temu byłam u skraju załamania, ponieważ wydawało się, że moja rodzina jest w beznadziejnej sytuacji finansowej. Czułam wielką chęć odmawiania różańca, którego treści nawet nie umiałam, ale miałam ogromną chęć zwrócić się do Matki Boskiej.
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ewa Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Chwała Panu Bogu i Maryi