Natalia: Pan Bóg zaopiekował się również o braćmi mniejszymi

Witam, to jest moje pierwsze świadectwo. Na nowennę pompejańską natknęłam się nagle na jednej ze stron plotkarskich w 2012. Pomyślałam, że spróbuję, ponieważ od kilku lat poszukuję Boga (abo odwrotnie) i nie wiem gdzie jest moje miejsce. Na początku nie udało mi się odmówić całej nowenny. Kilka razy podchodziłam i...
Read More

Monika: Nowenna Pompejańska to najlepszy koncert życzeń jaki znam :)

Witam serdecznie! Odmawiam obecnie 6 nowennę łaski o jakie prosiłam to : Pierwsza nowenna o wszystkie potrzebne łaski dla mojej rodziny w myślach wymieniłam co bym najbardziej chciała
Read More

Agnieszka: OTRZYMANA ŁASKA PRZEMIANY

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Trzy lata temu zostawił mnie mąż. Jesteśmy po rozwodzie, mąż ma swoje życie (dziecko i inną kobietę). Nie mamy ze sobą kontaktu. Byłam rozpaczy, chciałam ratować swoje małżeństwo, ale mąż stał się zatwardziały i nie działały na niego żadne słowa. Odszedł, a wszystko co robił,...
Read More

Justyna: Niepojęta Miłość

Szatan zawsze będzie Cię od tego odwodził. Tak samo jest w trakcie trwania nowenny pompejańskiej, mówiłam ją codziennie, a zdażało się, ze o modlitwie przypominałam sobie bardzo póżno wieczorem.Trudno mi wymienić teraz te wszystkie łaski które otrzymałam od Matki Bożej dostapiłam wielu łask o które nie prosiłam. Jestem bardziej otwartą i radosną kobietą, polepszyły się moje kontakty z rodziną i znajomymi.
Read More

Ania: SWIATLO

To jest moj 35 dzien Nowenny Pompejanskiej I wiem juz teraz ze nie chce juz bez tej Nowenny zyc. Kazdy dzien z Nowenna Pomejanska, nie jest dniem straconym. Czuje wielki pokoj w sercu, szczescie I pomoc Boza. Nowenna Pompejanska jest dla mnie SWIATLEM, bo pozwala mi dopiero teraz dostrzec swoje...
Read More

BS: Zabieg nie będzie już potrzebny

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji daru macierzyństwa, przyczyniły się do tego kilkumiesięczne bezskuteczne starania oraz problemy zdrowotne, z którymi się borykałam. Nowenna nauczyła mnie przede wszystkim cierpliwości i zaufania, co nie przychodziło mi łatwo. Przez cały okres modlitwy nic się nie zmieniało, łącznie z wynikami badań, z jednej strony nie miałam zbyt dużej nadziei, że modlitwa może pomóc, z drugiej, miałam przekonanie, aby w niej trwać.Dzień po zakończeniu Nowenny, a była to niedziela, wracając z gór, szukaliśmy z mężem kościoła, gdzie byłaby msza, w końcu udało się go znaleźć, niestety byliśmy nieco spóźnieni. Do kościoła weszliśmy dokładnie w momencie, w którym czytanie brzmiało: „za rok o tej porze będziesz pieścić niemowlę”, czytanie dotyczyło kobiety, która była bezpłodna, ale dzięki swojej życzliwości do pewnego wędrowca (w rzeczywistości anioła) została obdarowana własnym potomstwem, o którym marzyła. W pierwszej chwili niewyobrażalnie się ucieszyłam, że właśnie w tym dniu i w tym momencie słyszę te słowa, dokładnie na zakończenie Nowenny, ale też szybko przetłumaczyłam sobie, że to na pewno zwykły przypadek. Czas upływał, nadal nie zachodziłam w ciążę, słowa z tamtego dnia nie miały już możliwości się spełnić (minęło zbyt wiele miesięcy), ale ciągle wracały z tyłu głowy, zwłaszcza, kiedy chciałam już zarzucić wszelkie nadzieje. Czekał mnie zabieg, który wiele miesięcy odwlekałam, ze względu na jego inwazyjność, a który miał pomóc odkryć możliwe przyczyny niepowodzeń. W końcu się poddałam i zgłosiłam do szpitala, musiałam zaczekać na miejsce ok. 1,5 miesiąca. Dwa tygodnie przed planowaną datą okazało się, że jestem w ciąży i zabieg nie będzie już potrzebny!Nie mogłam uwierzyć w ten cud, a radość była (i jest nadal) nie do opisania. Matka Boża wysłuchała mojej prośby, a przez modlitwę nauczyła mnie cierpliwości i zaufania. Na wysłuchanie mojej prośby czekałam kilka miesięcy – wtedy wydawało mi się to wiecznością, teraz z perspektywy czasu, krótką chwilą i tym bardziej jestem wdzięczna, że tak szybko zostałam wysłuchana. W tym czasie oczekiwania często czytałam inne świadectwa, które pomagały mi trwać w zaufaniu, dlatego chciałam się podzielić i swoim, aby Ci, którzy nadal czekają nie tracili nadziei! Dziękuję Matce Bożej za jej wstawiennictwo i wysłuchanie naszej prośby.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "BS: Zabieg nie będzie już potrzebny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość

To jest normalne że trzeba miesiącami starać się o dziecko, rzadko się udaje za pierwszym razem , czy nie jest tak że przypisujemy bożej interwencji coś co nią wcale nie jest ?

Aga
Gość

Chwał Panu i Jego Mateńce za wysłuchaną prośbe!
Bądź uwielbiony Jezu we wszystkich Twoich dziełach!!!

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?