Iza: Mateńka zawsze jest z nami

Gdy nadejdzie odpowiedni czas wszystko będzie jak najlepiej :)
Read More

Aneta: otrzymane łaski

Witam,chciałabym również tak jak Wiktoria dać swoje świadectwo.Byłam osobą bezrobotną, moja siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam ją odmawiać w intencji znalezienia pracy. Wkrótce stał się cud zostałam wysłuchana,dostałam pracę nasze życie się zmieniło a ja odzyskałam wiarę i pewność siebie którą ostatnio straciłam. Ale to nie wszystko,...
Read More

Aneta: Walka z nowotwórem

Głęboko wierzę, że Matka Boska Pompejańska wesprze go w dalszej walce z chorobą
Read More

Uzdrowiona i szczęśliwa: Jak Maryja zaprowadziła mnie do Pana Jezusa

Szczęść Boże, chciałam się podzielić świadectwem jak Nowenna Pompejańska uzdrowiła mnie i odmieniła życie w mojej rodzinie. Razem z mężem i dziećmi zwykle chodziliśmy do kościoła w niedzielę, ale jak zdarzyło się małe zaziębienie, ból głowy to rezygnowaliśmy z niedzielnej Mszy Świętej i otwieraliśmy wtedy drzwi do naszego domu złym duchom. Często kłóciliśmy się o byle szczegół, obmawialiśmy innych ludzi i krytykowaliśmy księży. Myślę, że kuszenie przez szatana zaczyna się u wielu ludzi właśnie przez krytykę księży, bo wtedy nie chce się już chodzić do kościoła i człowiek zaczyna tonąć w ciężkich, śmiertelnych grzechach.
Read More

Magda: Moje dziecko pięknie chodzi

Wtedy znalazłam w Internecie nowennę pompejańską, która spowodowała, iż uwierzyłam, że cuda się zdarzają. Nie skończyłam nawet jej odmawiać, gdy moje dziecko zaczęło prawidłowo chodzić. Chwała za to Panu i Matce Najświętszej.
Read More

Żona: Jestem dumna, że odmawiam różaniec

Szczęść Boże.
Chociaż jeszcze nie skończyłam odmawiać nowenny to postanowiłam napisać swoje przemyślenia, doświadczenia aby pomoc sobie, wzmocnić siebie i innych.
Po około jednego miesiąca mój mąż stwierdził, że się odkochał, że już nie chce ze mną być, że nie chce spędzać ze mną już ani chwili ponieważ irytuje go na każdym kroku. Po jakimś czasie stwierdził, że się wyprowadza ponieważ nie chce już być ze mną. Był to dla mnie ogromny cios. Próbowałam na wszelkie sposoby jakoś temu zapobiec. Rozmawiałam, starałam się , prosiłam a nawet błagałam, żeby się nie wyprowadzał. Abyśmy spróbowali jakoś to naprawić. I dać sobie jakiś okres czasu na próbę bo przecież nawet nie mieliśmy czasu być tym małżeństwem. Dopiero po jakimś czasie postanowiłam się wybrać do naszego wikarego. Chociaż cała mszę zastanawiałam się czy aby na pewno iść z nim i porozmawiać. Poszłam. Opowiedziałam swoja historie. I ksiądz polecił mi nowennę pompejańska. Od razu pierwszego dnia zaczęłam się modlić. Tak sobie pomyślałam po odmówieniu jej „Będzie ciężko”. Jednak dzisiaj jest em już za większa połową. I jestem z tego dumna. Jestem dumna z tego, że odmawiam różaniec. Jeszcze nie zakończyłam nowenny a już otrzymałam tyle Łask Bożych. Przede wszystkim dostałam dużo dużo ukojenia, wewnętrznego spokoju, opanowania bólu. Gdybym nie odmawiała „pompejanki” to nie wiem jak by moje zdrowie psychiczne wyglądało. Może leżała bym cały czas w łóżku, załamana, odłączona od świata. Ja zmieniłam się przede wszystkim. Moja wiara , sposób życia, tryb, hierarchia uległa zmianie. Zobaczyłam w sobie swoje błędy. Cały czas nad nimi pracuje. Staram się popełniać jak najmniej grzechów. Stałam się religijna. Matka Boża ciągle „podsuwa” mi jakieś nowe rzeczy. Najpierw zaczęłam szukać na internecie informacji na temat „czy dobrze odmawiam nowennę”. Znalazłam bardzo dużo informacji. Oczywiście popełniałam dużo błędów ale wszystkie staram się wyeliminować. Np. na początku odmawiałam nowennę późnym wieczorem i przysypiała mi się. Obecnie odmawiam ja rano albo po południu. Ciągle ją urozmaicam, po zakończeniu śpiewam pieśni Maryjne, czytam różne rozważania. Po prostu każdego dnia staram się aby moja nowenna była lepsza. Moja postawa wobec niej. Odwiedziłam również Częstochowę i tam byłam na mszy, odmówiłam nowennę przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej ( po 2 godzinach dopiero mi się to udało ponieważ jest tam ogram ludzi). Obiecałam również Matce Boskiej, że po zakończeniu obecnej nowenny zacznę kolejna a gdy nie będę odmawiać nowenny to różaniec pozostanie ze mną do końca życia. Również planuje wyjazd do Pompeji w podziękowaniu za otrzymane łaski.
Jeśli chodzi o mojego męża bardzo się zmienił. Był pierwszy raz od chyba połowy czerwca na Mszy Świętej. Odbiera ode mnie telefony. Jesteśmy w stanie porozmawiać na spokojnie. Ostatnio nawet przyznał, że się pogubił we wszystkim, że nie wie co ma robić.
Zostawił mnie, swoja firmę, rodzinę , znajomych dla … stadniny , którą założył z właścicielką stadniny, gdzie uczył się jeździć konno. Mimo, że wszyscy mu tego odradzali. I chyba Matka Boża tutaj interweniuje ponieważ w ogóle im ten interes „nie idzie”, jest multum wydatków, a praktycznie zero dochodu. Wszystkie osoby, które chodziły pomagać tej właścicielce na jej poprzedniej stadninie odchodzą stamtąd widząc co się dzieje. Nasze małżeństwo się rozpada przez to i jej również. Modle się dalej. Mam nadzieje, że Matka Boża pomoże uratować nam małżeństwo. Jemu pomoże się opamiętać. A mi być dobrą żoną. Módlcie się Kochani !!!
Bo modlitwa i wiara w nią czyni cuda. Ja dzisiaj mam dzień „załamania”. I zaczęłam wątpić. Dlatego też postanowiłam tutaj napisać, że się wzmocnić. Jutro spotykam się z księdzem bo potrzebuje rozmowy z taką osobą, która patrzy na to wszystko oczami Boga. Wiadomo , że rodzina, znajomi chcą ratować mnie nie jego, który postępuje źle. A tutaj trzeba ratować NASZE MAŁŻEŃSTWO. Zachęcam Was również do oglądania, słuchania świadectw. Ponieważ one bardzo wzmacniają w odmawianiu, chęci odmawiania.

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PaulaRadek Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Radek
Gość
Radek

Wejdz na stronę Niepokalanowa tam można zostawić zasiedzenie Maryi i jest świecone podczas mszy św każdej pierwszej soboty miesiąca w piątek mamy godzinę łaski od 12 do 13 módl się

Paula
Gość
Paula

Dziękuję za to piękne świadectwo. Jestem w podobnej sytuacji. 35 dzień modlitwy za nasze małżeństwo. Widzę wiele Łask. Mocniej kocham, jestem spokojniejsza, milsza, po Bożemu lepsza. Bardzo zbliżyłam się do Boga i już nigdy nie pozwolę sobie, żeby się od Niego odsunąć.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!