Hanna: lekarze mówili że to niesamowite!

Ja w Poniedzialek Wielkanocny koncze odnawiac Nowenne Pompejanska. Wszyscy jestesmy pewni, ze Maryja uzdrowila mojego meza.
Read More

Barbara: Otrzymanie wielu łask

O Nowennie Pompejanskiej opwiedziala mi moja siostra i goraco mnie namawiala na jej odmawianie.Kilka miesiecy bylam sceptycznie do niej nastawiona i nie wierzylam w jej dobroczynne dzialanie.Pewnego wieczora zaczelam czytac swiadectwa opisane na tym portalu i wszystko o jej odmawianiu.Mialam w tym czasie depresje,duzo plakalam i nie widzialam juz wyjscia...
Read More

Anna: Szczera spowiedź

Witam. Mam 19 lat, przez lata, kiedy przystępowałam do spowiedzi zatajałam grzechy, nie wymieniałam wszystkich grzechów, nie mówiłam wprost o moich grzechach. We wrześniu zdałam sobie z tego wszystkiego sprawę, dotarło do mnie co robiłam przez te wszystkie lata. Była we mnie ogromna rozpacz. Chciałam przystąpić do spowiedzi generalnej. W tym czasie zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską.
Read More

Karolina: Ta modlitwa jest łaską

Witajcie, pragnę podzielić się swoją historią. W sierpniu rozpoczęłam swoją pierwszą nowennę do NMP. Była to modlitwa o nawrócenie chłopaka. Wówczas sama nie byłam mocno związana z wiarą, Kościołem.Przeczytaj Karolina: Ta modlitwa jest łaską
Read More

Marek: prosiłem Maryję o pomoc w znalezieniu pracy

Tak jak obiecałem w nowennie o rozszerzaniu nabożeństwa do różańca świętego, tak oto przedstawiam swoje świadectwo. Moja droga z nowenną początek miała 10 lutego br., prosiłem Maryję o pomoc w  znalezieniu pracy. Chodziłem na spotkania, lecz nie zawsze warunki były do przyjęcia. Kończyły się oszczędności w domowym budżecie i robiło...
Read More

Magdalena: Mocniejsza duchem

Pochodzę z domu gdzie wiara była bardzo ważna, jednak siebie mogłabym określić jako „letnią katoliczkę”, gdyż moja relacja z Bogiem do gorliwych nie należała. W życiu powodziło i powodzi mi się bardzo dobrze finansowo, mam męża, dwoje udanych dzieci, podróżujemy, jestem zadbana i atrakcyjna. Słowem, ktoś z zewnątrz powiedziałby, że jej nic do szczęścia nie potrzeba. Niestety moją rodzinę dotknęły problemy i kryzysy o których wolałabym nie pisać. Uciekłam w świat imprez i alkoholu. Stałam się duszą towarzystwa. Początkowo takie życie bardzo mi odpowiadało, jednak z biegiem czasu zauważyłam, że to droga do nikąd, „czarny” ciągnął mnie coraz bardziej w dół. Pewnego dnia będąc w depresji z bezsilności zawołałam o pomoc do Jezusa. I od tego dnia moje życie zmieniło się. Przypadkiem (chociaż wiem czyja to zasługa) trafiłam na mszę o uzdrowienie, gdzie Duch Święty uleczył mnie z wielu nałogów. Zaczęły się dziać dziwne zbiegi okoliczności o których mogłabym długo pisać. Na Nowennę Pompejańską również trafiłam „przypadkiem”. Obecnie odmawiam piątą. Jak dziecko uczę się tej wyjątkowej modlitwy. Matula obdarowuje mnie i moją rodzinę wieloma łaskami. Jestem spokojniejsza, bardziej tolerancyjna z miłością patrzę na drugiego człowiek. Mój umysł stał się jasny, lepiej się wysławiam i szybciej przyswajam wiedzę. W domu nie ma kłótni i nikt nie mówi podniesionym głosem. Jestem pogodna i z optymizmem patrzę w przyszłość. Jeszcze dużo pracy przede mną , ale wiem, że z Nowenną znajdę odpowiedni kurs w mojej podróży do Jezusa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Magdalena: Mocniejsza duchem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Cudownie 🙂 Piekne swiadectwo. Z Bogiem

Marzena
Gość
Marzena

Pan Bóg i Matenka blogoslawia każdemu kto się ukorzy i wraca do domu Bożego. Bóg z wami.

Leszek
Gość
Leszek
Szczęść Boże wszystkim czytającym świadectwa. Pani Magdo zły robi wszystko i wie co nam podsunąć aby się tylko oddalić od wiary i Boga. A my to bierzemy bo nam się wydaje że to jest dobre i wygodne dla nas. Ale on wie co robi i wie jakie mamy słabości i jak nas wciągnąć niby w to dobro życia codziennego, ale jak się zorientujemu to jest za późno albo jesteśmy w takim dołku że jest ciężko się wydostać z tego dołka bo zły zaczyna zabierać nam wszystko bo już nas ma. Ale wtedy nasza upadłość tak nas sponiewiera że mamy dość… Czytaj więcej »

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.