Agnieszka – LIST: Tylko modlitwy dają mi siłę i nadzieję

Nowennę Pompejańską odnalazłam w internecie kiedy traciłam już siły do dalszego życia, problemy z dorosłymi dziećmi, zaczełam ją odmawiać od pazdziernika 2014 roku za syna który ma problemy z alkoholem,wczoraj skończyłam 6 nowennę za niego odmawiałam też za córkę i za naszą rodzinę za dusze w czyścu. Dużo zmian jest w mojej rodzinie, córka otrzymała pracę ja otrzymałam spokój inny tok myślenia w stosunku do syna. Otrzymałam dużo łask których może nie zauważam, ale Mateńko cały czas czekam na tą upragnioną łaskę uwolnienie naszego syna od alkoholu,modlę się też do Swiętych tylko modlitwy dają mi siłę i nadzieję do dalszego życia.Przepraszam Mateńko że dopiero piszę moje pierwsze świadectwo ale coś mnie powstrzymywało i dziękuję za wszystko.

Alina: Wierzę w orędownictwo Maryi

Nowennę Pompejańską odnawiam przynajmniej raz w roku. Zawsze są to intencje dotyczące moich problemów albo mojej rodziny. W tym roku miało być podobnie. Moja mama choruje a i w mojej pracy nie dzieje się najlepiej. Już postanowiłam że przedstawię te sprawy Królowej Różańca Świętego gdy przeczytałam w religijnej prasie o duszach czyścowych i o tym jak dobrze modlić się za nie w nowennie pompejańskiej.
Przeczytaj

Maria: cudowna nowenna

Chciałabym podziękować Panience Różańcowej z Pompejów za łaski i opiekę, jaką otacza mnie i moją rodzinę. Przez pięć ostatnich lat moje życie było jednym wielkim cierpieniem. Nie potrafiłam sobie poradzić z krzywdą, jaka mnie spotkała, z problemami życia codziennego, z nieustannym lękiem o pracę. Moje małżeństwo praktycznie zostało zniszczone, był ktoś kto niszczył moją rodzinę. W domu były...
Przeczytaj

Agnieszka: nowenna leczy moje złamane serce

Kilka lat temu dość mocno przeżyłam odrzucenie przez grupę przyjaciół. Ciągle pojawiali się w myślach, snach, do tego gdzieś tam w sercu cały czas odczuwałam ból.
Przeczytaj

Marcelina: Czekam… Ale nadal w kwestii poczęcia nic się nie zmieniło

Zły robi wszystko, żeby mnie od tego odwieść. Ale się nie poddam. Wiem też,że gdyby nie niepłodność, nie bylibyśmy z mężem tak blisko Pana Boga.
Przeczytaj

Leszek: Ku przestrodze z happy endem

Nazywam się Leszek i chciałbym przedstawić moje świadectwo ku przestrodze. Byłem normalnym nastolatkiem wychowanym w średniozamożnej, wierzącej rodzinie. Zawsze miałem wszystko czego potrzebowałem. W wieku 22 lat poznałem cudowną dziewczynę. Szybko jej się oświadczyłem, następnie chodziliśmy z sobą aż osiem lat. Przeczytaj Leszek: Ku przestrodze z happy endem
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
pati Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
pati
Gość
pati

Moze Kudzu Root pomoze w tabletkach.