Marysia: TRZECIA NOWENNA WYSŁUCHANA !!!

Witam was serdecznie kochani. Maryja i Pan Bog wysluchali juz 3 moja Nowenne!!! Widac jak dla kochanego Boga i Maryi niema rzeczy NIEMOZLIWYCH. Bo naprawde prosby te po ludzku byly niemozliwe do spelnienia. Zwlaszczca 2 Nowenna gdzie chodzilo o zycie albo smierc mojej Mamusi najlepsi lekarze w Polsce niedawali jej...
Przeczytaj całość

Krystyna: odnalazłam swoje miejsce w życiu

Przez około 70 lat w moim domu wisiał na ścianie obraz Matki Boskiej Różańcowej. Kiedy miałam sześćdziesiąt lat, dowiedziałam się z internetu, że jest to obraz Matki Boskiej Pompejańskiej. Gdy czytałam świadectwa, „coś” ciągnęło i mnie do tej modlitwy, ale przerażało mnie odmawianie trzech części różańca codziennie. Zastanawiałam się, czy podołam takiemu wyzwaniu.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Z: Kocham moją żonę i wierzę że któregoś dnia nawróci się do sakramentu małżeństwa

To moja pierwsza NP. Jestem na etapie modlitwy dziękczynnej. Wierzę że proces uzdrawiania się rozpoczął i choć nie ma spektakularnych efektów to moja wiara w moc tej modlitwy utrzymuje mnie w przekonaniu że tak się właśnie stanie.
Przeczytaj całość

Lili: Opieka Matki Bożej nad dzieckiem

To nie moje pierwsze świadectwo, które otrzymałam dzięki nowennie pompejańskiej. W czasie ciąży dowiedziałam się, że moje Maleństwo ma torbiel na mózgu. Bardzo się tym przeraziłam, widziałam wszystko w czarnych barwach, płakałam i nie mogłam o tym nie myśleć.Przeczytaj Lili: Opieka Matki Bożej nad dzieckiem
Przeczytaj całość

Światełko: najważniejsze— dzięki nowennie odnalazłam Boga

Bardzo długo zwlekałam z podzieleniem się moim świadectwem, gdyż nie do końca czułam, iż to się spełniło o co prosiłam. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lutym bieżącego roku. Pierwsza część była ciężka, ale nawet przyjemna, spokojna, przy drugiej zaczęło bardzo źle dziać się w moim życiu. Zaczełam mieć ogromne problemy...
Przeczytaj całość

Ada: List – Tak trudno zaufać….

Nowennę Pompejańską odmawiam z przerwami od 2014 r. Mówiłam ją w rożnych intencjach, miedzy innymi prosiłam o nawrócenie męża (od 7 lat nie chodzi do kościoła, mówi, że nie wierzy w Boga), o zdrowie dla rodziny, ale najwięcej intencji dotyczyło łaski poczęcia dziecka.

Niektóre intencje zostały wysłuchane (np. bratowa urodziła zdrowe dziecko), a inne nie. Podczas mówienia Nowenny w intencji pojawienia się dziecka, przyszła mi do głowy taka myśl, żeby je adoptować, skoro nie mogę sama urodzić. Była we mnie obawa, że mąż nie będzie chciał adopcji, ale wiedziona tą myślą, przekonana, że to Maryja mi podpowiada, powiedziałam mu o tym. O dziwo mąż od razu na to przystał, powiedział, ze dzieci na świecie jest tak dużo i potrzebują miłości. Wiosną zeszłego roku zaczęliśmy załatwiać formalności, udaliśmy się na rozmowę wstępną do ośrodka adopcyjnego, złożyliśmy wymagane dokumenty i mieliśmy około roku czekać na kurs dla rodzin adopcyjnych. Pod koniec zeszłego roku mąż oznajmił, ze wszystko sobie przemyślał i nie chce adoptowanego dziecka, nie wiadomo na jakie się trafi, a on nie będzie brał sobie problemów na głowę. To z mojej winy nie mamy drugiego dziecka (jesteśmy rodzicami kilkuletniej córeczki). Na skutek problemów zdrowotnych nie mogę zajść w ciąże, leczenie nie przyniosło efektów. Lekarze sugerowali in vitro z komórką jajową dawczyni, ale dla mnie jest to nie do przyjęcia. Mogę pokochać dziecko, którego inna matka nie chciała. Mąż mówi, że może mieć dzieci z kimś innym, nie musi wychowywać cudzych. Stał się wobec mnie opryskliwy, praktycznie nie rozmawia ze mną. Na razie nie dzwonią z ośrodka adopcyjnego z informacją o szkoleniu, ale w obecnej sytuacji musiałabym odmówić. Tak ciężko zaufać, jest we mnie teraz zniechęcenie, smutek i rozpacz. Wydawało mi się, że moja intencja została wysłuchana i zostaniemy drugi raz rodzicami, ale Bóg ciężko nas doświadcza. Modlę się za męża i swoje małżeństwo, uczestniczę też w modlitwach o uzdrowienie. Maryjo, proszę pomóż nam…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Ada: List – Tak trudno zaufać…."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Danusia
Gość
Danusia

Ostatnio byłam na spotkaniu z panią Krystyną Dajko która prowadzi w Zembrzycach post Daniela . Mówiła między innymi o wielu nawróceniach podczas tych postów .Wspominała również , o dzieciach które się poczęły , gdy małżonkowie podjęli taki post, bo wtedy Bóg uzdrawia i fizycznie i duchowo.

Agata
Gość

Nie wiem jak to jest.Odmówiłam sporo Nowenn i w intencji zdrowia(raz została wysluchana pierwsza Nowenna co miałam duży guz w macicy i zniknął)ale później kolejne operacje nawrót choroby itd;,w intencji nprawy relacji w naszym małżeństwie tez niejedną Nowennę a mieszkamy osobno,nie mamy kontaktu,przeszłam piekło,obecnie o Nawrócenie męża o prawdziwą miłość.Nowenny o poczęcie zakończyły się stratą 7dzieci(o adopcji maż nie chce słyszeć,zresztą po każdej stracie zostawiał nie samą wolał pić,urywał kontakt).Nie wiem już jak się modlić,za długo to wszystko trwa

W. M.
Gość

Staraj się szukać dobrych stron, przede wszystkim że masz już kilkuletnią córeczkę, że zdążyłaś ją urodzić zanim zaczęły się problemy zdrowotne, a więc masz to szczęście i jesteś MAMĄ !!! Za męża módl się wytrwale aby zbliżył się do Boga, na pewno coś drgnie. Życzę Ci powodzenia, Szczęść Boże

mt
Gość

Kobieto! Dokladnie! Zgadam się w pełni z moja przedmówczynią, masz juz córeczkę, nią sie przede wszystkim zajmij, ją otaczaj opieką, troszcz sie o nią. Wiem, ze może chciałabyś drugi raz zostać mamą, ale Pan Bóg juz obdarzył Cie dzieckiem i na pewno ma jakiś plan co do Ciebie, do Was. Pozdrawiam ciepło.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Matka Najświętsza to najdoskonalsza z mam. Kocha Cię bezgranicznie i wie jak nikt czego Ci potrzeba. Zaufaj Jej bo wie lepiej niż Ty sama 🙂 zamknij oczy i daj jej się poprowadzić jak dziecko… Będzie dobrze 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!